Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość problemowa4444

problemy z facetem

Polecane posty

Gość problemowa4444

Jestem z moim chlopakiem prawie 3 lata. Na poczatku jak to na poczatku wszystko pieknie, ON sie staral zeby mnie zdobyc, wiecznie lazil za mna, obsciskiwal, calowal a teraz wszystko sie zmienilo. Pamieta o mnie tylko jak ma ochote na seks, poza tym wiekszosc swojego czasu poswieca na kolegow facebook-a i takie tam. Na ogol po seksie zasypia albo co gorsze odwraca sie do mnie tylem.Ja rozumiem ze fascynacja druga osoba nie trwa dlugo ale nie podoba mi sie ze zaczal mnie traktowac jak mebel. Przeprowadzilam z nim rozmowe oczywiscie nie ma pojecia o co mi chodzi. Mowie stanowcze NIE takiemu traktowaniu i prosze o porady co dalej robic zeby zmienic te sytuacje choc troszke.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość problemowa4444
dodam, że on jest czarnoskórym Senegalczykiem i mieszka w pobliskim ośrodku dla uchodźców

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Prawdopodobnie przywykł do waszego związku,jest znudzony.Spróbuj troszkę "ochłodzić"wasze relacje-nie odzywaj się kilka dni,zajmij się sobą i daj mu zatęsknić.Jeśli nie podziała to znaczy,że facet ma gdzieś Ciebie i Twoje uczucia a jest z Tobą bo ma wszystko "na tacy"i darmowy seks.Wtedy "pakuj walizki" i zacznij nowe życie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość problemowa4444
To chyba zostalo mi rozstanie bo probowalam juz tego. Zostawilam go na jakis czas. Biegal za mna i nwet plakal ale pozniej z czasem wszystko wrocilo. Ogolnie ptobowalam go trzymac na dystans i co jakis czas znikam tzn wyjezdzam sama do przyjaciol. Kiedy wracam jest pieknie a pozniej zaczyna sie monotonnia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość problemowa4444
Probowalam trzymac na dystans, znikam raz na jakis czas. Kiedy wracam jest pieknie a pozniej wraca wszystko do normy. Raz mu zagrozilam rozstaniem to biegal wokol mnie jak walniety a teraz znowu nic. A wiec rozstanie. Ciezko podjac taka decyzje. Juz jestesmy troche razem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rozstanie zawsze jest trudne ale do związku potrzeba chęci 2 osób a tu są jednej osoby-Twoje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kafeamant
czemu Wy tym facetom nie dajecie żyć normalnie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kafeamant
talalala gówno prawda ona się nie stara tylko oczekuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość problemowa4444
Nie wiem co znaczy nie stara. To nie jest tak ze ja mu jecze nad glowa non stop. Jak sie poznalismy laczyla nas duza odleglosc to ja znalazlam mieszkanie blizej niego ( a dalej od mojej rodziny), jak swoja rodzina miala pronblemy finansowe to ja kombinowalam zeby mu pomoc pomimo ze nie dogaduje sie z jego matka. takich przykladow mam jeszcze troche. Ja nie tylko oczekuje ale tez daje duzo z siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×