Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość vikyyy

Co mam o tym myśleć?

Polecane posty

Gość vikyyy

Mam bardzo skomplikowana sytuacje. Jestem zakochana w mężczyźnie, niby tylko koledze, ale mam nadzieje, że to sie zmieni. Otóż on ostatnio baaaardzo pozytywnie mnie zaskoczył, wykazał zaintresownie i to spore, choć wcześniej w mojej opinii było mu troche wszytko jedno, nie odpisywał, no niby nie miał smsów, ale wiadomo, że jak zalezy to nie ma przeszkód. Ale ok, pomyślałam, że poczekam, bo ja już trochę zrobiłam a nachalna nie chce być. W końcu ku mojemu wielkiemu szczesciu odezwał sie, napisał i to nie jakieś zwykłe ''co tam''. W każdym razie cos co mnie niesamowicie ucieszyło i znaczyło, ze jednak mu zalezy i od razu powiem ze rokowało na przyszłosc. Przechodząc do rzeczy było idealnie, lepsze niz mogłam sobie wymarzyc smsy, spotkanie, smsy po spotkaniu, jeszcze nawet wczoraj i to takie naprawde cos znaczące.. A dzisiaj.. Nie szukał mnie, ani nic.. Napisałam pierwsza- odpisał po kilku godzinach niby wyjaśnił czemu tak późno, ale był taki jakiś inny, chłodny, zdystansowany, przerwał rozmowe smsową po chwili, jakby w ogóle miał to gdzieś..i w porównaniu z poprzednimi, w ogóle był dziwny.. Znając jego już pewnie nie napisze dzisiaj.. Jak myslicie, o co chodzi.? I co mam zrobić? Od razu mówię, że nie odpuszczę, bo cholernie mi na nim zależy.. i bardzo mi przykro, że tak postępuje.. Wiem, że może wyolbrzymiam i przesadzam, ale juz sama nie wiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×