Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

mmaass

Proszę o modlitwę

Polecane posty

Gość rozaliaaaaaa
sily

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nokiaasha302222
spokojnie, dużo siły i wiary. To się często zdarza że przekładają operacje lub zabiegi. Jeśli lekarze mówią że jest pilniejsze dziecko to na pewno tak jest. Wiedzą co robią, nie umrze z głodu. Może to i lepiej że po świetach, przynajmniej swięta spędzicie w miarę spokojnie. Choć rozumiem że czekanie Was dobija. Pisz nam o tym co dzieje się u Oleczka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziękuję Wam. Rozumiem, że te dziecko mogło być w gorszym stanie. Ale nasz Olek czeka już dwa tygodnie. Miał robione cewnikowanie serca i stwierdzili, że ma jeszcze jedna wadę, że nie może czekać. Jakby chociaż lekarze coś postanowili, pogadali. A nie zwodzą tylko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisali w jego karcie, że jego żyłki są w krytycznym stanie. Jeszcze mówią coś takiego ,, wiecie jakim państwa dziecko jest przypadkiem". Ręce opadają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Poczęstuj mnie kawą
I wiadomo konkretnie na kiedy operacja została przełożona?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
trzeba się modlic i wierzyc. My ostatnio modlilismy się o odnalezienie pewnej zaginionej kobiety, duzo ludzi sie wstawilo, babka sie znalazla, jest w szpitalu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie powiedzieli. Pewnie po świętach. Fubu to nie moje dziecko, więc twoja tragiczne proroctwo zostało obalone!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie powiedzieli. Pewnie po świętach. Fubu to nie moje dziecko, więc twoja tragiczne proroctwo zostało obalone!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dlaczego was proszę o to. Bo wierzę, że od modlitwy też wiele zależy. Wszyscy nasi znajomi, rodzina się modli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mama_za_dolara
ja nie rozumiem, najpierw konieznie trzeba operowac, teraz trzeba czekac???? to jakas paranoja moze oni poprostu nie wierza w jego przezycie skoro takie rzeczy wygaduja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mama_za_dolara
moim zdaniem trzeba sie modlic , ale najbardziej o to zeby wszyscy proszacy o modlitwe mieli sile zaakceptowac plan Bozy, bo tylko on wie jak to bedzie, a my musimy tylko mu ufac i wiedziec ze czyni dobrze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No właśnie. Raz tak gadają, raz tak. Też mi to przyszło do głowy ale nie mogę tak myśleć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Poczęstuj mnie kawą
Bóg wysłuchuje ludzi. Również znam kilka przykładów. Przeciez wiara czyni cuda :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czasem nawet myślę, że nie chce żeby więcej cierpiał. Ale to jest taki wesoły, żywy chłopczyk.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czasem nawet myślę, że nie chce żeby więcej cierpiał. Ale to jest taki wesoły, żywy chłopczyk.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do mmasss
Mmaass- widocznie tak miało być, pomyśl w ten sposób, być może dziś operacja nie miała szans powodzenia, być może po świętach wszystko się uda. Będę się modlić za maluszka. Naprawdę w to wierzę, ze modlitwa czyni cuda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pewnie coś w tym jest, że tak widocznie miało być. Oluś ma kaszel i gorączkę. Lekarze każą cały czas obserwować. Byle mu to przeszło :-/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jadę odwiedzić moje słoneczko!:) mam do pokonania coś ok. 270 km ale to nic, zawsze mogło być gorzej...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cdcbdcn masm
Trzymaj się kochana! Ja już się modle o zdrowie malucha :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prosze, prosze :)))
modliliscie sie a bog i tak mial to gdzies a ludzie operacji nie wykonali. Byc moze dziecko jest w stanie krytycznym in wiedza ze nie ma juz sensu go meczyc operacja. Wspolczuje, zycze powodzenia ale sie nie modle bo sama widzisz, ze to NIC nie daje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niedawno dopiero wróciłam. Oluś osłabiony ale humor mu dopisywal, w sumie jak zawsze:) nawet spać w ogóle nie chciał. trochę popłakałam choć nie jechałam tam ryczeć, łzy same lecą.wiadomo wszystkie dzieci na oddziale mają wady serca a są takie bystrę, uśmiechnięte.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość janiśka
pomodlę się i ja-poproszę Boga o zdrowie dla waszego maluszka.Miej wiarę.Poprośmy wszyscy Boga o opiekę nad małym i sprawne ręce dla chirurgów.Myślę o Tobie i życzę Ci dużo sily.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość janiśka
pewnie teraz odpoczywasz-

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziękuję.tak odpoczywam. Strasznie męcząca jest ta podróż. 3 i pół godziny w jedna stronę, jeszcze w drodze powrotnej cały czas padało.szkoda, że to nie jest bliżej :-/ byśmy mogli o wiele częściej jeździć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość GuzikOdSukienki
A kiedy operacja?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeśli wyniki się pogorszą to w piątek. A jeśli będzie bez zmian to po nowym roku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jsjijdsfk
mam nadzieję, że wszystko się uda!!! trzymam kciuki!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość GuzikOdSukienki
A czy chłopczyk jest moze w centrum zdrowia dziecka? Modlę się. Będzie dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×