Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość qwerciczek69

O co chodzi byłemu ??

Polecane posty

Gość qwerciczek69

ponad pół roku temu zrobiłam mu świństwo, wiem głupia byłam bo mi na nim bardzo zależało. Nie miałam okazji wtedy już z nim porozmawiać o tym, zerwał ze mną, nie mieliśmy żadnego kontaktu. Cały czas o nim myślałam aż w końcu wczoraj za namową przyjaciółki postanowiłam do niego zadzwonić i poprosić go o spotkanie. Cholernie się bałam, byłam święcie przekonana że mnie spławi i się rozłączy. A on... Zgodził się bez problemu. Zabrał mnie do kawiarni, chciał zapłacić za kawę, Przesunął spotkanie ze znajomymi... Dużo się uśmiechał. Myślałam że mnie zbluzga a on mnie pochwalił i gratulował za odwagę, mówił że go pozytywnie zaskoczyłam, że odważyłam się z nim spotkać i przeprosić go w żywe oczy... Przyjął przeprosiny, choć podkreślił że nigdy nie zapomni tego co zrobiłam. Wypytywał co u mnie, sam opowiadał o sobie, z jego opowieści wynika że jest samotny i męczy go praca, studia. Nie bardzo wnikał w przeszłość. Rozstaliśmy się i w sumie jestem zdezorientowana bo byłam przygotowana na kłótnię w środku miasta a nie miłą pogawędkę w knajpce! Dlaczego on jest miły? To dziwne, powinien mnie nienawidzić, jeszcze kilka miesięcy temu nie chciał mnie znać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aadriiiann
mily bo pokazał Ci jakiego faceta straciłaś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość qwerciczek69
Naprawdę chciało mu się udawać takiego miłego tylko po to? On doskonale wie jak bardzo był dla mnie ważny, nawet przy zrywaniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×