Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Jakie jest wasze zdanie?

Chyba to był zamach.

Polecane posty

Gość Jakie jest wasze zdanie?

Rozmiar tekstu: A A A Część ekspertów: Eksplozja wytłumaczeniem katastrofy smoleńskiej 1 godz. 7 minut temu Eksplozja jest jedynym logicznym wytłumaczeniem katastrofy smoleńskiej - przekonywali eksperci podczas konferencji naukowej na UKSW w Warszawie. Nie doszło do uderzenia maszyny w brzozę; otwarcie ścian kadłuba na zewnątrz świadczy o wybuchu w jego wnętrzu - dowodzili. Wrak polskiego tupolewa Wrak polskiego tupolewa /AFP We wtorkowej konferencji udział wzięły rodziny ofiar katastrofy m.in. Małgorzata Wassermann, córka posła PiS Zbigniewa Wassermanna i Ewa Błasik, wdowa po gen. Andrzeju Błasiku oraz politycy PiS, w tym prezes partii Jarosław Kaczyński i szef parlamentarnego zespołu badającego katastrofę Antoni Macierewicz. Prof. Jan Obrębski z Politechniki Warszawskiej w swoim referacie opisywał zniszczenie fragmentu samolotu. Zaznaczył, że element najprawdopodobniej został wyrwany z przedniej części samolotu w wyniku eksplozji. Zwracał uwagę m.in. na wyrwane nity i poszarpany nieregularny kształt. - Można podejrzewać, że miała miejsce punktowa eksplozja - stwierdził. Z kolei ekspert z zakresu inżynierii dr Grzegorz Szuladziński ocenił, że wybuch w kadłubie jest jedynym logicznym wytłumaczeniem katastrofy. Argumentował, że świadczy o tym m.in. liczba odłamków, ich rozmieszczenie, a także "rozszczepienie kadłuba". - Brak zniszczeń na krawędzi przedniej skrzydła, miejsce jego urwania, zniszczenia wewnętrzne skrzydła, wyrwane nity oraz położenie brzozy w kierunku prostopadłym do lotu samolotu wskazują, że nie doszło do uderzenia maszyny w brzozę, ale, że to eksplozja może być przyczyną wyrwania skrzydła - dowodził prof. Wiesław Binienda, kierownik Wydziału Inżynierii Cywilnej na uniwersytecie w Akron w Ohio. "Zniszczenia nastąpiły w kadłubie" - Otwarcie ścian kadłuba na zewnątrz świadczy o wybuchu w jego wnętrzu. Gdyby nie było wybuchu, tylna część kadłuba oraz prawe skrzydło powinny być w całości. Gdyby nie było wybuchu, większość pasażerów w tylnej i środkowej części samolotu powinna przeżyć - mówił Binienda. Głos zabrał także konstruktor dr Wacław Berczyński. - Zniszczenia nastąpiły w kadłubie, została odrzucona pod dużym ciśnieniem tylna część samolotu, skrzydło zostało zniszczone w wyniku ogromnego ciśnienia wewnątrz skrzydła - mówił. Macierewicz zapowiedział, że będzie wnioskował o to, by w projekcie budżetu na 2013 rok znalazły się środki na niezależne badania naukowe związane z katastrofą smoleńską. - Mamy dziesiątki referatów, zainicjowanych prac naukowych. Nie widzę powodu, dlaczego naukowcy nie mieliby otrzymać finansowania ze strony państwa. Wiem, że wielu z nich zwracało się do instytucji państwowych z prośbami o finansowanie. Były odrzucane. Mam nadzieję, że to się zmieni - podkreślił poseł PiS. Naukowcy wygłosili we wtorek część referatów, które zostały przedstawione w poniedziałek podczas pierwszej konferencji smoleńskiej, która odbyła się drzwiami zamkniętymi (transmitowano ją jednak w internecie). Była ona poświęcona mechanizmowi zniszczenia, analizie lotu i okolicznościom katastrofy, jakiej uległ samolot Tu-154M 10 kwietnia 2010 roku. Uczestniczyli w niej naukowcy pracujący na uczelniach technicznych. W komitecie doradczym konferencji znalazło się 100 akademików. Referaty wygłosili m.in. prof. Piotr Witakowski z Akademii Górniczo-Hutniczej, prof. Jan Obrębski z Politechniki Warszawskiej, naukowcy z Wojskowej Akademii Technicznej oraz eksperci zespołu parlamentarnego ds. zbadania przyczyn katastrofy smoleńskiej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość opeen..
prawidlowo sie pisze ' to był chyba zamach ' cymbale

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość żadnego zamachu nie
było. przeczytaj stenogram.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiśnieska
chyba to się łódka na wodzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość łódka to się
chybie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lllllllllassa
ja tam wątpię, że to zamach choć niestety wszystko to dziwne. Jak dla mnie to ktoś popełnił masę błędów i teraz to kryją. Ale prawdy i tak się nie dowiemy nigdy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ANTONI W PASACH
TO BYŁ ZAMACH! TO JAWNE WYPOWIEDZENIE WOJNY SPISEK PUTINA I RUDEGO ! TO JEST WOJNA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chyb na pewno....
jak dla mnie to byl zamach i tyle :( smutne i prawdziwe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość z czego wnosisz że
to był zamach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zapominalski profesorek
- We wszystkich podobnych katastrofach, w których samolot spadał z wysokości około 30 metrów na podmokły grunt, większość pasażerów przeżywała. Nawet w sytuacjach, w których wybucha groźny pożar, dużo pasażerów jest w stanie przeżyć. W wypadku tupolewa nie było jednego dużego pożaru ogarniającego cały wrak, a jedynie małe zlokalizowane pożary. Dlatego fakt, że nikt nie przeżył tej katastrofy, jest trudny do wytłumaczenia w świetle naszego doświadczenia z porównywalnymi wypadkami - to jego słowa. ZAPOMNIAŁ ŻE SAMOLOT SPADAŁ Z SZYBKOŚCIĄ PRAWIE 300KM/H, ZAPOMINALSKI PRODESOREK

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w dodatku do góry
kołami i upadał w drzewa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość piekny skarbek
kazdy normalny czlowiek juz nie wierzy temu rzadowi a ruskim doprawdy i wiele wskazuje ze to byl zamach :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość co wskazuje na
zamach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czabbi
nie można powiedzieć, że samolot spadał z prędkością 300 kmh- to kłamliwe stwierdzenie, bo nie leciał wprost w ziemię (nie pikował), to prędkość pozioma którą samolot stopniowo wytracał po zetknieciu z zmienia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość PROFESOR OWIEDZIAŁ ŻE SPADAŁ
Z 30 METRÓW. TO JEDNAK NIE SPADAŁ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prawda jest taka że....
spadał ale nie spadał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość z katyniem wiadomo było
od momentu ogłoszenie sprawy przez niemców czyli od 1942 roku, rok po morderstwie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość WAWCIA O TAKICH RZECZACH
NIE WIE BO SIE NIE UCZYŁ. OLEJCIE GO

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie mozna było? niemcy
pisali o tym w gazetach codziennych.pierdolisz jak potłuczony wawciu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czabbi
profesor mówił, że samolot spadał z 30 metrów i to prawda x a jakiś idiota wyżej twierdzi, że spadał z 30 metrów z prędkością prawie 300 kmh, co jest kłamliwe bo sugeruje, że z tą prędkością uderzył w ziemię, tymczasem jest to prędkość w ruchu poziomym a nie pionowym, prędkość pionowa była wielokrotnie mniejsza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie mozna było? niemcy
pisali o tym w gazetach codziennych wydawanych na terenach okupowanych przez 3 lata. wszyscy wiedzieli o tym jaka jest prawda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×