Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość magnaterinka

pomozcie...

Polecane posty

Gość magnaterinka

Mam problem... Zakochałam sie, ale sytuacja jest doś kiepska. No wiec zakochalam sie w zonatym facecie, on ma 35 lat a ja 23 wiem co teraz pomyslicie alw zadnym wypadku nie mam zamiaru rozwalac mu malzenstwa. ale zaczne od poczatku. Od pol roku pracuje z nim w pewnej firmie, pracujemy w sumie w jednym pomieszczeniu i jakos od poczatku sie zaczelismy dogadywac i wg. Wiem że on tez cos do mnie ma bo nieraz mi o tym mowi jak zostajemy sami za kazdym razem probuje mnie przytulic i pocalowac a ja za kazdym razem udaje nie zainteresowana i go odpycham chociaz tak naprawde to z wielka ochota bym go przytulila. Problem poolega na tym ze jak mowilam nie mam zamiaru rozwalac mu malzenstwa ani w zadnym wypadku wdawac sie w romans, kocham go ale nigdy mu tego nie powiem ani nie okaze, bede sobie cierpiec po cichutku, prosze powiedzcie mi jak o nim zapomniec skoro widuje go codziennie?? ja niedlugo zwariuje a rezygnacja z pracy nie wchodzi w gre bo dlugo walczylam o ta posade pozatym z praca krucho wiec co mam zrobic??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość magnaterinka
to co on mysli to wg nie ma znacxzenia jak mowilam nie mam zamiaru sie z nim wiazac, chodzi tylko o to jak ja mam sie uwolnic z tej milosci...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość deliciousones
No jak go kochasz?:O Co najwyzej zauroczylas sie nim i tyle. Zwolnij sie z pracy ;) Mowiac serio, on sobie troche za duzo pozwala. I pytanie czy to dlatego, ze jest chamem czy jednak w twoim zachowaniu jest cos co daje mu przyzwolenie? jesli to drugie, to musisz zmienic (jak nie prace) to mowe ciala.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bzdury z ta miłością
po prostu zauroczyłaś się chwilowo, bo nikogo innego nie masz. Obiektywnie rzecz biorąc, to huj, żonaty facet, który chce sobie pobzykać młódkę.Wielu jest takich drani, ale żeby zakochiwać się?!?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość magnaterinka
wielu z nas sie chyba zdarzylo zakochal w draniu... nie moge sie zwolnic z pracy bo nie mam widoku na nowa tej tez szukalam dlugo a za co sie utrzymam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość deliciousones
To zmien mowe ciala. Wyznaczaj granice, jesli jego zachowanie ci nie pasuje. A nie jak bezwolna lalka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×