Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość 123niespokojna

facet z problemami a milczenie

Polecane posty

Gość 123niespokojna

Mam pewien problem. Nie wiem jak odczytać jego zachowanie. Od jakiś 3 miesięcy mój facet ma dość poważne problemy w pracy (ma własną działalność), ze zdrowiem oraz rodzinne (kredyty, problemy domowe)itd . Nie mieszkamy ze sobą, przebywamy daleko do siebie dlatego do tej pory kontakt smsowy był naturalny (związek trwa kilka lat). Od czasu kiedy powiedział mi o problemach zachowuje się w następujący sposób. Sam nie pisze, odpisuje na smsy ale zdarzają się np. dwa dni milczenia- po zapytaniu czy wszystko ok, informacji, ze się martwię, że nie odpisuje daje znać, tłumaczy co się dzieje. Pytałam 1,5 miesiąca temu czy jest mi wierny i czy mu zależy odpowiedział, że tak. nie widujemy się teraz, ale wcześniej też widywaliśmy się rzadko (czasami raz w miesiącu, czasem kilka razy)- mamy bardzo wymagające zawody, pracujemy praktycznie całymi dniami i czas wolny graniczy z cudem. Do tego on ma teraz mniej zleceń, brakuje mu na życie, spłatę zobowiązań.Nie wiem co o tym myśleć. Pytałam czy mogę pomoc powiedział, że nie. Płacze czasami, że już nie daje rady, nie śpi po nocach bo musi pracować do tego te kłopoty. Oczywiście staram się rozumieć jego kłopoty, jeśli robi coś co mnie boli np. o czym mi nie powiedział i wspominam mu, że czuję się nieważna później informuje mnie o wszystkim. Zastanawia mnie czy to normalne, że mężczyzna izoluje się w sytuacji gdy problemy go przerastają. Ciekawi mnie czy mu faktycznie zależy czy ma mnie w nosie i po prostu zwodzi. Piszę na forum ponieważ nie chce go teraz zamęczać takimi pytaniami. Kilka razy puściły mi nerwy wytłumaczyłam, ze boję się że coś się popsuje itd Wtedy mnie uspakajał, przyjeżdżał jeśli mógł, mówił, że mu zależy. Problemy się pogłębiły i już nie wiem co robić. Pytałam czy mam zniknąć czy przeczekamy jakoś te kłopoty, stwierdził, że mam czekać. Proszę o radę i odpowiedź od mężczyzn.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×