Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość aaaad

co robic?

Polecane posty

Gość aaaad

Dziewczyny! mam bardzo powazny problem z dwoma facetami.. Otóż rok temu poznalam Marka, miedzy nami cos zaiskrzylo, niestety nasz kontakt sie ciagle urywal bo za kazdym razem dochodzilismy do wniosku ze to nie ma sensu bo mieszka on 80km ode mnie.. 4mies temu odezwal sie z wiadomoscia ze jego tata przeprowadza sie do miasta 10min od mojego. przyjechal raz, pozniej drugi i tak co tydzien.. spedzanie z nim to dla mnie czysta przyjemnosc, przy nikim nie czuje sie tak swobodnie! jest niestety maly haczyk.. moj dobry kolega-łukasz, pare tygodni temu powiedzial ze mnie kocha i ze chce ze mna byc, najlepsze jest to ze zakochany jest tez w mojej przyjaciolce.. spotykal sie z nami obiema i za kazdym razem mowil nam co innego, sam sie juz w tym gubil.. Jestem z Markiem na etapie ze wszystko sobie mowimy, powiedzialam M. o Łukaszu i bardzo sie zdenerwowal, od tego czasu ma do niego bardzo zle podejscie.. Nie powiedzialam Ł. ze spotykam sie z M. bo nie chcialam go przybić do końca, zwlaszcza teraz kiedy ma problemy w rodzinie. Marek twierdzi ze Łukasz bierze mnie na litość, udaje poszkodowanego bo mysli ze ja za kazdym razem polkne to co on mi mowi i bede na kazde jego zawolanie. M. twierdzi, ze skoro zalezy mi na nim to dlaczego od razu nie zerwalam znajomosci z Łukaszem, twierdzi ze skoro nic nie czuje do Ł, to dlaczego nie zerwe z nim kontaktu, tylko spotykam sie z nim i robie mu jakiekolwiek nadzieje, Marek uwaza ze nie moge pogodzic sie z tym i jestem zazdrosna ze Łukasz kocha tez moja przyjaciolke.. wcale tak nie jest, ale wiem,ze kiedy mu to tłumacze,mowie mu ze tylko on sie liczy to on i tak mi nie wierzy.. Marek ma do mnie zal, ze od razu nie powiedzialam Łukaszowi o nim, byc moze wtedy takie sytuacje nie mialyby miejsca.. wczoraj zerwalam kontakt z Ł, chce udowodnic Markowi ,ze tylko on sie dla mnie liczy, niestety M powiedzial mi ze jezeli kiedykolwiek bedzie sytuacja ze Ł sie odezwie i spotkam sie z nim to sprawa bedzie jasna-wybieram Łukasza... nie wiem co w tej sytuacji mam robic, co powiedziec Markowi zeby w koncu mi zaufal i zrozumial ze tylko na nim mi zalezy? dziewczyny bardzo was prosze o pomoc :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ty sie jeszcze zastanawiasz?
Wybieraj Marka, Łukasz kopnij w dupę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
" Dziewczyny! mam bardzo powazny problem z dwoma facetami.. Otóż rok temu poznalam Marka, miedzy nami cos zaiskrzylo, niestety nasz kontakt sie ciagle urywal bo za kazdym razem dochodzilismy do wniosku ze to nie ma sensu bo mieszka on 80km ode mnie.. 4mies temu odezwal sie z wiadomoscia ze jego tata przeprowadza sie do miasta 10min od mojego. przyjechal raz, pozniej drugi i tak co tydzien.. spedzanie z nim to dla mnie czysta przyjemnosc, przy nikim nie czuje sie tak swobodnie! jest niestety maly haczyk.. moj dobry kolega-łukasz, pare tygodni temu powiedzial ze mnie kocha i ze chce ze mna byc" I Widocznie czegoś brakuje temu Markowi skoro dalej utrzymujesz kontakty z dwoma facetami :D I "najlepsze jest to ze zakochany jest tez w mojej przyjaciolce.." I Facet spotyka się z Tobą i przyjaciółką na zmianę przy czym obu wam mówi że was kocha a Ty w to wierzysz? Przecież od razu widać że jemu zależy tylko na seksie i niczym więcej. Zaliczy Ciebie, pójdzie do Twojej przyjaciółki, ją zaliczy, pójdzie do innej I "spotykal sie z nami obiema i za kazdym razem mowil nam co innego, sam sie juz w tym gubil.. " I A Ty dalej uważasz że on Ciebie kocha mimo iż zmienia że się tak wyrażę wersję zeznań jak jemu wygodnie?? I "Jestem z Markiem na etapie ze wszystko sobie mowimy, powiedzialam M. o Łukaszu i bardzo sie zdenerwowal, od tego czasu ma do niego bardzo zle podejscie.. " I Dziwisz się?? Po pierwsze - odwróć sytuację?? Gdyby to on Tobie powiedział że jest ktoś jeszcze to co byś zrobiła?? Znając życie zerwała kontakt kompletnie czego on jeszcze o dziwo n nie zrobił. Po drugie - Marek wie do czego zmierza Łukasz i dlatego takie ma nastawienie wobec Łukasza. I "Nie powiedzialam Ł. ze spotykam sie z M. bo nie chcialam go przybić do końca, zwlaszcza teraz kiedy ma problemy w rodzinie." I Powiedz mu i zaobserwuj jego reakcję. Jeżeli będzie się sytuacją rodzinną zasłaniał i brał Cie na litość to napewno chodzi jemu o tylko jedno. To że nie będzie zły oznacza tylko tyle że chce odegrać swoją rolę jak najlepiej bylebyś rozłożyła przed nim nogi. I "Marek twierdzi ze Łukasz bierze mnie na litość, udaje poszkodowanego bo mysli ze ja za kazdym razem polkne to co on mi mowi i bede na kazde jego zawolanie." I I tu akurat M. ma rację. To wszystko gra i nic więcej. Po drugie to jego rodzina i jego problemy ,nie Twoje a poruszanie tego tematu przez niego traktuj jako branie Ciebie na litość bo właśnie to on próbuje robić. Facet ma to do siebie że niechętnie rozmawia o swoich problemach z kobietą bo nie chce się jej pokazać z tej słabszej strony i zawsze stara się ze wszystkim dać sobie samemu radę. I " M. twierdzi, ze skoro zalezy mi na nim to dlaczego od razu nie zerwalam znajomosci z Łukaszem," I Skoro chcem z kimś być to chyba oczywistym krokiem jest dać do zrozumienia drugiej osobie która chce ze mna być że nic z tego nie będzie bo chcem sobie z kimś innym życie układać. Owijanie w bawełnę może przynieść 2 skutki jeżeli zdecydujesz się na Marka: 1. Albo koniec znajomości z M. przez Twoje niezdecydowanie co z kolei da Ł. pełne pole manewru i dzięki temu będzie mógł wziąć Ciebie na litość po czym zaliczyć i zostawić. 2. Albo związek z M. w którym to Ł. będzie starał się tak namieszać żebyście już razem nie byli. I "twierdzi ze skoro nic nie czuje do Ł, to dlaczego nie zerwe z nim kontaktu, tylko spotykam sie z nim i robie mu jakiekolwiek nadzieje" I Jeżeli nic nie czułabyś do Ł. to zerwałabyś z nim kontakt skoro zależy Ci na M. Proste?? Mnie możesz próbować okłąmać ale nie okłamuj samej siebie że jest inaczej bo gdyby było inaczej to nie szukała byś porady w tym wypadku. I " Marek uwaza ze nie moge pogodzic sie z tym i jestem zazdrosna ze Łukasz kocha tez moja przyjaciolke.. " I Ależ owszem że jesteś zazdrosna.Zazdrość ma sprawić żebyś zaczęła starać się o Ł. i zabiegać o jego względy dalej tego nie widzisz?? Jest to kolejny dobrze zaplanowany punkt strategii Ł. żeby Ciebie zaliczyć. I "wcale tak nie jest" I Właśnie że jest tylko po raz kolejny próbujesz siebie okłamywać I "ale wiem,ze kiedy mu to tłumacze,mowie mu ze tylko on sie liczy to on i tak mi nie wierzy.." I A jak ma wierzyć skoro jeżeli bezgranicznie Ci na kimś zależy to dla niego jesteś w stanie poświęcic wszystko?? Skoro Ty nie potrafisz zrezygnować dla niego z drugiego adoratora to nie tylko on się liczy dla Ciebie i nie dziw się że M. się denerwuje. I "Marek ma do mnie zal, ze od razu nie powiedzialam Łukaszowi o nim" I A Ty do nego żalu byś nie miała gdyby on poza Tobą miał jeszcze drugą adoratorkę i której to by o Tobie nic nie mówił?? I " byc moze wtedy takie sytuacje nie mialyby miejsca.." I Teraz już gdybać nie masz co za późno I "wczoraj zerwalam kontakt z Ł, chce udowodnic Markowi ,ze tylko on sie dla mnie liczy" I Brawo wkońcu pierwszy dojrzały krok w kierunku związku I "niestety M powiedzial mi ze jezeli kiedykolwiek bedzie sytuacja ze Ł sie odezwie i spotkam sie z nim to sprawa bedzie jasna-wybieram Łukasza..." I Skoro będąc z kimś na kim Tobie ponoć zależy pobiegniesz spotkać się z innym adoratorem po otrzymaniu od niego sms to oo czym to będzie świadczyło jak nie o tym że na Marku Tobie nie zależy?? I "nie wiem co w tej sytuacji mam robic," I Olać Łukasza i nie widywać się z nim chyba najprostsze rozwiązanie z sytuacji nie uważasz?? I "co powiedziec Markowi zeby w koncu mi zaufal i zrozumial ze tylko na nim mi zalezy?" I To że Marek źle reaguje na Łukasz nie znaczy że Tobie nie ufa tylko chce uniknąc późniejszych problemów w waszym związku które to Łukasz może wam namnożyć. I "dziewczyny bardzo was prosze o pomoc " I Jako że dziewczyną nie jestem możesz olać to co napisałem ale tak to z grubsza wygląda według mnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×