Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Leśny kocur

Zmarnowane marzenia

Polecane posty

Gość Leśny kocur

Pod presją otoczenia i rodziny wybrałam studia na Uniwersytecie Medycznym, wyłącznie po to by mieć pracę i godziwe zarobki potem, mimo, że nienawidziłam i nienawidzę biologii oraz chemii, nie ma chyba w języku polskim odpowiednich słów, które mogłby by wyrazić moją nienawiść do tego... Kocham literaturę i sztukę, marzyłam, żeby studiować historię sztuki z powołania bo to mnie pasjonuje, podobnie jak pisarstwo ale wtedy byłabym bezrobotna... Dlaczego tak jest, że nie możemy żyć z tego co kochamy 😭

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zal mi ciebie
...i twoich przyszlych pacjentow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Payyvisioner
Wczoraj byłaś niezadowolona ze studiów prawniczych.Dziś modycyna. Wow.Jesteś kobietą renesansu.:classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Leśny kocur
a gdzie ja napisałam, że studiuję medycynę ? nie podołałabym tam psychicznie oraz pod względem nauki... Za studiowanie dwóch kierunek się płaci a nie stać mnie na to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Leśny kocur
Payyvisioner - nic takiego nie pisałam, z kimś mnie pomyliłeś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Payyvisioner
*-medycyna:classic_cool:. Co ja mam z tymi "modami"??:classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dgdfvdfdfd
To jaki kierunek studiujesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Leśny kocur
Studiuję urynoterapię i kiblotechnologię.:classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Leśny kocur
Stomatologię, co to ma teraz za znaczenie ? Co mi z zawodu, który będzie przynosić wyłącznie zyski pieniężne, nie da mi satysfakcji, przyniesie jedynie rozczarowanie brutalnym rynkiem pracy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dgdfvdfdfd
A który rok? Zawsze możesz zmienić studia. Jak rodzina się nie zgodzi to pracować samej na siebie i studiować co sobie zamarzysz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Volltouree
Połącz przyjemne z pożytecznym i udaj po dyplomie na specjalizację z zakresu stomatologii estetycznej. Implanty,mosty,korony,membrany itd itp Będziesz mogła sporo zarobić byleby mieć pacjentów a w końcu to upiększanie.Więc stanowi to bądź co bądź formę sztuki.:classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dgdfvdfdfd - 2 rok. To nie było tak, że rodzina mi wręcz nakazywała takie studia, tylko raczej delikatnie namawiali, przekonywali, że wtedy będę mogła się utrzymać, znajdę pracę i godziwe pieniądze, a moje marzenia o tamtych studiach nazywali zwykłymi mrzonkami, mówlili, że nie będę w stanie znaleźć pracy, że moja przyszłość będzie straszna, bez pracy, pieniędzy, perspektyw etc. Cóż, może mieli rację... Volltouree- dzięki za błyskotliwą poradę :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jesmesamewborze
"Jak zwykle podszyw na poziomie dna rowu mariańskiego i poczucia humoru Strasburgera..." Co masz do Karola? Stara się chłop.:classic_cool: To najważniejsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wagrammm
Stomatologie studiujesz?Kierunek gdzie trzeba miec zdolnosci manualne i po prostu lubic rzebac w gebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zarna
Czy Tymi rodzice to też lekarze??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jesmesamewborze - to, że się stara nie znaczy, że mu dobrze wychodzi :P Stomatologie studiujesz?Kierunek gdzie trzeba miec zdolnosci manualne i po prostu lubic rzebac w gebie. Zdolności manualne mam na całkiem dobrym poziomie, problem jest w tym, dlaczego nie można robić tego, co się kocha i dostawać za to godziwych pieniędzy Zarna- nie, oboje są nauczycielami. Oboje też żałowali, że wybrali taki zawód a nie inny, bo kokosów nie zarabiają( ich zdaniem)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wagrammm
Znajomi stomatolodzy opowiadali jak to jest ,gdy ktos nieswidomy idzie na stomatologie ,po 1 roku okazuje sie ,ze to nie jest kierunek dla niej i dalej brnie ,bo zal wycofac sie ,a potem przez cale zycie cierpi ,bo nienawidzi tej profesji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dgdfvdfdfd
To w końcu to są marzenia czy mrzonki? Pierwsze musisz się nauczyć, że tylko Ty wiesz, co jest dla Ciebie dobre. Nieważne czy to było delikatne namawianie ze strony Twojej rodziny czy tak naprawdę manipulacja psychiczna wykonana na Tobie, tego nie wiem przecież. Nawet jeśli masz za złe im i całemu światu, że dzięki swojej pasji nie możesz żyć po królewsku to takim myśleniem nie będziesz nigdy usatysfakcjonowana. Ani do niczego konkretnego nie dojdziesz. Takich rozżalonych osób jest mnóstwo. Części z nich udaje się połączyć życie i marzenia. Ty musisz znaleźć na to swój sposób. A to że jesteś na takich studiach a nie innych to ostatecznie była Twoje decyzja. Większość decyzji będzie niosła ze sobą ryzyko i obciążenie psychiczne. Przyzwyczajaj się. A zamiast użalać się postanów coś ze swoim życiem, co chcesz z nim zrobić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moja mama też na siłę mnie wysyłała na jakieś medyczne studia itd zbuntowałam się, bo wiedziałam, że to moje zycie przeżyję JA, a nie ona wybrałam "nieprzyszłościowy" kierunek i żyję tak jak chcę i jestem bardzo szczęśliwa i mam pracę! taką, którą lubię

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wagrammm - domyślam się ale co mam zrobić ? Rzucić to i iść na studia artystyczne, a potem całe życie prosić rodziców o pieniądze, chociaż za wiele nie mają bo nie mogę znaleźć nigdzie pracy ? Takie jest życie. dgdfvdfdfd-moim zdaniem marzenia, zdaniem rodziny - głupie mrzonki, które mi "przejdą". Owszem robię - niedługo mam zamiar nawiązać współpracę z wydawnictwem, przynajmniej częściowo się zrealizuję lecz lepsze to niż nic aktywny babsztyl - no to gratulacje :) 🌻

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 27lat
a na którym roku jesteś? po historii sztuki jest praca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Leśny kocur.. idź na studia których chcesz znajdziesz pracę chociażby w innej branży ja żyję sobie robiąc to co lubię, a zarabiam będąc tłumaczem pracuję z domu, wtedy kiedy chcę, kasa niezła nie jestem zależna od nikogo, szef się na mnie nie wydziera, nie mam pracy odpowiedzialnej, typu naprawianie komuś zębów, nie mam obaw że ktoś przyjdzie z pretensjami uwierz w swoje marzenia i dąż do tego by je spełnić masz jedno zycie chcesz być za 10 lat zgorzkniała i sfrustrowana??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 27lat
aha - 2 To możesz jeszcze zrezygnować. Jeśli nie podoba Ci się teraz, to później nie będziesz mogła się realizować, a przez to będziesz na wsyztskich swoich bliskich przenosić nerwy, itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wagrammm
Jak nie lubisz tych studiow to rzuc to w cholere.Krecisz na siebie bat ,po co ci to .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pisałam już, że na 2... Czy praca jest ? 4 moich znajomych bezskutecznie szukało pracy przez rok,1 znalazł za najniższą średnią krajową... reszta się przekwalifikowała. Dodam, że szukali w dużym mieście, mieli ambicje i zapał do pracy, który szybko ostygł na widok braku jakichkowiel ofert pracy związanych z ich zawodem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak, wiem, przemyślę sobie jeszcze raz to wszystko i zastanowię się co zrobić... Dzięki wszystkim za odpowiedzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 27lat
a jakie specjalizacje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×