Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Ile?????????????

Ile macie stopni w domu, mieszkaniu?

Polecane posty

Gość 20-21 STOPNI
NIE PRZEGRZEWAM DZIECI I NIE CHORUJĄ.25?NIE WYTRZYMALIBYŚMY

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hsksa
19-21,5 w dzień 16-19w nocy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tkaaawkasa
my mamy na noc 20 stopni a corka cala spocona. spi w pizamie i przykryta kolderka cienka. i w nocy sie odkrywa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hsksa
Na wilgoś mamy pochłaniacze wilgoci w każdym pomieszczeniu kilka a od środka izolacje bo zewnętrznie nie zrobią chyba nigdy-tam gdzie izolacje porobiliśmy odpukać nic nie wychodzi tam gdzie sie nam nie chiało płynie woda,ale ogólnie panujemy nad wigocią do grzyba nie dopuszczamy -bardzo o to dbamy. Takim jak my właścicielka powinna czynsz obniżyć za to że się tak staramy i pomimo jej zaniedbań jesteśmy w stanie oddac suche,czyste zadbane mieszkanie .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no wlaśnei tak
a my mamy 24 stopnie cały czas. Wszystkie kaloryfery zakręcone i otwierane okna. Mieszkam w bloku więc od sąsiadów idzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie ma gorszej rzeczy niż niska temp. w mieszkaniu i ... grzyb mój młodszy brat non stop chorował na zapalenie oskrzeli i płuc na zmianę więc szukajcie innego lokum chociażby ze względu na dziecko... Ludzie mieszkający w domkach jednorodzinnych wydaje mi się często ze względów oszczędnościowych nie przegrzewaja mieszkań stąd domownicy przyzwyczajeni są do niższych temperatur - ciepluchy te z bloków w takich warunkach cierpią niemówiąc ze dyskomfort siedzieć w mieszkaniu ze zmarznietymi łapkami i nosem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość erwerwerewrwe
ja jakoś nie wierzę w to, że kazde mieszkanie mieliscie nie wiem jak wilgotne, przy nizszej temperaturze jest takie wrazenie, bo lepiej się oddycha. Jestes pewnie przyzwyczajona do skrajnie suchego powietrza. a temp. 18-20 jest b. dobra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 16 do 18 to dla mnie ziąb
nawet wg rozporządzenia ministra temperatura w biurze nie może być niższa niż 18C a co dopiero w domu, w którym nie chodzi się w butach i ciepłych ubraniach. siedziałabym chyba w kurtce a ręce zgrabiałyby mi z zimna przy klawiaturze. w domu mam się czuć swobodnie i nie szczękać zębami jak wyjdę z wanny. teraz mam 25C i jest to komfortowa temperatura. mogę wygodnie siedzieć w krótkim rękawku i z gołymi nogami. przynajmniej te 20 C to jednak powinno być, żeby dało się normalnie funkcjonować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ladacełe kosmatełe,,,,,
ja jeszcze tego roku nie włączałem kaloryferów i zyje temperatura 20 w przedbiegach do 19 stopni jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale wy jesteście piecuchy
fusyta ma racje z tymi mieszkańcami domków ja też lubię jak jest trochę cieplej a faktycznie nienawidzę zimy bo przychodzi to palenie w piecu. Zazdroszczę mieszczuchom że mogą sobie odkręcać i przykręcać kaloryfery. Ja mam ciepełko jak palę ale 21st to dla mnie max bo mi wtedy jest za gorąco. U mnie teraz jest 17,2st i jest jak na razie ok. Rozpalę po południu. Jedynie w łazience jest mi wiecznie za zimno przy takiej temp. Ale do kąpania nagrzewam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ktotakijaknieja
MY nie mamy nigdy ponizej 23 stopni. Tak jestesmy nauczeni, chodzimy w krotkich rekawkach, dziecko tez lekko ubrane, bez obaw bawi sie na podlodze. Jak temp. Spadnie ponizej 23 stopni to od razu nam zimno... W lazience jest przewarznie ustawione na 24. zdarza sie, ze czasem jest i 25, ale to jak sa okna szczelnie pozamykane. Dziecko mamy prawie czteroletnie - wyjatkowo odporne, bo mial tylko raz katar i raz trzydniowke. U moich tesciow za to, to nawet my, wyjatkowo ciepłolubni sie pocimy, bo oni maja 27 stopni, a dziadek meza jeszcze itak w grubych skarpetach i w grubym swetrze chodzi. Dziecko sie tam zawsze spoci :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
23 jak mam mniej to mi zimno. po domu chodzimy bez kapci i w krótkich rękawkach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ktotakijaknieja
i tu sie nie zgodze z teoria, ze mieszkancy domkow maja zimniej, bo ja nie mam w rodzinie nikogo kto mieszka w bloku i wszedzie mocno grzeja. Dodam, ze u mnie w domu nawet latem sie grzeje jak sa chłodniejsze dni, nie mowiac juz nawet o wczesnej jesieni/poznym lecie kiedy to my juz dawno grzejemy a na blokach jeszcze sezon grzewczy sie nie zaczał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mam 21-22 st i za choler nie moge zejsc nizej.... Okna pootwierane w jednym pokoju w drugim uchylone kaloryfery zakrecone a my w krotkim rekawku latamy. Niestety mieszkam w bloku i z 3 stron jestem dogrzewana.... Jak mieszkalam w domku to temp. max 21 st byla i bylo super.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość .......to.....ja..............
U nas jest 21, w nocy przeważnie tak 18-19, jak jest zimno na zewnątrz to i w mieszkaniu chłodniej, bynajmniej u nas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość heyhey
Jak w domu jest temp poniżej 20 stopni to mózg mi zamarza, jestem zdania, że co jak co ale w domu musi być ciepło. Całe życie mieszkam w domu jednorodzinnym i zawsze się grzeje, ja nigdy nie chorowałam. Po prostu ja i reszta mojej rodziny to zwierzęta ciepłolubne. Kiedyś jak byłam u znajomej to u nich w domu było 17 stopni. Po kilku godzinach tam przebywania bez butów i w cieniutkim sweterku dostałam kataru a potem się odgrzać nie mogłam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jaaaaaaaasne
akurat uwierze,że któraś z was ma 16 czy 18 stopni i jest wam cieplo :O jaaaasne :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasiiiaaaaa
chyba bym zamarzła jakbym miała w domu 18 st !!! ja mam 23, 24, i to jest ok, chodzimy w krótkich rękawach. Przy 18 19 st to musiałabym w kożuchu siedzieć :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mam 18. w sypialni 16
nie znosze wysuszonego powietrza. Wcale nie chorujemy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kio90-0
ja mieszkam w domu, mamy ok 20 21 stopni i dla mnie jest zimno ale musimy oszczędzać więc grzejemy rozsądnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
w tej chwili mam 18,3 i jest mi akurat, dzieci mają ciepłe ręce, a to pierwsza wskazówka, czy marzną, nie siedzimy w kożuchach, ale tez nie w krótkim rękawku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie podpisze sie
wilgoc jest od slabej wentylacji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×