Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość smutna Kasia:(

czy to moja wina????????

Polecane posty

Gość smutna Kasia:(

Witajcie drogie panie i dziewczyny:) jestem młodą mężatka, jestem z mezem od 5 lat, bardzo go kocham, chociaż może to tylko przyzwyczajenie, był on moim 1. i jedynym chłopakiem, obecnie wpedził mnie w nerwice, która odbiła sie na moim sercu a mam dopiero 22 lata. Podobno jestem bardzo atrakcyjna osobą a on mimo to ogląda sie za innymi i rzadko od niego słysze komplementy, dużo zceściej od obcych mężczyzn. nie szanuje mnie i czuje sie niedowartościowana przez niego... i w dodatku nadużywa alkoholu i ogólnie nie liczy sie z oim zdaniem i nie umiemy razem spędzać czasu, to smutne bo mowi że mnie kocha... bardzo was prosze pomóżcie mi... doradźcie coś... przepraszam że publicznie roztrzasam swoje spr ale czasem obcy ludzie lepiej pomogą niż ktoś bliski:*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Chłop_polski
A ile on ma lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna Kasia:(
24

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna Kasia:(
czasem tak bardzo go nienawidzę że mam ochote go zdradzić i chyba bym nie żałowała nawet ale jakoś chyba nie umiem... a może nie mam po prostu okazji. boję sie tego że tak myśle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość malgalll
A jak było przed slubem??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna Kasia:(
przed było troche lepiej, tylko że wszystko sie posypało jak wyszedł z aresztu 3 lata temu siedział bo moi znajomi go wrobili i mieli wtyki w psiarni, siedział 2 miesiace, potem wyszedł i z teknoty zrobił nam sie synek i od tamtej pory pali i nie liczy sie ze mną... nie wiem czy towarzystwo go zmieniło czy coś... jego charakter sie nie zmienił tylko podejście do mnie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna Kasia:(
prosze pomóżcie... on teraz spi pijany na podłodze... mam ochote go zabić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość towarzystwo go zmieniło
i siora co mu kabluje co robisz on w aucie z dziwka a siora kabluje bo widzi co robisz.. kocha ciebie a nie liczy sie z twoim zdaniem? czyli nie kocha inaczej by sie zmienil a dziwke pogonil a siorze zakazal kablowania. kocha a czas spedza z dziwkami- kuzynkami i nowymi kolegami? ne potrafi przyjsc jak człowiek? tylko głóosy zmienia itp normalny czy psychiatra? zamiast on to ich tobie podsyła? łysy z psem royal rudy co to ma byc? zaraz paparazzie zawiadomisz i skonczy sie pomieszkiwnaie tutaj ale wszystkich! mial byc on tutaj sam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość buba1111111111111
gdybym był pare lat starszy i mniej wiecej z okolicy wpadłbym i pogadał z tobą:) u mnie też lipa wiec mielibyśmy o czym gadać:P słuchaj skoro się nie układa on pije itd to może jakaś terapia? rozwodu nie doradzam bo to przesrane jest... zwykle rozejscie mnie bolało po 2 latach a co dopiero po 5 w małżeństwie i na dodatek z dzieckiem... poszukaj jakiejs terapii i go namawiaj żeby poszedł a jak nie to znaczy ze nie chce sie zmieniać i jest mu dobrze jak jest to wtedy przemyśl to sobie i podejmij jakąś decyzję

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna Kasia:(
dzięki buba:) a to ile masz lat że tak piszesz?? on na dziwki nie chodzi... chyba:/ ale gapi sie jak natchniony jak widzi coś ładnego, chociaż przy mnie by sie opanował

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość normalnie robia
nie cche sie zmieniac nie chce sie odciac od złego towarzystwa? co to jest a ona ma to znosic bo dziecko? postaw mu ultimatum albo sie zmienia i rzuca towarzystwo albo niech spada. Nie badz głupia..facet sie ewidetnie zmienił od czasu kiedy bawi sie z nimi, ninaczy i to za twoimi pelcami co glupka z ciebie robi? jak tak to nie jest wart bycia z tobą.. i jeszcze chleje;/ ale ideał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna Kasia:(
on z takich rzeczy jak terapia śmieje mi sie w twarz i mówi że jestem nienormalna.... to dlatego że ja fascynuje sie psychologią i jak chce coś mu doradzić albo przetłymaczyć psychologicznie to mówi że nie lubi jak gadam jabym była najmądrzejsza... oj ciężki przypadek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna Kasia:(
i za każdym razem mówi że to ze mną jest coś nie tak bo sie go czepiam że np pije i nie chce spędzać ze mną czasu... ale chyba nie muszę wszystkiego tolerować, prawda??? czy może na prawde robię źle że sie tak denerwuje o to jak mnie traktuje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość normalnie robia
to nie ty gadasz ale zrodła..a zrodła pisza ludzie madrzy dr prof.. moze umow go z psychologiem i niech zapłaci za to co ty masz płacic facet ne wie na czym zwiazek polega..ze sie siedzi w domu z kobieta a nie lata sie nie wiadomo gdzie i bawi zabawia dziwki kuzynki..i slucha siory, wrednej w dodatku. a jak nie zawiadom kogo trzeba. papraziie. Jest tu dla ciebie czy dla kolegów i dziwek tumanow? i pathologii?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna kasiu
a ktora kobieta pozwoliłaby sobie na takie zachowanie? tylko głupia.. o tym jak on ciebie traktuje i twoje słowa, i to co ci obiecał swiadczy jak ciebie kocha i jak mu zalezy..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna Kasia:(
ale kochani co ja mam zrobić?? może mu pokazać że mi nie zależy?? czy wręcz przeciwnie bardziej sie starać? być zimną suka czy kochana żonka? już chyba wszystkiego próbowałam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DO AUTORA raaaa
facet cie tak traktuje a ty masz mimo rany w sercu byc kochaniutka nie mzesz okazac smutku? to juz masochizm on musi widziec ze robi zle ze ciebie to rani i wiedziec o tym, ale do rozmowy 1wszy musi zaczac jak sobie porozmawiacie uzgodnicie priorytety mozesz byc kochana dla niego i on dla ciebie. Jak bedzie dalej tak postepował szukaj mediatora rodzinnego ktory mu priorytety wytlumaczy. Jak sam nie wie albo zapomnial;/ jak nic nie pomoze rostanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna Kasia:(
moja mama zawsze słyszy jak ja krzycze i mówi że to moja wina bo jestem naerwowa ale nie widzi dlaczego taka jestem z kolei jego matka stoi po mojej str bo go zna i też dużo z nim przeżyła... i jak ja mu tłumacze co jest nie tak to zawsze mówi że to moja wina bo sie denerwuje... może zacząć go ignorować??? pokazać że mi dobrze będzie i bez niego?? on robi co chce kiedy i z kim a jak ja coś zaplanuje to mi zabrania i koniec czasem nawet jak mu nie pasuje że siedze przy kompie to mi go po prostu wył a jak ja tak kiedyś zrobiłamTO ROZWALIŁ LAPTOPA OŚCIANE!!!! JEST BARDZO AGRESYWNY, czasem sie go boję

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DO AUTORA raaaa
bez przesady..;/ jak on nie spedza czasu z toba to siedziesz sobie na latpopie..a moze tez poszukaj sobie przyjaciela co? tak jak on. On nie musi na laptopie czas spedza z dziwkami albo kolegami, spami tylko nie z toba.. dziecko dzieckiem ale facet jak kocha spedza czas i zabawia swoja kobiete, nie obych..rodizne kumpli.. a mama jego jest super, ze nie jest za nim. Moze dlatego ze wiele przeszla a on zly syn bo sie jej nie slucha..;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna Kasia:(
on ma ogromny żal do matki bo ta wyjechała z tekstem kiedyś że ona by nigdy z kimś takim jak on nie była... a on nawet jak jest w domu to nie zajmuje sie mną i dzieckiem tylko gra w gry... a ja jestem jeszcze taką głupią romantyczką ktora chciałaby żeby ją czasem przytulić czy gdzieś zabrać albo chociaż miłe słowo usłyszeć.... ehhh...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×