Gość koooobieta Napisano Sierpień 23, 2012 mieszkamy u tesciow i dokucza mi babka mojego meza. on i jego rodzina nie moga jeje rady dac. rozmawialam z mezem o wyprowadzce zgodzil sie. znalazlam dzisiaj mieszkanie tanie na przeciwko jego pracy (teraz dojezdza 19km w jedna strone) to on mi mowi zeby poczekac a moze nie teraz itp. chcialam eyremontowac taka kuchnie letnia obok domu zeby jej zejsc z oczu to sie tescie nie zgodzili. jestem w drugiej ciazy. miedzy nbami dobrze sie uklada ale jeki jego rodziny przekladaja sie na nasze relacje. sytuacja finansowa wyglada tak ze jesten na stazu ktory koncze za 2 tyg maz pracuje zarabia okolo 1700 miesiecznie. mieszkanie (tzn 2 pokoje kuchnia lazienka korytarz ogrodek) mamy za 350zl czyli za koszt jego dojazdow do pracy. a jemu sie nie podoba !!!!! co mam robic isc tam sama z dziecmi czy zostac nie mam juz sil.... jestenm wykonczona nerwowo nie moge nawet ugotowac obiadu bo mi dokuczaja as moj maz jak widac nie widzi problemu. tzn widzi ale nie chce sie odzywac co mam robic. chce miec spokoj w domu juz... :(((( doradzcie tylko tak jakbyscie byly na moim miejscu Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach