Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Mam doła 2222

mam doła / facet

Polecane posty

Gość Mam doła 2222

mam doła!! spotykam sie z kolesiem ktory chyba nic wiecej poza znajomością nie chce. W ogole nie widac w nim zadnej inicjatywy. Zawsze spotykamy sie u mnie, nigdzie nie wychodzimy. Jestem zalamana, nie daje mu odczuc po sobie tej słabosci, ale tak naprawde czuje sie z tym okropnie :( co robic wy nie popasc w depresje? :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no cóż... samo życie
Kochana, ja od 1,5 msc spotykałam się z facetem, który jakąś tam inicjatywę wykazywał. Nawet myślałam, że mu zależy, bo nieraz to pokazał, ale obawiam się, że to były błędne interpretacje z mojej strony. Gdy zapytałam wprost, o to czy się spotykamy czyt. jesteśmy parą do tej pory jest cisza, milczy. Trudno. To wymowne milczenie jest jednoznaczne, samo życie. Oczywiście również nie zamierzam pokazać mu satysfakcji z tego, że zrobił ze mnie idiotkę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mam doła 2222
ale myslisz ze tkwienie w czyms takim jest dobrym rozwiazaniem?? Bo mi juz to przestaje sie podobać. Oaczywiscie nie powiem mu "skoro nie chodzimy ze soba to ja juz nie chce sie z toba spotykac", ale jakos trzeba to chyba załatwic. Moze po prostu powinnam milczeć jak grób dopóki on sam nie zainiciuje jakiegos spotkania, udawać że wcale mi nie zależy na spotykaniu sie z nim? :/ sama nie wiem juz co mam robic, ale facet ewidentnie sie mna nie interesuje na dłuższą metę ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no cóż... samo życie
Jak to nie jest dobrym rozwiązaniem? Ja definitywnie zakończyłam naszą znajomość również wymowną ciszą... skoro nie umie się określić, to niech spada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no cóż... samo życie
Jeżeli Ci to pasuje, to brnij w to dalej... brnij maleńka, a on później kopnie Cię w doopę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Monikaaaaaaaaaa
,,Moze po prostu powinnam milczeć jak grób dopóki on sam nie zainiciuje jakiegos spotkania, udawać że wcale mi nie zależy na spotykaniu sie z nim? :/" dokładnie tak powinnas zrobic !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Monikaaaaaaaaaa
Jesli mu zalezy choc troche to spokojnie odezwie sie,a jesli nie zalezy mu w ogole to to i tak nie ma szans powodzenia ;) wiec taki wniosek ,ze pozostaw inicjatywe jemu i zamilcz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Monikaaaaaaaaaa
Poza tym dlaczego to Ty masz ciagle inicjować spotkania? Nawet w zwyklym kolezenstwie incjatywa powinna byc z obu stron. a jeszcze jesli to co wiecej to nawet facet powinien sie odzwyać czesciej Wiec dlaczego masz sie poniżać , inicjowac spotkania i czekac jego łaske

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mam doła 2222
hehe, tak wlasnie zrobie :) Przeciez nie jestem zadną głupią dziewczyną ktora nie potrafi się odnalezc w życiu :) I dlatego zamilczę, zobaczymy co on teraz zrobi :D Pewnie za dzień lub dwa napisze sms "Kiedy mogę do ciebie przyjechac?" ..............

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Monikaaaaaaaaaa
Byc moze... zobaczysz . jesli nie napisze to i tak od poczatku to by nie miało sensu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mam doła 2222
ale ja nie chce zeby on do mnie wciaz przyjeżdżał! Ja tez chce zebyśmy poszli na miasta, żeby mnie gdzieś zaprosił, po koleżensku ! Dlaczego tego nie zrobi?? Ze swoimi kumplami co chwile gdzieś wychodzi. Po prostu nie zalezy mu na mnie i nie iniciuje spotkań ze mną gdziekolwiek indziej. Owszem, to prawda - był u mnie pare razy, do siebie zaprosił mnie tylko raz gdy nikogo u niego w mieszkaniu nie było...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Monikaaaaaaaaaa
A nie mozesz sama zaproponować ,że moze byscie gdzies wyszli wtakim razie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Monikaaaaaaaaaa
Nie mowiłaś mu o tym wprost ,żeby może gdzies wyjsc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mam doła 2222
mowilam mu juz kiedys ze dobrze byłoby wyjsc kiedys na impreze razem, powiedzial ze mam racje. Ale do imprezy nigdy nie doszło. A czemu to ja mam proponowac? Przeciez on tez by mógł jakby chciał no nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no cóż... samo życie
sypiacie ze sobą? Bo ja ze swoim sypiam i mogłam mieć podejrzenia, że spotyka się ze mną tylko dla sexu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mam doła 2222
zdarzyło się że sypialiśmy ze sobą.................

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wladyslaw z Igielki
no to troche nieciekawie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×