Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Sebastian31

problem z kobietą ...

Polecane posty

Gość lalunieqqqqq
a zeby nie bylo, studiuje we wrocku, dorabiam, utrzymuje sie sama i kupilam w tym roku plaszcz za ponac 600, bo wiem ze mi starczy jeszcze na przyszly rok...i moze jeszcze nastepny. Buty 500 z hakiem, ktore kupil mi wlasnie moj facet, dorabiajacy, studiujacy dziennie bez stalej pracy. Dziekuje. a perfumy za 33 to wiesz gdzie sie wylewa nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ehdshdfshbxd
Ja miesięcznie mam jakieś 500-600 zł,jednak nie żałowałam żeby córce kupić prezent za 60 zł. Woda toaletowa za 33zł? To rzeczywiście troche się nie popisałeś. JAkbyś kochał chciałbyś sprawić swojej ukochanej jak największą radość. Ja mimo że w portfelu miałam ostatnie 80 zł to leciałam jak na skrzydłach podekscytowana co by tu kupić mojemu dziecku żeby je trochę uszczęśliwić. Autorze niestety ale jesteś skąpcem. Rozumiem płąszcz za ponad 400 zł to trochę przesada,ale jak dodałeś że sam kupiłeś 'perfumy' za 33zł :D hehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nathalia 2999
Rękawiczki narciarskie to kosztują cwoku jakiejś 3x tyle co te niby perfumy które od ciebie dostała. I tylko nie mów ze nie chodzi o to co ile kosztuje bo sam wyjechałeś z ceną za rękawiczki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość facebookonm own!
skąpy mało powiedziane. Tyle w temacie. do tego prostak i głuek,że na kafe sie rozpisuje;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jadzia skorylewna
widać,że lubisz liczyć pieniążki, oj lubisz mały skapcu;D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ehdshdfshbxd
hehe,dobra nie dołujcie już go :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość edabrowsa1983
nie wazne za ile prezent, wazne ze dany od serca. ja dostałam obraz z naszego slubnego zdjecia za 30 futów, dałam 2 premierowe gry na ps3 bo on maniak. a swój prezent - obraz, uwazam za zdecydowanie bardziej udany:( a zakupy w zwiazku robi sie odpowiednio do wspólnych dochodów ja nie wazyłabym sie kupic ciucha czy butów za polowe pensji co innego elektronike raz na jakis czas czy raty na samochód, itd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jadzia skorylewna
boże dziewczyny bo jestescie wychowane na takie, którym sie nic nie nalezy, co to wogole znaczy nie kupilabym sobie, bo co? Zyje sie raz, kiedy macie kupowac ciuchy jakie chccecie , na emeryturze? Miliony dziewczyn dbaja o sibie , kupuje zawrotne ilosci ciuchow za kupe a kasy a wy raz na ruski rok sobie czegos nie mozecie kupic? kto wam to wmowil? Pokochajcie siebie, bo jak same tego nie zrobicie to nikt inny za was tego nie zrobi i nie bedzie szanowal was ani waszych potrzeb.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość edabrowsa1983
jadzia , sa inne potrzeby łatwiej nam zainwestowac w kurs prawa jazdy dla mnie i myslec o drugim samochodzie niz wydac mi kilkaset funtów na buty, które mi sie bardzo podobały sa i inne za przystępną cenę mozna miec tez plany, mozna budowac credit score a do tego kazdego miesiąca musi zostac znacznie na koncie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jadzia skorylewna
bo teraz liczy sie tylko kasa, kasa i kasa a nikt nie mysli o zyciu tu i teraz. masakra. Ja tam poki jestem ladna i mloda kupuje sobie ciuchy i kosmetyki takie na jakie miec stac, to oczywiste, ale dobre i nie odmawiam sobie niczego aby pozniej nie zalowac. Jak ktos raz w roku kupi plaszcz za 400 nie zepsuje mu to scoringu, nie badzmy smieszni...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jadzia skorylewna
mowie tak tez moze dlatego, ze wszyscy ludzie ktorych znam i ktorzy'kitraja' kase jak moga sa beznadziejnymi ludzmi, myslacymi tylko o kasie na koncie, nie dbaja ani o swoj wyglad ani zdrowie, bo wszytsko najtaniej o ludziach wokol nie wspomne, grosza czlowiekowi nie popuszcza, nawet nie ugoszcza herbata bo sa tacy biedni(tak rozpowiadaja) gdzie w rzeczywistosi maja sie bardzo dobrze. ja jestem goscinna i pomocna osoba i szlag mnie trafia jak najblizsi przyjaciele sie tacy staja i wychodzi z nich brak kultury , brak jakiegokolwiek przystosowania do spoleczenstwa przez to, doslownie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość edabrowsa1983
wiekszosc mlodych ludzi ok 30 ma jakies dalekosiężne plany, gdzie budzet nalezy analizowac co miesiac:) a co jest np wyjatkowego w podkładzie Dior za 35 funtów ze nie mozna sobie kupic loreal za 10?:) taki głupi przykład. co ma plaszcz za 400-500 zl do dbania o siebie. tzreba tylko pamietac ze zyjac w zwiazku, rodzinie, jest sie odpowiedzialnym za dwoje lub wiecej. a kupowanie ponad swoje zarobki jest tylko pozą. moge sobie isc do fryzjera i zrobic paznokcie ale zamiast płaszcza za 500 plus wole dołozyc do nowej elektroniki czy szybciej zrobic prawko:) kupuj na co cie stac. wybór jest szeroki, to nie czasy bazarków lub posh pasazy handlowych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jadzia skorylewna
jasne, zgadzam sie, ale w przypadku autora dziewczyna sama chciala kupic płaszcz za swoje pieniadze, ktorego cena jak na polskie realia jest normalna. I tu nagle pojawil sie jej rycerz na bialym koniu i kazal zaczac szukac tanszego. Nie rozmawiamy tu o markach typu Dior czy innych z naprawde wysokiej polki, ktorych cene podajesz w funtach. Ja jestem z Polski, mieszkam tutaj i mowie jak jest. Jesli mieszkasz za granica to mozliwe, ze nawet kilkadziesiat funtow za bluzke jest dla Ciebie przystepna cena, a podklad loreala jak na Polske np, to czesto juz ten lepszy. Nie mowie tez o przeplacaniu za marke, tylko o kupieniu porzadnej rzeczy, ktora sie podoba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość edabrowsa1983
tyle ze dziewczyna zarabia tysiac z kawałkiem, zatem to prawie polowa jej zarobków nawet liczac z facetem to takzeduzaczesc ich dochodu tak, mieszkam za granicą, nie bardzo znam ceny w Polsce, ale stosunek 400 zł do 1100 jest oczywisty:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vurwisia
Plaszcz za troche ponad 400zl uwazam, ze wcale nie jest drogi, tanszy to chyba tylko gdzies na targowisku mozna dostac:o A perfumy za 33 zl to chyba musza walic spirytusem na odleglosc. Nie chcialabym takiego chlopa, skapy jestes strasznie. Jeszcze dyskusje w sklpeie prowadzic, ze za drogi, wstyd normlany. Prawdziwych facetow, ktorzy zrobia wszystko by zadowolic swoja wybranke, dzis juz chyba nie ma:o Rozumiem, ze nie kazdy zarania miliony ale raz na rok sprawic dziewczynie prezent, to chyba nie tak duzo:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość majamajunia
vurwisia mój facet taki jest, gdyby mogl dalby mi gwiazdke znieba. wiem ze mam szczescie bo teraz malo jest takich facetow, jak widac na zalaczonym obrazku np....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość takataka123
To ja Ci moge powiedziec ze swojego doswiadczenia. Mialam kiedys faceta. Ktory byl mega skapy. To jest najgorsza rzecz jaka moze istniec w mezczyznie. Na poczatku oczywiscie zaslepiona. Ale potem zaczelo i to taaak strasznie przeszkadzac, wrecz przestalam lubic z nim chodzic gdziekolwiek. Idziemy miastem mam ochote na lody z budki galkowe, to on nie pojdziemy do sklepu po lody bo sa tansze. Ok nic nie mowilam. Pojechalismy gdzies na wycieczke, do innego miasta, idziemy przez centrum, zaproponowalam zebysmy weszli na czekolade do kafeterii, co on zrobil ? Udał ze oglada jakies pieczatki na ziemi i powiedzial zebym sama weszla i poczekala. Polazl gdzies i go nie bylo jakies 15 minut. Weszlam kupilam sobie ta czekolade i czekalam. Chcial sobie kupic spodnie. Nie potrafil ich kupic z normalnego sklepu, poszlismy do lumpka i w sumie nic fajnego nie znalezlismy az tak. No on pare ubran ktroe postanowil kupic. Tak mnie to zaczelo draznic... ze on wszedzie poszukuje oszczednosci na czym sie tylko da a zycie z nim to mega udreka ktora wywoluje we mnie negatywne uczucia tylko. I nie, ze byl biedny, to taki sposob zycia raczej. Sposob myslenia. Nie moglam tego wytrzymac. Nie mowie ze zawsze ale raz na jakis czas to moznacos drozszego kupic, isc na drozsze lody. a nie na absolutnie wszystkim oszczedzac. Wyobrazilam sobie go po jakims czasie, ze on nawet nie kupi samochodu, bo po co? Drogi jest, mozna korzysta z komunikacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
niektore zazdrosnice to tu naprawde nie chca zeby dziewczyna miala ten plaszcz. plaszcz za 400 zl nie jest az taki drogi ogarnijcie sie. autor napisal, ze ona sama chciala go kupic, ale on zaczal marudzic bo to wedlug niego ten plaszcz jest drogi i niewarty swojej ceny, a nigdzie nie pisal, ze ona go prosila zeby to on jej go kupil. to ze wy chcecie chodzic w tanich scierach to nie znaczy, ze inni maja ochote na to, buraki jedne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×