Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Aliisziia

Zostawił mnie gdy..

Polecane posty

Gość Aliisziia

sie rozpłakałam przez jego zachowanie. Wysiadłam z auta a on odjechal.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uyudjr
Jakie zachowanie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Aliisziia
nerwowo zareagowal w aucie, gdy poglosilam muzyke, wyciagnal radio i rzucil w kat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uyudjr
Straszny furiat z niego. I co od tamtej pory? Zero kontaktu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Aliisziia
to bylo w czwartek, w piatek nie pisalismy, w sobote chcial zbym przyjechala do niego, ale nie potrafilam po tym jak sie zachowal, na drugi dzien gdy sie dowiedzial ze bylam pod jego drzwiami a nie weszlam, stwierdzil ze wszystko pogorszylam i ze wgl jestem zbyt delikatna a on nie uwaza zeby zrobil cos zlego, od niedzieli sie nie odzywal a dzis napisal "nie masz zamiaru sie teraz odzywac?" Jak to lon przestal i to jemu powinno zalezec na naprawieniu relacji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aaarwena
łącze sie w bolu..wczoraj tez zostalam zostawiona, a nie sory to przedwczoraj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Aliisziia
aaarwena - łącz sie ale nie ze mna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uyudjr
Chciał, żebyś przyjechała do niego???!!! Po tym show, jakie odstawił???!!! On się na coś leczy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Aliisziia
Ale to nie jest takie proste, jestesmy razem ponad 3 lata, w prawdzie od jakiegos czasu nam sie nie uklada, ale ostatnio bylo ok. Pisalam ze mnie zranil takim gwaltownym zachowaniem, to zamiast przeprosic, tylko mowil co jemu nie pasuje, a ze o to i tamto uwagi nie zwraca...tak mi zle, byl taki kochany kiedys :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Aliisziia
chcial, ale ja nie potrafilam, czulabym ze sie ponizam, zreszta bylam bez humoru to jakby to nasze spotkanie wygladalo...dzis mu napisalam po tym jak zapytal czy zamierzam sie nie odzywac, ze puszczam go wolno, moze robic co chce , jego odp "skoro tak chcesz", odpisalam ze sam do tego doprowadzil, ze najwyrazniej nie czuje tego do mnie co kiedys skoro tak robi, a on ze nie bedzie sluchal tych bredni...pisalam ze mogl okazac skruche i mial na to 4 dni zeby mnie przeprosic, a ja czekalam, a on, ze mowil zebym przyszla i to byl jego krok w kierunku przeprosin, ale ja poglebilam dolek nie przychodzac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uyudjr
Masz już z nim pozamiatane. I nie ma czego żałować. On nie nadaje się do życia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Aliisziia
Tylko pytanie dlaczego sie taki zrobil...on to 3 i pol roku wyjete z mojego zycia..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uyudjr
Trudno zgłębić tajemnice ludzkiej psychiki. Nie można wykluczyć, że ma kogoś na boku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Aliisziia
Wątpie, to nie ten typ człowieka...ale prawda jest taka ze nie mogl nie pisac dluzej niz pol dnia kiedys....a teraz...tydzien moglby sie nie odzywac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uyudjr
Zapomnij o nim. A jeśli nie potrafisz - milcz. Miesiąc, dwa. Albo pół roku... Zobaczysz, jak się zachowa. I zyskasz czas na zastanowienie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×