Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Joanna666

Czy dziekan ma prawo...

Polecane posty

Gość była studentkaaaaaa
z powodu np zbyt małej ilości chętnych może

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość była studentkaaaaaa
zawsze są jacyś chętni, ale to zależy od ustaleń danej uczelni. Musieli was informować w jakich przypadkach może się nie uruchomić kierunek. NA tej na której ja kiedyś pracowałam, warunkiem było conajmniej 2 grupy dziekańskie, po conajmniej 16 osób w jednej. Ale tak jak ci pisałam, każda ma swoje "widzi misię" :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ach powinnac się jak najszybciej nauczyć, że dziekan może wszystko. Prawie jak Bóg, ale w dziekana nie da się nie wierzyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chodzi o to, że jestem teraz na drugim roku i się dowiedziałam, że zamkną mi kierunek jak odpadnie jedna osoba ;__;

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość była studentkaaaaaa
No i ma do tego prawo. Tak jak pisałam ilość osób to główny warunek. Przy mniejszej ilości niż wymagana, przestaje się to opłacać uczelni. Na pewno macie gdzieś w umowie lub statucie uczelni taki zapis.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość może zamknąć kierunek ale
na pewno umożliwi Ci i innym studentom ukończenie studiów i uzyskaniu dyplomu - choćbyś została sama jedna. Czasem stosuje się dziwne rozwiązania np. łączenie lat, egzaminy eksternistyczne, ale raczej nie będzie tak, że dziekan powie "do widzenia, nie ma studiów, straciliście 2 lata". Mam na myśli uczelnię państwową, bo jeśli to prywatna, to odpowiednie przepisy masz zawarte w umowie, jaką zawarłaś z uczelnią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dobra, sprawdziłam i inne specjalności mają przedmioty, które miałabym na swoim kierunku, czyli trzeba by było się starać chodzić do kilku specjalności na zajęcia...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×