Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Rosjankaaaa

Jak się obronić na ulicy?

Polecane posty

Gość Rosjankaaaa

Niestety mam taką pracę, że często muszę wracać do domu ciemną nocą. Boję się ponieważ w mojej okolicy często kręci się wielu podejrzanych osobników. Ostatnio znalazłam w necie taką rzecz jak gaz pieprzowy: http://centrum-broni.pl/c/48/gaz-pieprzowy.html Zastanawiam się nad sprawieniem sobie czegoś takiego. Myślicie, że to dobry pomysł? Zda egzamin w trudnej sytuacji?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość IDŹ NA KRAV MAGE
TAM UCZĄ JAK BRONIĆ SIĘ NA ULICY

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale po co....????
ja bym zrezygnowala z takiej pracy, mozesz kupic gaz ale tak szczerze to watpie, ze dasz rade jakiemus gwalcicielowi ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rosjankaaaa
No tak nie za bardzo ponieważ w mojej mieścinie ciężko o pracę ;P mam samochód ale niestety pracuję w miejscu w którym baaaardzo trudno o zaparkowanie więc pozostaje jedynie spacer :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wiesz ze to broniacy
idzie do wiezienia a nie atakujacy?? teraz tak mamy jak rzadza pseudoliberaly, pseudoobroncy praw czlowieka czytaj przestepcy :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dr P. B.
Sztuki walki są o duupe potłuc, nie są praktyczne, tylko doświadczenie uczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kicikicijajadzadza
polecam Karate Kyokushin, nie jest to jakieś głupie i bezmyślne walenie ale techniki strikte dotyczące do obrony na ulicy, proste ruchy, kopnięcia, wymachy, dużo czasu poświęca się mięśniom brzucha itp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KaHaHaHa
Zawsze jak wracasz to miej w ręku pęk kluczy.W każdej chwili możesz po prostu walnąc takiego typka między oczy,następnie kop w jajka,a jak chodzisz w szpilkach należy z calej siły tym obcasem w stope;)Boli jak cholera:]I gość nie ma szans;) Takie rady dostałam od znajomego,który trenował sztuki walki;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×