Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Patologiczna...

Moja tesciowa twierdzi...

Polecane posty

Gość Patologiczna...

Pochodze z rodziny,gdzie ojciec pil,matka tez jakas super nie byla. Ojciec mojego chlopaka tez pije do tego jego matka to dewotka. I o ta matke chodzi. Wmawia mojemu chlopakowi,ze z patologii nic nie wyjdzie. Ze bedziemy tacy sami. Ona najchetniej by chciala,zebym,tak jak 2 jej synowe,byla z dobrego,bogatego domu i rodziny. Czy juz cale zycie bede odpowiadala za bledy moich rodzicow?... Mam dosc...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja1232
Wiesz co ja miałam podobną sytuację , ale zniszczyła mi życie właśnie teściowa dewotka a nie niby ta gorsza część rodziny. Ja bym ci radziła zostaw go jak najszybciej, bo jeśli mamusia pozwala sobie na takie komentarze to będzie coraz gorzej, a on w końcu ulegnie. Takie głupie prawo natury.Ja nie mam syna ale relacje syna z matką są najważniejsze. powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Patologiczna...
Ale ciezko tak zostawic,jestesmy razem prawie 3 lata,planowalismy robic jakis krok naprzod,a tu taki cios... Jakby byla w tym moja wina. Relacje matka-syn sa wazne,wiem,ze ich nie przeskocze,ale do cholery,on jest dorosly,ma prawo popelnic nawet wlasne bledy! Wiem,ze ona chce dobrze dla niego,ale przesadza chyba troche...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Myślę, że dobry przykład więcej tu będzie wart niż czcze gadanie i zamartwianie się. Jeśli jesteś porządnym człowiekiem, to nim bedziesz i przed ślubem i po slubie. Na to ma wpływ wychowanie w domu, geny, ale i twoje wykształcenie, dojrzałość, przeczytane ksiązki, doświadczenia, przemyslenia... możesz paść blisko albo daleko od jabłoni. Uwierz mi. W życiu jest tak że możesz każdego do siebie przekonac albo każdego zrazić. Musisz mieć tylko czas i chęci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no i jeszcze taki przykład - w mojej rodzinie państwo doktorostwo nie chciało ślubu syna z naszą kuzynką. potencjalny teść nawet wyczyniał jakieś akcje typu "nie idę do kościoła...". Ale ślub się odbył, oni wciąż zakochani, zapatrzeni, choć oboje ani piekni ani zgrabni, ale zakochani i szanujący siebie nawzajem. Ona (kuzynka) madra i wykształcona, wiecej może osiągnąć/zarabiac niż ewentualna pani doktor - idealna kandydatka na zonę wg szanownej mamusi..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Patologiczna...
Chlopak duzo nie pije. Czasami skoczy na piwo,dwa z kolega,czasami sobie wieczorem wypijemy wino do kolacji. Mysle,ze jak kazdy. Ja skonczylam studia,mam dosc dobra prace,lubie ksiazki,sport,nie uganiam sie za facetami (on jest moim pierwszym powaznym),mam swoje zasady,jestem ogarnieta,ale mimo to slysze,prawie prosto w twarz,ze to i tak zle sie skonczy. Ale chyba nie mam na to duzo wiekszych szans niz kazdy inny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×