Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

forume

co z Wami ateisci ?

Polecane posty

po co zyjecie ? przeciez zycie nie ma dla Was sensu nie wierzac w nic nie da sie tak co po smierci nic ? to po co zyjecie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zyjemy jak kazde
stworzenie na ziemi. po to po co ty. zeby przedluzyc gatunek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
po co ten gatunek ma zyc ? zeby sobie po prostu zyc ? bez sensu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość samotna jak palec
poczytaj wiecej na temat ateizmu... zycie nawet dla katolika bywa bez sensu.. zyjemy by umrzec,ciekawe...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
w co Wy tak naprawde wierzycie ? w nic tak ? w ludzi przeciez musialo nas sworzyc COS wiekszego od nas musial byc w tym jakis sens zamysl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Moniczka z Poznania
A co ma wiara do życia? Wiara da ci pieniądze do życia? Wierzyć można w wartość pieniądza ale cudów bym się nie spodziewała. Skoro ty jesteś taka wierząca dusza to wyjaśnij brednie stulecia. Od przedszkola wmawiają że Jezus urodził się w stajence. Byłam tam.to teren górzysty i to niebyła stajenka a jaskinia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość seksi19latka
forume kim bylas wczesniej? nie pamietam takiej katoliczki...maravilha?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dla katolika dla katolika sens ma Bog dla Niego zyje i Jemu powierza swoje zycie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zyjemy jak kazde
mnie stworzyl tatus z mamusia. fakt. byli wtedy wieksi ode mnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie jestem ateistą, ale zastanawiam się po cóż ten prowokacyjny temat? Po co żyją ateiści? Wydaje mi sie,że po to po co i inni ludzie, by szcześliwie spędzić zyćie, spełnić się, osiągnąć sukces - a do tego nie trzeba byc wierzącym czy nie wierzącym. Ktoś nie wierzy, to nie znaczy że nie ma po co żyć i że nie może byc dobrym człowiekiem :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie bylam soba ;) a co dla Was wartosc ma tylko pieniadz ? nie zwracaj uwagi na to gdzie urodzil sie Jezus to niewazne Wy ateisci macie takie doslowne myslenie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"dla katolika sens ma Bog" To jest banał, choć poprawniej powinno brzmieć, że Katolikowi wiara w Boga daje sens. Ale nie tzreba wierzyć, by mieć sens w życiu. Wiara to niejedyny sesns i nie całe życie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zakladam bo ateisci sa dla mnie niezrozumiali trudno nie wierzyc w nic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a mnie się wydaje,że banalnie proste jest niewierzenie w nic. Po prostu sie nad tym dany człek nie roztkliwia i nie romzysla, mając inne sprawy i problemy na głowie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moze ale w koncu jak wroci do domu to na pewno sie zastanowi czy jego zycie ma glebszy sens a uwierz mi ze na pewno nie ma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość już Ci ktoś odpowiedział
celem każdej żywej istoty jest dochowanie potomstwa. A co po śmierci to nie moja sprawa. Tylko odcinam się od palikociarni która koło dupy robi ateistom, bo ani krzyż ani jakikolwiek inny symbol jakiejkolwiek religii nie działa na mnie jak płachta na byka. Doceniam i to bardzo chrześcijaństwu wkład w ukształtowaniu Europy. Proste pytanie : "co byś zrobił jakbyś znalazł/ła w lesie w koszyczku płaczące dziecko?" Odpowiedź jest oczywista, aczkolwiek w innych kulturach te dziecko by poprostu zabito i to jako mniejsze zło dla tego dziecka. Ty bys się zachował/ła inaczej bo jesteś wychowana w kulturze chrześciańskiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no i zastanowi sie i może mu wyjdzie jakiś głebszy sens. Może ten ktoś odda kawałem wątroby komus, moze pełni jakies funkcje społeczne. Prof Religa był ateistą i co ,myslisz że ejgo zycie nie miało głebszego sensu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Forume masz bardzo ograniczone myślenie. Idąc Twoim typem rozumowania każdy katolik powinien zakończyć życie jak najwcześniej by osiągnąć życie wieczne. Dla ateistów właśnie życie ma największą wartość bo poza nim nie ma nic więcej. Śmierć ciała i mózgu jest końcem. Nie ma osób które nie wierzą w nic. Dla każdego człowieka istnieje coś takiego jak "siła wyższa" nawet jeśli się z tym nie zgadza. Na przykład: przyciąganie ziemskie, siły natury, starzenie się ciała. Każdy człowiek podlega prawom natury których nie może złamać tylko po co od razu nazywać je bogiem. A po co żyje ateista? Po to by być szczęśliwym tu na ziemi w tym życiu, bez udawania kogoś kim nie jest licząc na nagrody po śmierci lub obawiając się kary.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moze czas cos zmienic ? nie jest to moja sprawa natomiast z mojej strony musze Ci powiedziec ze to co stanie sie z Toba po smierci bedzie koszmarne pewnie mnie wysmiejesz ze takie gadanie ale pomysl najwiecej jest katolikow na swiecie o czyms to swiadczy oczywiscie mnie nie posluchasz wysmiejesz Twoja sprawa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tak zycie jest po to aby je dobrze spedzic ale pewna czesc nalezy poswiecic Bogu moje myslenie nie jest ograniczone tak ? mowisz ze po to sie zyje aby bylo dobrze kota nie ma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czy czuje sie lepsza ? tak i mowie to szczerze byc moze tkwi w tym egoizm ale uzasadniony

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość klapoducha
ja wierze w Boga i mam nadzieje ze jest On laskawy i nie przewidzial zycia wiecznego, ze to tylko legendy, no bo ile mozna? jedyne sensowne wyjscie to taka wizja ze po smierci jest sie na jakims haju i sie nie widzi tego bezsensu zycia wiecznego, albo ze "zycie wieczne" nie jest takim zyciem jak "zycie ziemskie", tylko nasze rozumki poki co nie sa w stanie sobie tego wyobrazic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość klapoducha
pycha to 1 z siedmiu grzechow glownych ;) moze Cie czekac cos koszmarnego po smierci hehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość klapoducha
ktos sie zapowietrzyl ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
śmieszą mnie te wszystkie katoliki... jak byście sie urodzili w indiach to byście zassali hinduzim jak odkuracze i rozpylali bajeczki innego rodzaju i wciskali inne ciemnoty, biedne umysły zasysające religie :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tylko ze ja chodze do spowiedzi a Ty nie wierzysz grzech a to ze nie wierzysz w Boga to dwa rozne rzeczy a poza tym pamietaj ze Bog nie bedzie taki laskawy w trakcie Sadu Ostatecznego bedzie tylko sprawiedliwy wiec mozesz sie nastawic na cos co bedzie Cie czekac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×