Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość brakkkk

Chłopak nie pozwala mi iść na imprezę ze znajomymi

Polecane posty

Gość bambarryla147
odpoiwedz sobie na te pytania, co dalam linka....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość brakkkk
na pytan wiekszosc byla odp tak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość on jest chory
jak chcesz z nim byc, postaw mu warunek, zeby sie leczyl. No i naucz sie stawiac swoej granice i szanuj sie. Jakbys sie szanowala to facet nie smialby Cie tak potraktowac. Cos musi byc na rzeczy, ze on sie odwazyl az tak Cie zlekcewazyc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bambarryla147
No wlasnie, wiec sama widzisz, ze to ma problem ze soba....musisz sie nauczyc byc stanowcza, nie dac mu sie szntazowac, pokazac mu ze ma problem....jak nic z tym niezrobisz, to zle sie dla ciebie to skonczy...poszukaj sobie w googlach....wspolczuje....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie pozwól mu na to
On chce Cię odciąć od całego świata, a to jest złe. Możesz mu zaproponować: chodź ze mną na imprezę, albo daj mi spokój. Po prostu. Ja zawsze wolę wychodzić gdzieś ze swoim facetem, ale jeżeli on nie ma na to ochoty, albo wiem, że będzie się nudził (bo ja mam swoją pasję, której on nie podziela), to idę sama, a właściwie mówię mu: jak chcesz, to możesz iść ze mną, ale będziesz się nudził - zwykle sam się zgadza, że to bez sensu. Jesteś wolną kobietą. Pamiętaj o jednym: jak coś Wam w związku nie wyjdziesz, to zostaniesz całkiem sama. Ja raz na to pozwoliłam, potem 8 miesięcy minęło, zanim się pozbierałam, znalazłam nowe zajęcia, pasje, nowych znajomych, bo ze starymi.. jakoś trudno było wrócić do dawnej bliskości. Przemyśl to i zacznij myśleć o sobie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość brakkkk
nie pozwól mu na to "Możesz mu zaproponować: chodź ze mną na imprezę, albo daj mi spokój." Wspolne wyjscie na impreze odpada, on tego nie lubi. Czesto mi powtarza, ze cieszy sie, ze ma taka kobiete jak ja, ktorej nie sa w glowie imprezy. Ze nie chcialby miec kobiety imprezowiczki, ktora włóczy się po nocach i baluje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Wspolne wyjscie na impreze odpada, on tego nie lubi."- czyli ma gdzieś Twoje zdanie i potrzeby, nie obchodzi go, że chciałabyś gdzieś wyjść. Po co Ci taki facet?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nim się obejrzysz,dostaniesz w twarz bo ktoś na ulicy na Ciebie popatrzył i pewnie Ty masz już z nim seks za sobą..To psychopata...I zapamiętaj sobie,że należy się przede wszystkim do siebie a nie do kogoś innego.Można dzielić z kimś życie ale nie jesteś niczyją połówką.Mama urodziła Cię w całości,masz swoje plany,życie,uczucia,potrzeby.Albo facet się dostosuje albo "bye,bye".Od takiego typa należy jak najszybciej uciekać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość igot
niezle...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×