Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Nastolatka.

Wrzody ?? :(

Polecane posty

Na wycieczce szkolnej w zeszły weekend chyba czyms się zatrułam. Od soboty wieczorem do środy bolał mnie brzuch, we czwartek dostałam okres i tez bolał (i myslałam, że to od tego), ale wczoraj jak cokolwiek zjadłam bolał mnie żołądek i dziś to samo, teraz boli od jakiejś godziny, brałam tabletki (nospe, espumisan i cos jeszcze . OCzywiście nie na raz) oraz piłam mięte... Mama mojego chłopaka mówi, że to mogą być wrzody (bo wie, że często sie denerwuję i przejmuję) ma racje ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dojrzała babeczka
Wrzody raczej nie. Myślę, że to grypa żołądkowa lub zatrucie pokarmowe. Trzymałaś dietę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grypa żołądkowa raczej tez nie, bo z tego co slyszalam, to można nią zarazić jak się z kimś całuje a ja codziennie się z chłopakiem widywalam i wgl a jemu nic nie jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dojrzała babeczka
Niektóre osoby są wyjątkowo odporne na wirusy (np. ja :) Moja rodzina cała choruje, ja-nigdy:)). Może on z tych twardych sztuk? Druga opcja-zjadłaś coś, co Ci zaszkodziło...Idź w poniedziałek do lekarza, bo to za długo już trwa. A wymiotowałaś? Biegunkę miałaś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W niedzziele miałam biegunkę, ale tak to nie, tylko boli , czasami mam wzdecia.. ale to już trwa tydzień !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Najpierw musze iśc do mojej lekarki, bo inaczej będe musiała płacić za badania a takto możliwe, że ona da mi skierowanie na badania..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dojrzała babeczka
Idź w poniedziałek do lekarza. Tydzień to za długo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moja lekarka coś mi tłumaczyła, że takie objawy mogą być przez stres. Dostałam wtedy Gasec Gastrocaps, bo kilka dni bolał mnie żołądek, a ból nasilał się po jedzeniu. Niestety lek jest na receptę, a jego odpowiednikiem(bez recepty) jest Bioprazol, tylko że wtedy trzeba wziąć 2tabletki, bo to mniejsza dawka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ciągle sie denerwuję jestem w napięciu itp. W moim domu nie da sie inaczej. Codziennie kłótnie, strach .. Ale ja tak mam od dawna a brzuch boli od tygodnia i zaczął boleć poza domem, gdzie się nie stresowałam, odpoczęłąm. Stan podgorączkowy moge mieć i na pewno miałam, w szkole dwa albo 3 dni było mi zimno a wszyscy w krótkich rękawkach (ja w bluzzie)i byłam osłabiona, ospała .. Spałam długo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie musisz iść do lekarza
w aptece są testy na te bakterię. Kłujesz się specjalną igiełką , pipetką kropelkę krwi kładziesz na tekim teście jak ciążowy i po 3 min wiesz czy masz wrzody czy nie :) Koszt ok 30 zł A tak w ogóle to pewnie zjadłaś jakieś starocie i masz niestrawnośc po prostu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rozumiem Twój problem. Właśnie przez to, że cały czas żyjesz w napięciu boli Cię żołądek. Możliwe, że możesz mieć już wrzody, ale to nie jest powiedziane. Powiedz lekarzowi, że cały czas się denerwujesz, to pewnie przepisze Ci jakiś łagodny lek uspokajający.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie dam 30 zł za lipne testy i nie będę się kłuć .. Wolę isć do lekarza, bo skoro nie wrzoy to coś innego .. A leki uspokajające często są też hmm.. usypiające * i ziolowe,śmierdzą .. A poza tym to nic nie da, tu jest mojemu ojcu i bratu potrzebny psychoolog, bo to oni mnie dręcza. * będę po nich ogólnie osłabiona, bez zycia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mam 15ście lat, nie mam się gdzie wyprowadzic, nie mam kontaktu z matka od 11 lat. żadnych cioć nie mam w miieście . Jutro idę do psychologa, tylko co z tego, że ja pójdę, jak to nie z mojej strony leży problem :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wizyta u psychologa pomoże Ci się ''odciąć'' od ojca i brata. Po regularnej terapii nie będziesz się nimi przejmować. Spróbuj sobie znaleźć jakąś pasję i całkowicie się jej oddać. Wytrzymasz 3lata do pełnoletności. Ja też będę musiała jeszcze wytrzymać 3lata, później zrobię wszystko, by wyprowadzić się z tego kraju. A może poproś psychologa o pomoc w interwencji?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja chodziłam regularnie do psychologa od kwietnia 2010 do listopada 2011, późnirj tylko gdy mialam poważy problem, raz na dwa miesiące, teraz się z nia spowrotem umówilam .. mam pasję, gitare ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie musisz iść do lekarza
hmm skoro wolisz łykać sondę i robić gastroskopię zamiast zrobienia testu (jak mówisz lipnego) to powodzenia :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie musisz iść do lekarza hmm skoro wolisz łykać sondę i robić gastroskopię zamiast zrobienia testu (jak mówisz lipnego) to powodzenia bardzo pocieszające, to co mówisz. Jeszcze ten uśmiech. Nastolatka.-W jaki sposób Ci dokuczają? Może naprawdę powinnaś to zgłosić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie zgłosze nigdzie bo trafie do opieki społecznej albo domu dziecka, ponieważ nie ma sie kto mną zająć w moim mieście a ja nigdzie nie chce wyjeżać. Nie wazne, to są moje sprawy rodzinne, pytałam o brzuch a nie o pomoc w rodzinie ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przepraszam, nie chciałam ingerować w Twoje prywatne sprawy, ale problemy z brzuchem mogą być związane ze stresem. Chciałam tylko pomóc. Jeżeli chodzi o żołądek-powiedz lekarzowi, że żyjesz w stresie, nie musisz opowiadać o swojej sytuacji, ale fakt, że nie prowadzisz spokojnego życia jest ważny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie musisz iść do lekarza
jestem fanką Realu Madryt nie musisz iść do lekarza hmm skoro wolisz łykać sondę i robić gastroskopię zamiast zrobienia testu (jak mówisz lipnego) to powodzenia bardzo pocieszające, to co mówisz. Jeszcze ten uśmiech. Uśmiechnęłam się ponieważ autorka podejrzewa wrzody, podałam jej szybką metodę bezinwazyjną sprawdzenia tego testem z apteki, ale autorka twierdzi że to lipne testy... skoro tak twierdzi, to jej wybór - lekarz - skierowanie na gastroskopię - odczekanie ok 3 miesięcy na badanie - połykanie rurki do badania. Skoro tak woli, to aż sie uśmiechnęłam z wrażenia. Może lubi łykac rurki...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
powiem jej , że przyszłam, bo od tygodnia mam problemy z żolądkiem , a mama mojego chlopaka podejrzewa, że mogę mieć wrzody, ponieważ mam w życiu dużo nerwów i stresu ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×