Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Zlaaaaaaaa.

Jeśli ktoś się nudzi w pracy, proszę o pomoc.

Polecane posty

Gość Zlaaaaaaaa.

Witajcie, być może jestem kolejną neurotyczką na tym forum, ale mam pewien problem. Otóż nie mogę poradzić sobie z zazdrością o przeszłość mojego faceta. Kocham go i czuję się kochana, ale kiedy myślę w ilu był związkach przede mną i z iloma kobietami uprawiał seks (jest ode mnie trochę starszy) robi mi się słabo i niedobrze. To chyba nawet nie jest zazdrość, tylko niemoc pogodzenia się z tym wszystkim. Dziewczyny, też tak macie ? Miała któraś podobny problem i zna rozwiązanie ? Mnie już szlag trafia.. Własnie znalazłam w albumie zdjęcia z kilkoma jego byłymi (z przeciągu nawet 10 lat !) ale i tak serce mi pękło jak zobaczyłam, jacy są na nich szczęśliwi.. Wiem, że to nielogiczne, ale niestety.... Jestem cała roztrzęsiona. Nie przychodziło Wam do głowy, że skoro tylu kobietom obiecywał już wspolne życie, to ja jestem kolejną, której zdjęcia w albumie obejrzy moja następczyni ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zlaaaaaaaa.
Napiszcie coś, plis.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość janekkkk25
Jak tak bedziesz histeryzowac to mozliwe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asiuniaaaaaaaaaaaa
nie mozesz tak na to patrzec, facet mial swoje zycie przed Tobą, miał inne kobiety, inne zachowania, moze nawet charakter... ezeli jest wam dobrze to nie wiem po co szuasz na sile punktu zaczepienia...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zlaaaaaaaa.
Miałam, ale jestem o wiele młodsza i nigdy nie miałam takich 'poważnych' doświadczeń.. Był moim pierwszym, z którym uprawiałam seks.. Natomiast on przede mną nawet mieszkał z jedną.. Wiem, że histeryzuję, dlatego prosze o pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zlaaaaaaaa.
Ja wiem o tym 'na chłopski rozum' ale jednak jak zdarzają się takie sytuacje jak dziś, to po prostu nie panuję nad sobą..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zlaaaaaaaa.
Tłumaczę to sobie na spokojnie, że byłoby dziwne gdyby nikogo przede mną nie miał. Ale czasem pękam i efekt jest taki, że ryczę sama do siebie, nie wiadomo o co...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mi sie nudzi w pracy ale ci nie pomoge bo dla mnie to tez by bylo obrzydliwe jak by moja partnerka byla wyruchana juz przez pol miasta. Szczeze mowiac w oogle bym sie z taka nie zwiazal. Zdrada gwarantowana w przyslzosci, dla niektorych seks to nic dla innych ma jakas wartosc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Faktycznie Zlaaaaa histeryzujesz. Musisz nauczyć się oddzielać przeszłość od teraźniejszości. Mogłabyś mieć powód do płaczu, gdyby on ciągle opowiadał o tamtych poprzednich kobietach i z rozrzewnieniem wspominał dawne czasy. Tamto było, minęło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Poza tym, jeżeli on jest starszy to już na początku waszego związku chyba miałaś świadomość, że były inne przed Tobą. Wtedy Ci to nie przeszkadzało?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zlaaaaaaaa.
Hej ogórek, zgadzam się z Tobą, ale wiesz, mnie nie chodzi o to że on się 'puszczał', tylko o to że był w kilku poważnych związkach przede mną i stąd wynika to wszystko. Wiem, że nie mam podstaw żeby świrować, szczegolnie, że on w ogole z nimi się nie kontaktuje, ale tak czy inaczej..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zlaaaaaaaa.
Nie, bo zaczynam o tym myśleć dopiero jak widzę zdjęcia, i w podobnych sytuacjach..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oj Zlaaaaa, nie odbierz tego jako krytyki, ale czy Ty naprawdę nie masz innych problemów. Mój facet musiałby chyba ześwirować ze mną, gdyby myślał tak jak Ty. Pomyśl sobie, że to TY teraz jesteś najważniejsza dla niego i olej zdjęcia, a najlepiej je tak schowaj, żebyś sama nie miała do nich łatwego dostępu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A czy jesteś może kolejną "zdobyczą" to Ci nikt nie odpowie. Mam nadzieję, że nie i będzie Wam razem fajnie cały czas :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zlaaaaaaaa.
Ja chyba właśnie potrzebuję takiej solidnej krytyki :D Moze wtedy coś do mnie dotrze.. Jak czytam posty na kafeterii, to widzę jakie problemy mają inni w związkach i pewnie pukają się po głowie jak czytają moje posty.. Ale gdzieś już tu na tym forum natknęłam się na podobny temat, uznałam że nie jestem sama :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No to Zlaaaaa strzel sobie baranka i przestań się przejmować pierdoletami typu stare zdjęcia. To ja też mam wykasować z kompa wszystkie foty sprzed aktualnego związku??? To przecież wspomnienia, całe życie. A tak w ogóle to do dzisiaj piszę sobie czasem na gg z facetem, z którym straciłam cnotę (a to było już 15lat temu) - nie widujemy się, bo on mieszka bardzo daleko, ale to taki jakiś sentyment :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zlaaaaaaaa.
Haha, Mała, nie mów tak, bo zaraz wpadnę na pomysł, że ona na pewno też pisze ze swoją 'pierwszą' :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zlaaaaaaaa.
on* tam miało być. A teraz jesteś w związku ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zlaaaaaaaa.
Ogórek - nie ma 50 lat, ale już daaawno skończył 20 :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie mozna tak myslec, pomysl lepiej, ze cos musialo byc z nimi nie tak skoro nie jest z nimi tylko z Tobą... bez sensu byc zazdrosnym o cos co sie działo jak jeszcze Ciebie nie znał ;p mysl o tym w ten sposob ze gdyby poznał Ciebie wczesniej nie byłoby ich wszystkich...;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zlaaaaaaaa.
Hej Zagubiona, staram się tak myśleć.. Ale to nie takie proste.. Może jestem trochę chora psychicznie.. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zlaaaaaaaa.
Nie wiem skąd się biorą takie myśli.. Wszystkie moje koleżanki, z którymi o tym rozmawiałam, mówiły, że jestem przewrażliwiona.. Dlatego postanowiłam zadać pytanie na szerszym forum, w nadziei iż odezwie się ktoś o podobnym 'problemie', ale widzę, że (na szczęście) zostalam utwierdzona w przekonaniu, że histeryzuję..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pytanie czy Twoja "histeria" jest tylko w Tobie czy "terroryzujesz" tym swojego faceta, jezeli tak to nie chce Cie martwic, ale Twoj facet moze tego nie wytrzymac, bo po co mu histeryczka zazdrosna o wszystko jak mógłby miec fajną normalną dziewczyne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zlaaaaaaaa.
Jak do tej pory zachowuję to dla siebie.. Wiem po prostu, że to żałosny argument żeby zaczynać rozmowę czy nawet kłotnię na ten temat..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zlaaaaaaaa.
Ja naprawdę wiem, że to głupie, ale czasem nad tym nie panuję.. Gdyby ktoś powiedział mi, że ma taki problem jak ja, prawdopodobnie powiedziałabym mu to co Wy mnie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×