Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość koralowaryba

juz sama nie wiem:(

Polecane posty

Gość koralowaryba

Wiem,ze to moja decyzja i nikt za mnie zycia nie przezyje ale licze na jakas rade, bo moze ja przesadzam?Moze histeryzuje? Od dawna jest miedzy nami srednio ale od trzech miesiecy sytuacja jest nie do zniesienia.Dla mnie,jemu sie podoba. Nie rozmawiamy,nie spedzamy razem czasu,nie ma czulosci,jestesmy sobie tak obcy,ze to az boli. Klamie,nie zrobi niczego w ramach kompromisu, jak jemu nie pasuje to nawet gdy mu dziecko placze, to nie zrobi. Rozmawiamy o obiedzie i pracy.Ewentualnie wrzeszczy i bluzga. Mamy dwojke dzieci...czuje sie strasznie nieszczesliwa, jestem osoba, ktora potrzebuje ciepla, rozmowy...i mam potrzebe otaczania kogos uczuciem ale tutaj jestem bezradna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość WeroNICKa
Nie przesadzasz. Współczuję Ci, bo ja mam podobna sytuację, i powinnam odejść, ale nie umiem, tak bardzo go kocham :(.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to niepojete, ze latwiej zniszczyc czlowieka niz milosc, ktora nas niszczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×