Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Nie wiem o co mu chodzi

O co mogło chodzić?

Polecane posty

Gość Nie wiem o co mu chodzi

Wiem, że podobam się a teraz to juz chyba podobałam jednemu wykładowcy z uczelni. On rónież nie był mi obojętny. Jestem uważana za piekną dziewczynę. Niedawno temu mieliśmy z nim ćwiczenia. Omawiał na nich pewien temat a my mogliśmy się wtrącać i również mówić co wiemy. Kiedy przeszedł do jednej konkretnej kwestii to ucieszyłam się bo byłam w niej obeznana. Wydawało mi sie że zaimponuje mu jak zabiorę głos w tej sprawie. Tak też zrobiłam. Na początku kiedy się wypowiadałam to patrzył na mnie z takim zachwytem, że mogłam wyraźnie dostrzec, że mu się podobam. Jednak po jakichś dwóch zdaniach zmienił wyraz swojej twarzy. Nie patrzył juz na mnie tak jak przedtem. Widziałam że już mu się nie podobam. Kiedy skończyłam swoją wypowiedź to powiedział, że bardzo dobrze, że on sam myślał wcześniej poruszyc ten temat który poruszyłam ja. Ta wypowiedź była wiec strzałem w dziesiątkę. Nie rozumiem jednak dlaczego po tym co powiedziałam przestałam mu się podobać. Widzę to, ze już jestem mu obojętna. Co ja takiego zrobiłam, że juz mu się nie podobam?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nie wiem o co mu chodzi
Odpowie ktoś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moze masz okropna mimike
twarzy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rewwererer
a co studiujesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nie wiem o co mu chodzi
Może jeszcze ktoś inny by sie wypowiedział co mysli na ten temat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość A o czym mowilas?
A o czym mowilas? I skad wiesz ze sie mu nie podobasz juz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wykładowcy z zasady są zakochani w swoich przedmiotach, o których wykładają. A czy Ty czasami nie masz o sobie za wysokiego mniemania? Tak tylko pytam bez obrazy :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nie wiem o co mu chodzi
?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nie wiem o co mu chodzi
Nie mam. Nieraz dawał mi do zrozumienia, ze mu się podobam. Ale po tej wypowiedzi to już sie skonczyło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość A o czym mowilas?
Naswietl bardziej sytuacje, jak było, a jak jest. Jak sie zachowuje. Bo tak ogolnie to trudno doradzic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nie wiem o co mu chodzi
Myślałam że ta wypowiedź wyjdzie mi na korzyść ale stało sie wręcz przeciwnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nie wiem o co mu chodzi
Przez cały czas mojej wypowiedzi starałam się patrzeć mu prosto w krocze, może to go trochę speszyło?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nie wiem o co mu chodzi
Bardzo śmieszne, podszywie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nie wiem o co mu chodzi
Bardzo śmieszne, podszywie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość A o czym mowilas?
Więc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×