Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Marek941

Problemy

Polecane posty

Gość Marek941

Cześć jestem Marek i mam 18 lat. Nie umiem sobie poradzić z codziennością... Mam poprostu swego życia dosyć. Jestem zamknięty w sobie jestem nieufny, stroniący od ludzi, prześladuje mnie cały czas pech, całe życie mam pod górke . Może to ma jakiś związek z przeszłością?... W wieku 8 lat byłem świadkiem strasznych rzeczy które odbywały sie u mnie w domu z udziałem ojca ojciec bił matkę a puzniej przyjezdzali jego bracia i wyganiali ją z domu. Musielismy podjać decyzje z Bratem z kim chcemy zostać. Ja chciałem zostać z matką bo tak naprawde tlyko ona mnie kochała. Brat został z ojcem i tak naprawde to był ostatni raz kiedy go widziałem... Wtedy ja z mamą sie wyprowadziliśmy. Brata widziałem wtedy ostatni raz ponieważ wyjechali do USA. Ojciec mając duże zaufanie wśród ludzi w miescie przed wyjazdem opowiadał wszystkim ze moja mama sie puszcza. W podstawówce i gimnazium nie miałem kolegówi. Jak wychodziłem z mamą na zakupy ludzi stojący za nami nas obgadywali nas i sie smiali nawet w szkole... Wszyscy mną pomiatali a ja nie miałem odwagi sie im przeciwstawić... Matka zachorowała na serce z nerwów ma cały czas kłopoty w pracy czasami nawet płacze z tego wszystkiego a ja w zaden sposob nie umiem jej pomóc... Wyobrascie sobie jak musze sie czuc. Po gimnazjum rzuciłem szkołe i zaczołem pić i palić. I tak sobie żyje do dziś ciągle przesladują mnie wspomnienia jak to było kiedy wszyscy byliśmy razem i nie było zadnych problemow. Niedawno ojciec wrocił do polski na 1 miesiac. Tak spotkałem go po wileu larach . Spotkalem sie z nim i podczas rozmowy dawal mi do zrozumienia że juz nie jestem mu potrzebny załamałem sie psychicznie... nie wiem co mam dalej ze swoim zyciem robic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pro offerma
zal mi sie ciebie zrobilo :( na co ci ojciec, dbaj o matke, ojciec niech wysuwa z powrotem do hameryki, po co z nim gadasz. i wez sie za siebie, zycie zaczynasz, a nie konczysz !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×