Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

włóczykijka

nasza mnie refleksja

Polecane posty

otóż tak: każdy facet, z którym byłam, brzydził się pornolami, nie oglądał sie w życiu za innymi babkami, był porządny, świata poza mną nie widział i niestety, okazywał się cipką, która się nie szanuje. Jedyny facet, z krwi i kości, typowy samiec, który najchętniej by wyruchał wszystko co ma cycki, to była 3-miesięczna przygoda, bycie ze sobą, ale z datą ważności, nic poważnego. Pytanie mam, czy po prostu ja przyciągam takich facetów? Nie mówię, że to źle, nikt mnie jeszcze nie zranił, bo nie trafiam na skurwieli, tylko wrażliwych i miłych facetów, ale też bez przegięć. Czy to prawda, że zawsze przyciągamy określony typ partnera? Bo u mnie od 6-7 lat jest to jeden typ (dodam, że sama zmieniłam się w tym czasie bardzo, i fizycznie i psychicznie, miałam czasem bardziej drapieżny look, i nic, dalej to samo) Może to hormony? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 978io
A Ty byś chciała takiego skurwiela a nie porządnego mężczyznę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×