Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Roler1002

Co zrobić żeby kobieta z którą się jest poczuła do mnie uczucie i miłość?

Polecane posty

Gość Roler1002
W sumie nie mieszajmy w to byłego on juz nie istnieje dla niej sama mi powiedziała to żę on był i juz go nie ma i nawet nie myśli o nim. Więc to jest tutaj błędnę bo ją troche znam juz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość LililiKala
Właśnie dlatego ona Cię nie pokocha bo jesteś taki żałosny. Miłość jest albo jej nie ma. Nie ma cudów, ze po roku nagle dozna olśnienia i się zakocha w Tobie. Niezły masochista z Ciebie, że się katujesz w takim związku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no to płaszcz się dalej, mów jak bardzo ci zalezy i nalegaj żeby była z tobą. Wiesz, że to na nią zupełnie nie działa, ale wmawiasz sobie że to właściwa ścieżka.. Rób jak uważasz bo to twoje życie i twoja miłośc. Tylko dziwię się, bo skoro to nie daje żadnych pozytywnych rezultatów ty nadal robisz to samo. Mogę ci tylko współczuć, bo wiedzę, że rozum poszedł spać. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
roler no nie skoro tak powiedziała to pewnie że nie myśli o byłym jak można ją o to w ogóle posądzać? Ale dziwnym trafem zachowania czerpie od byłego ;) ale gdzie tam,ona o nim na 100% nie mysli :D:D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kora82
Powiem \tyle ja jestes dla niej za dobry to ona nigdy Cie nie pokocha. zawsze bedzie wiedziala ze moze z Toba sobie pogrywac. Ty i tak pozwolisz jej wrocic i bedzisz nosil ja na rekach. Zacznij ja chlodno trakowac, i olewac. moze zacznij sie z kims spotykac. Wtedy jesli zrozumie co moze stracic powinna sie otrzasnac i zaczac o Ciebie zabiegac. Ale od tegop mometu tez przestan ja nosic na rekach. Takie zaglasanie nie dziala na nikogo dobrze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Roler1002
Dzięki za radę. Myślałem że mi jakoś dacie jakies pomysły, postawicie na duchu że nic straconego jeszcze dacie mi jakąs motywacje jeszcze. Nie znacie mnie i jej i naszych charakterów nie chciałem zebyście mnie oceniali i krytykowali. Jedynie użytkownik f,lfnwl napisał na początku że była w podobnej sytuacji i że jej się udało to dlaczego tak przekreślacie to od razu. Czy nie warto walczyć o uczucia? Pytanie do f,lfnwl co się nagle stało że jednak poczułaś coś do swojego obecnego męża? To nagle przyszło Ci tak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Roler1002
kora82 - jak do mnie napisała była dziewczyna z którą byłem dosyć długo bo 5 lat i to było przy mojej obecniej dziewczynie to bardzo się ona wkurzyła i chciała do niej pisac zeby się odwaliła ode mnie. I są takie sytuacje gdzie widzę np zazdrość u niej a czasami nie dlatego to jest takie dziwne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roler1002 PO WPISIE z godziny 10:25 coraz bardziej domniemam że powinieneś urodzić sie kobietą płaczku ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vacancyyy
to po co założyłes temat skoro i tak wszystko wiesz najlepiej? biedaczek liczył na inne odpowiedzi p.s. jak tak Cię czytam to zaczynam rozumieć dlaczego dziewczyna ma do Ciebie taki stosunek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kora82
OJ mialam takiego chlopaka. Byl dla mnie za dobry i taki zakochany. Nawet go raz zdradzilam i on mi wybaczyl. Bardzo mnie kochal. A ja tak se. Rozstalismy sie. Moj obeny maz od poczatku postawil mi jasno granice. Nie jest ciepa klucha i dlatego tez od poczatu go szanuje i baardzo go kocham. Nie robi wszystkiego pode mnie mowi co mu sie nie podoba itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość też tak kiedys miałem i
też tak kiedyś miałem i zostawiłem jednak laskę ..to jest chore jak tylko Ty się wkręcileś ,a ona nie ..sam widzisz ,że jak Ty stajesz sie dla niej obojętny to ona sama o Ciebie nie walczy...jesteś dla niej na każde zawołanie ,zbyt dostępny ,a przez to też ona czuje się zbyt bezpiecznie wie ,ze Cie ma , nie musi o nikogo walczyć ,a niema nic fajniejszego jak właśnie o kogoś walczyć ,a w tym układzie tylko ty walczysz o nią tylko ty się do niej przywiązujesz bo się wysilasz . ona się nie wysila ,a pamiętaj że gdy cos przychodzi łatwo , gdy się nie wysiliamy to nie doceniamy ... udany związek to tylko taki ,gdzie idzie równo wysiłem i zaangażowanie ,a nie tylko jednej osoby z nadzieją na to ,że ta druga się zmieni....pamiętaj im więcej ty się bedziesz starał tym ona mniej ..równowaga sil jest wręcz konieczna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Roler1002
Zobaczymy co z tego wyniknie jak zrobię tak mi doradzacie w końcu nie mam nic do stracenia co nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Człowieku, my Ci cały czas mówimy co masz zrobić. Ale Ty tego nie przyjmujesz, bo wierzysz ciągle w bajki, że to Ty masz dalej za nia latać jak pies. Ale ok, wersja dla Ciebie: Zamów limuzynę, 101 czerwonych róż i jeźdzcie do Grand Hotelu. Pokazesz jej w ten sposob, ze zachowuje sie wspaniale i podziekujesz za jej wielką miłość i przeprosisz, że jeszcze nie zabralej jej na Bali i do Honolulu. Tam przyjmie Twoje oświadczyny i skoczycie razem do Bałtyku. Po upojnej nocy poda Ci sniadanie do łóżka i będzie patrzeć maślanym wzrokiem. Jak w komedii romantycznej z Hollywood. Teraz dobrze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja myślę że autor nawet jak kosza dostanie od panny to i tak na drugi dzień z kwiatkami przed jej drzwiami będzie stał :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vacancyyy
jakby mógł ją złapać na dziecko to pewnie by to zrobił :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość FiFi lanstrumph
czy sypiacie ze sobą?? Ja dopóki nie przespałam się z moim teraz mężem, to czułam jakbyśmy byli parą nastolatków. Dopiero jak mnie za przeproszeniem porządnie zerż**nął to poczułam się że jestem jego kobietą. PS. Może taka ślamazara z ciebie wiecznie za delikatny, wiecznie jak nie facet i ona by chciała żebyś był bardziej męski. Sam widzisz że zeszliście się po tym jak zacząłeś ją olewać, dopiero wtedy cię doceniła. Za dużo starań niestety świadczy o tym że jesteś desperatem. Miałam takiego ex, tzn ex to za dużo powiedziane, łaził za mną, powiedział kocham cię jak tylko dałam się trzymać za rękę itp grubo przesadzał z tą miłością na zawołanie może poluzuj więzi, to właśnie o to chodzi. Przestań być "pewniakiem" na każde zawołanie, miej swoje sprawy chłopie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość też tak kiedys miałem i
no własnie jak z seksem ?... choć to też nie recepta ja ze swoją ex w miarę szybko się przespaliśmy ,ale ciało kobiety to jedno ,a serce to drugie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jeśli nie czujemy się na siłach, aby zawrócić w głowie atrakcyjnej dziewczynie, warto wg mnie rozważyć skorzystanie z feromonów. Ja regularnie korzystam ze sklepu http://pherowin.pl i dziewczyny do których sam bym nigdy nie podszedł same do mnie zagadują: )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×