Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość wqqurzona

Rejestracja do BEZROBOCIA - PARANOJA

Polecane posty

Gość wqqurzona

Właśnie wróciłam z Urzędu Pracy. Pominąwszy fakt, że musiałam "zatrudnić" (bo nie za darmo przecież) sąsiadkę do opieki nad półroczną córką i dojazd, to NIE ZAŁATWIŁAM NIC! Kolejka od 6 rano, wydawanie numerków, 40 na dzień, bo cytuję "po Nowym Roku mnóstwo ludzi straciło pracę"/ Czy tylko w tym kraju jest taka paranoja, że w ten sposób odstrasza się ludzi? Co mnie interesują limity? ! Baby w urzędzie pracują do 14 a nie do 40 numerka! Kolejny gwóźdź do trumny, zbieram się do wyjazdu, bo żeby dostać 500zł muszę przejeździć w miesiącu 100, dać opiekunce na dodatek. PARANOJA. Ktoś ma podobie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie wiem jak jest teraz, ale kiedyś płaciło się 20 zł miejscowym pijaczkom za miejsce w kolejce. Oni stali zawodowo od 1, 2 w nocy. Wystarczyło przyjechać przed 7,8 i mieć jeden z pierwszych numerków.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wqqurzona
O, dziękuję za info. Niestety, nie mieszkam w miejscu gdzie jest Urząd, tylko kilkanaście km dalej, stąd ciężko mi znać nawet z widzenia miejscowych pijaczków, nie wiem też gdzie takowi się we Wieliczce rozbijają ;P :) Najbardziej wkurza mnie to, że to nie pierwszy raz tak mnie wyrolowano. Jutro spróbuję, chyba pojadę o 6 rano. :/ To są "moje" pieniądze, które za te wszystkie lata tyrania należą mi się jak psu buda. 500zł... No, ale nie wysrasz człowieku nawet złotówki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość @wqurzona
a z jakiego jesteś miasta?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W Krakowie można przez internet umówić się na konkretną godzinę do konkretnego pokoju i wtedy nie czekasz. Tato tak był w zeszłym tygodniu i nie czekał ani minuty, tylko spóźnić się nie można.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wyjątek
To "zatrudniasz" wyjatkowo luksusową opiekunkę do dziecka, która za kilka godz [ 6-8?] bierze stówkę. Sytuacji współczuję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hgvhjvjhhj
W Poznaniu też jeśli nie jesteś przed 6 to się nie dostaniesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wqqurzona
Nie, nie jest wyjątkowo luksusowa. Bierze 8zł za godzinę. Ale - halo - skoro chcę się zarejestrować na bezrobocie, to - przynajmniej dla mnie - oznacza, że nie mam kasy... Być może są osoby, które robią to "hobbystycznie" (znam takowe, mąż zarabia krocie, a one dla tych kilku stówek na waciki stoją z tymi, których to 500zł ratuje dupę), ja do takich nie należę. I do tego te wredne babska z urzędu... :/ Znudzone wiecznie - ok rozumiem, rejestrowanie ludzi bez pracy to nie praca w biurowcu, ale to ich praca za którą dostają kasę z również moich podatków. Na Boga, jakby tam było choć trochę milej to i to czekanie nie byłoby takie wkurzające. A tak to czuję się jak w kolejce do dziekanatu - nie dość, że godzinami czeka się przed, to i tak nie wiesz co cię czeka w środku... Niestety to nie Kraków, a Wieliczka. :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wqqurzona
Nie, nie jest wyjątkowo luksusowa. Bierze 8zł za godzinę. Ale - halo - skoro chcę się zarejestrować na bezrobocie, to - przynajmniej dla mnie - oznacza, że nie mam kasy... Być może są osoby, które robią to "hobbystycznie" (znam takowe, mąż zarabia krocie, a one dla tych kilku stówek na waciki stoją z tymi, których to 500zł ratuje dupę), ja do takich nie należę. I do tego te wredne babska z urzędu... :/ Znudzone wiecznie - ok rozumiem, rejestrowanie ludzi bez pracy to nie praca w biurowcu, ale to ich praca za którą dostają kasę z również moich podatków. Na Boga, jakby tam było choć trochę milej to i to czekanie nie byłoby takie wkurzające. A tak to czuję się jak w kolejce do dziekanatu - nie dość, że godzinami czeka się przed, to i tak nie wiesz co cię czeka w środku... Niestety to nie Kraków, a Wieliczka. :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wqqurzona
Przepraszam za zdublowanie odpowiedzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gh4565
U nas w Cieszynie ( południowo czeska granica ) przychodzisz i w automacie pobierasz numerek a później się czeka. Raz trafi się że czekam od 10-15min a raz nawet godzinę bo ludzi dużo a teraz po nowym roku jeszcze więcej bo masa ludzi straciło pracę. Ogólnie teraz już przy pierwszej rejestracji nie trzeba wypełniać tej wielkiej żółtej karty tylko ułatwili sprawę a raczej sobie bo za dużo ludzi na bezrobocie wpadło znowu a za jakiś czas będzie można rejestrować się przez internet. Też byłem dwa lata na urzędzie pracy ale nie polecam, banda, banda i jeszcze raz banda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wieliczka Artur Szpilka
trzeba przylaczyć wieliczke do krakowa!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość O szpilka
Dobrze z bani bijesz - ostatnio dałeś popis

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wszędzie jest tak samo. Chamstwo za NASZE pieniądze. Najlepsze, że jak odmówisz pracy to wylatujesz a potrafią komuś z wykształceniem zaproponować sprzątanie lub np mojej znajomej sprzątanie jakiś substancji niebezpiecznych. To szkoda komentować. Omijać jak najdalej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gh4565
Ale to już nie chodzi o wykształcenie. Ja np mam wykształcenie tylko zawodowe i mam zawód z dyplomem kucharz, szukam pracy fizycznej na kuchni lub na budowie a oni mi zaproponowali dwa razy pracę w ubojni przy zarzynaniu kur za 7zł/netto praca co dziennie od 14-22. Odmówiłem to pani pracownica wielkie oburzenie bo jak to tak bezrobocie wszyscy narzekają że pracy nie ma a jak się oferuje to nikt nie chce :D Powiedziałem jej że to nie jest dla mnie praca, nie potrafiłbym mordować zwierząt a jeśli coś to możemy się zamienić to od razu jej mina zrzedła. No ale odmówiłem to mnie wyrejestrowali na cztery miesiące i musiałem za cztery znowu przyjść i się podpisać. Później po jakimś czasie dostałem ofertę za 5,50zł/netto przy zamiataniu ulic nosz kurwa... praca od 7-18 a w soboty od 7-11 też odmówiłem a pani w urzędzie z chytrym uśmieszkiem do mnie " Boimy się zamiatać ? " Szkoda gadać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ogromne bezrobocie to też wina naszego rządu - i jest coraz gorzej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gh4565
Już nie wspominając o tej całej ściemie co trzymiesięcznego podpisu. Jak ktoś się zarejestrował to nie musi wcale jeździć co trzy miesiące składać podpis bo po co ? Tutaj chodzi o to że urzędnicy mają pracę, w archiwum masa papierków i to chodzi, system się sam kręci, oni mają robotę, pieniądze idą i dziękuję a ludzie jeżdżą i się podpisują a jak nie przyjmiesz oferty to cię wywalą na zbity pysk z oburzeniem. Ten kraj jest chory i nigdy się tutaj nie zmieni, ja mówię każdemu młodemu żeby uczył się języka angielskiego i uciekał stąd gdzie pieprz rośnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wqqurzona
No, to co wyżej - racja! Jutro pojadę o 6 rano, znowu muszę kombinować opiekę do Młodej, ciekawe czy ktoś mi za to odda:P Podatki zdzierają bez zająknienia, ale żeby coś dać.. chyba w zęby tylko w tym kraju. I co się dziwią, że zamiast Drugiej Irlandii będziemy mieć - drugi kołchoz. Dochodzę do wniosku, tak wiem, późno, ale lepiej tak niż wcale, że dalej żyjemy w PRL-u. Wszędzie kolejki, kurwa dalej komuna... Ciekawe czy środa będzie TYM WIELKIM DNIEM zarejestrowania się na bezro. I ciekawe jak będą wyglądać ewentualne oferty pracy - mam wykształcenie wyższe, 5 lat pracowałam na "stanowisku" sprzedawcy, w tym zajmowałam się od a do z reklamacjami... (czyli też papierkowa robota-byłam "prawie panią w urzędzie" lol:P:D). Jeszcze raz powtórzę, NIC TU MNIE NIE TRZYMA. Zero perspektyw, przestaje to być slogan a zaczyna hasło na życie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Le Soldat
ja przychodziłem po 13 i mówiłem kobicie że ona pracuje do 14 a nie do konca numerkow i musi mnie przyjac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie myślałaś o wyjeździe ? Np w Anglii nie miałabyś problemu z mieszkaniem mając dziecko. Może nie w centrum Londynu, ale w gorszej dzielnicy lub mniejszym mieście mogłabyś dostać dość szybko. Do tego zasiłek na dziecko no i praca za normalne pieniądze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×