Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość niechcesiezyc

ktos mi doradzi? :(

Polecane posty

Gość niechcesiezyc

jestem glupia naiwna chlopak rozstal sie ze mna po 1,5roku od 1,5 miesiaca nie jestesmy razem ale widujemy sie czasami prawie codziennie mamy jakikolwiek kontakt ale malo kocham go dalej, zrobilabym dla niego wszystko teraz pomagam mu w pracach na zaliczenia i w ogole... glupia jestem ale jeszcze mam nadzieje na powrot...w sumie moze mi juz ulatuja te nadzieje, powiedzial mi dzisiaj ze nie wie czy dalej mnie kocha mozna tak? mozna nie wiedziec czy to jest rownoznaczne z tym ze nie kocha?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość damn_damn
to niech sie okresli, nie mozesz z nim pogadac? ile chcesz zyc w niewiedzy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lucky number slevin
mówi tak bo wciąz cie wykorzystuje, boi sie, ze jak cie pozbawi zludzen doszczetnie to juz w niczym mu nie pozmoesz. glupia jestes

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lala090909
staraj sie juz o nim zapomniec... jesli sie namysli, to moze cie jeszcze "zlapie". a jak nie, to ty juz mozesz miec innnego zamiast oplakiwac ex

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niechcesiezyc
staram sie juz dochodzic do siebie... w sumie caly listopad byl moja porazka nawet nie dawalam rady niekiedy wstac i wyjsc do ludzi.. on mi miesza strasznie w czwartek powiedzial mi ze mnie kocha... a dzisiaj i TO PRZEZ TEL ze nie wie co do mnie czuje nie potrafi tego powiedziec bo sam nie wie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×