Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość karolkaSpodDrzewa

proszę o poradę

Polecane posty

Gość karolkaSpodDrzewa

ziewczyny, mam pytanie do Was. Co zrobilybyscie na moim miejscu? Czy weszlybyscie w zwiazek/relacje z byłym wykladowca? jest tylko kilka lat starszy ode mnie (ja mam 25), i niby jest ok, ale nie balybyscie sie ze zdradzalby Was ze studentkami? Tym bardziej ze pamietam go ze studiów-strzelał oczami za wszystkimi. Ale nigdy z zadna romansu nie miał mimo wszystko. Czy byłby to zbyt ryzykowny krok wiązac sie z nim? Co zrobilybyscie na moim miejscu? Prosze o powazne odpowiedzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie ma co generalizować. Nie ma znaczenia czy wykładowca czy nie, to zależy jakim jest facetem. Musisz go lepiej poznać, by dać radę wyczuć czy jest babiarzem. Żadna z nas go nie zna, więc i tak masz większą wiedzę na ten temat niż my :) Możecie się po spotykać, i zobaczysz, jak to będzie wyglądało. Będzie robił uniki znaczy, ze nie jest do końca fair.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asiula-07
jak juz teraz na saym poczatku sie zastanawiasz czy nie bedzie cie zdradzal to sama pomysl czy to ma sens... bedzie szedl na uczelnie a ty bedziesz sie zastanawiac...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość noo c\o/z
Ja bym odpuściła. Straszna zazdrośnica ze mnie :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karolkaSpodDrzewa
post powyżej to podszyw. Chodzi mi o to, że nie wiem czy to nie jest zbyt wielkie ryzyko, że będzie chodził na boki:( albo nadal miał oczopląs przy tych studentkach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karolkaSpodDrzewa
Tak, nie ma nikogo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jeśli czujesz, że jest babiarzem i masz tak silne obawy, że nie chcesz się w to mieszać a uczucie nie zawładnęło Tobą jeszcze tak bardzo by wejść w to bez zastanowienia to może odpuść.. Jeśli by mi się podobał to bym spróbowała. Nie trzeba jeszcze decydować się na niewiadomo co, można się lepiej poznać zobaczyć, jak spędza się wam razem czas... Oczywiście za nic w świecie nie poszłabym na razie z nim do łóżka, jeśli będzie mu zależało tylko na tym to szybko odpuści i poszuka innej zdobyczy. Jeśli jest naprawdę zainteresowany odczujesz to :).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karolkaSpodDrzewa
po prostu boję się, że jego skłonność do flirtów to złe połączenie z całą masą młodych dziewcząt które ma w pracy :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karolkaSpodDrzewa
czy ktos moze sie jeszcze wypowiedzieć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie ma sensu sie z nim wiazac, bo z tego co widze nawet jesli jest fair, to ty i tak bedziesz go podejrzewac i zniszczysz sama ten zwiazek, na wlasnie zyczenie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karolkaSpodDrzewa
A jest mozliwosc ze jest fair? a te flirty/podrywania/strzelanie oczami za wszystkim to takie niewinne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karolkaSpodDrzewa
proszę o radę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość seryjny morderca
czemu nie? :) jak zdradzi to mu serce wyrwiesz i na grillu upieczesz :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karolkaSpodDrzewa
a ktoś cos na powaznie ma do powiedzenia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karolkaSpodDrzewa
Czy ktoś się jeszcze może wypowiedzieć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×