Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość magdaerawa

życie bez sensu

Polecane posty

Gość magdaerawa

Mam 30 lat pracę tylko do końca stycznia, potem żadnych perspektyw na coś nowego mimo że skończyłam studia wiadomo jak jest... mam nadzieję że chociaż znajdę jakąś pracę sprzątaczki. Faceta który na początku kochał jak wariat a po roku chyba mu klapki z oczy spadły ;/ Mieszkam z rodzicami, nie stać mnie na wynajem mieszkania, mogłabym złapać pierwszego lepszego, zrobić sobie dziecko i jakoś się ustawić ale nie potrafię być z kimś bez miłości. A najgorsze jest to że nie mam żadnych znajomych, żadnych ! Nie mam z kims wyjść do kina, na piwo czy koncert. Nigdy nie zostałam zaproszona na czyjeś urodziny czy imieniny, może w podstawówce ostatni raz. Nie jestem brzydka, w miarę rozgarnięta, miła, o co kur*wa chodzi :o dlaczego mi nic w życiu nie wychodzi, non stop o tym myślę, patrzę jak innym się większość rzeczy udaje a ja stoje w miejscu bez perspektyw na nic . Nie mam pojęcia dlaczego ludzie mnie nie lubią :o miałam jedna przyjaciółkę ale zwiała po 5 latach jak poznała swojego faceta i urwała wszystkie kontakty ze mną :o tak mi brakuje zwykłej rozmowy, mój facet mówi tylko o sobie a ja tylko słucham, nie potrafię się uzewnętrzniać, gadać jak najęta, jestem zamknięta w sobie i nie czuję potrzeby zadręczania innych swoimi problemami. No i tyle, wygadac się chciałam...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bidaz nedza przez swiat
mam tak samo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Miłość nie trwa wiecznie, ale trza było wybierać rozsądniej faceta skoro po roku nie jesteś zadowolona, to był chybiony wybór. Też uważam że warto czasem pomilczeć nie ma co piłować japy bez sensu. Co mogę powiedzieć życie niesie ze sobą masę niespodzianek, skoro jesteś zdrowa to bardzo dobrze i ciesz się z tego, reszte można wywalczyć lub wypracować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość magdaerawa
ze zdrowiem też nie jest dobrze ale nie lubię o tym pisać więc przemilczałam, ani zdrowia, ani znajomych, ani pracy, ani faceta który by kochał, ale co dzień w staje z nadzieją że może dzis się coś odmieni, ciekawe na jak długo mi jej wystarczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cherry080888
moje życie to jest dopiero bez sensu.... Chetnie bym sie z Tobą zamieniła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Skoro Ci się facet nie podoba i wiesz że to nie to rozstań się z nim. Na co Ci facet z którym Ci się nie układa i nie potrafisz się przed nim otworzyć, co będzie za 5 lat? Wszystko inne jest do wypracowania jak pisałem wcześniej. Ja mam pracę, ale wcale nie jest powiedziane że jej nie stracę, od dawna jestem sam i wstaję co rano uśmiechnięty :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bhjghjg
moglabys podac gg?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rtyyyra
Kurcze, co bierzesz? Też chcę wstawać uśmiechnięta co rano...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość magdaerawa
Bo go kocham i mam nadzieję że z czasem będę mogła się przed nim otworzyć, wygadać... Nie mieszkamy blisko więc widujemy się rzadko, dlatego mimo że jestesmy ze sobą rok to jeszcze nie zdążyliśmy się dobrze poznać. Nie chce go skreślać ale jeszcze dac nam szanse na lepsze poznanie , bo jeśli teraz to skończe to zawsze będe się zastanawiala czy dobrze zrobiłam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość magdaerawa
Nie napisałam że wstaje co dzień uśmiechnięta tylko że wstaje z nadzieja na to że coś się na lepsze odmieni a to równica ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rtyyyra
To o uśmiechu było do męskiej rzeczy. Jeśli chodzi o facetów, to po roku mijają im "motylki w brzuchu". To normalna rzecz, teraz masz okazję zobaczyć jaki jest naprawdę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość magdaerawa
No właśnie tego się obawiam że skoro teraz zaczyna się zachowywać inaczej, nie jest tak czuły jak wcześniej, to co będzie później...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja osobiście nie potrafiłbym być rok czasu z kobietą z którą nie mogę otwarcie porozmawiać bo ona ma jakieś blokady.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rtyyyra
Mnie czytanie kafeterii raczej przygnębia. No cóż, tak to już jest z facetami. Największą dawkę czułości masz już za sobą. Teraz musisz sobie postawić pytanie czy to co jest Ci odpowiada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość magdaerawa
No właśnie nie mógłbyś, on też nie może i dlatego odpuszcza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rtyyyra
Nie próbowałaś się nigdy przełamać? Opowiedzenie o swoich problemach pomaga, już nie wydają się wtedy takie wielkie i niezwykłe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Podkreślam że to tylko moje zdanie, uważam że rok to wystarczająco dużo by powiedzieć coś o sobie i zaufać zbudować jakąś nic porozumienia, popłakać trochę w ramię faceta jak to mają kobiety w zwyczaju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość magdaerawa
nie, udaje że wszystko jest ok, nie wiem dlaczego :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rtyyyra
Hmm, każdy się lubi trochę poumartwiać. Nie tak łatwo jest sobie odmówić tej przyjemności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×