Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Kushion

Październikówki 2013, termin na październik 2013.

Polecane posty

Gość gość
Droga milko z cewnikiem tak jest że jak już go założą to musi coś ruszyć ma następny dzień. Jeśli cewnik nie pomaga to pot właśnie jest przebicie pęcherza a w ostateczności oksy a jeśli po oksy nic się nie dzieje to cc. Gwarantuje Ci że w piątek urodzisz. Ponieważ jak założą Ci cewnik to niema odwrotu. Idziesz do przodu i na końcu musisz swoją kruszynke. Niesamowite uczucie jak po tylu trudach porodu kładą Ci na brzuszku ts malutka niewinna bezbronna i bardzo cieplutka istotke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Milka1988
W czwartek jadę na 8 - więc jak sprawnie się ogarną to mam nadzieję, że w piątek będę miała już synka na brzuszku :) Uffffff - to już tak blisko a jednak jeszcze trudna droga mnie czeka :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Droga milko z cewnikiem tak jest że jak już go założą to musi coś ruszyć ma następny dzień. Jeśli cewnik nie pomaga to potem właśnie jest przebicie pęcherza a w ostateczności oksy a jeśli po oksy nic się nie dzieje to cc. Gwarantuje Ci że w piątek urodzisz. Ponieważ jak założą Ci cewnik to nie ma odwrotu. Idziesz do przodu i na końcu masz woją kruszynke. Niesamowite uczucie jak po tylu trudach porodu kładą Ci na brzuszku ta malutka niewinna bezbronna i bardzo cieplutka istotke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dalyah
Undo- ja leżałam na 4 :), tez jestem mile zaskoczona nasza porodówka bo każda z Pań była bardzo miła, uczynna, nie było z niczym problemu,az miło się leżało, nie to co kiedyś, co do samego porodu to lekarz najpierw chciał czekac na jeszcze wieksze rozwinięcie sie akcji ale po przyjeciu na IP i podłaczeniu pod ktg wziął mnie na badanie i juz miałam rozwarcie na 5, wtedy stwierdził ze zrobi jednak to cc, No a potem już z górki. Za to teraz cały czas dochodze do siebie, po drugim cc nie jest wcale łatwo czuje się to obciązenie wewnątrz w organizmie. Mój mąż sie śmieje że chodze jak emerytka, tylko balkonik mi z przodu podać :), Ciesze się że mam to juz za sobą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzieciaczki są cudne, małe kruszynki:) Jeszcze trochę i wszytskie będziemy po:) Milka to przynajmniej wiesz, że coś Ci będą robić, u mnie w szpitalu z tego co wiem to nie wywołują odrazu tylko mam się położyć i czekać tam, dlatego nie bardzo mi się to podoba, wiadomo, że w domu lepiej. A ten cewnik to na czym dokładnie polega bo pierwsze słysze o czymś takim na wywołanie porodu. JuLkOwA Twoja położna będzie Ci ten masaz robic? Pytam bo ja juz 6 dzien po terminie i mi nikt nie proponowal zadnych dzialan przyspieszajaych poród, poza polozeniem na oddzial, zeby byc pod obserwacją.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dalyah
Mam teraz problem, jutro powinnam miec zdjete szwy a mojej poloznej nie ma, bo ma od 2 tyg urlop, na zastepstwo tez nie ma nikogo, czy w szpitalu mi zdejma? moge isc tak z marszu tam?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dalyah ja nie jestem expertem bo wszystko przede mną, ale u nas szwy ściągają zawsze w szpitalu, w którym sie rodziło 7 dni po porodzie, więc pewnie nie będą Ci robic problemu jak się zgłosisz. Wy swoje położne macie środowiskowe czy dodatkowo je opłacacie? Któraś wogóle korzystała z takiej dodatkowej opieki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Milka1988
Cewnik polega na tym, że umieszczają taki balonik w szyjce i jego pompują roztworem soli fizjologicznej. Ten zabieg ma spowodować rozwarcie. Bardzo często powoduje rozwarcie i tym samym rozpoczęcie akcji porodowej ale bardzo często też rozwarcie potrafi zatrzymać się na 2 cm i wówczas podają dodatkowo oksytocynę. Z tym cewnikiem trzeba sporo chodzić, żeby przyspieszyć rozwarcie. Jak robi się rozwarcie boli dokładnie tak samo jak podczas akcji porodowej a do tego dochodzi dyskomfort związany z wystającą między nogami rurką. Przy rozwarciu powyżej 4-5cm cewnik wypada i można działać dalej. Zobaczymy jakie efekty będzie to miało w moim przypadku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Milka1988
Dla mnie też to była nowość - jak zapytałam lekarza o plan to mi powiedział właśnie o tym cewniku a ja byłam przygotowana na kroplówki z oksytocyną albo ewentualnie żel lub masaż szyjki. A tu niespodzianka. Jak to lekarz powiedział - skoro nie ma rozwarcia i do kanału ciężko się dostać podczas badania trzeba powalczyć o rozwarcie cewnikiem. Oddaję się całkowicie w jego ręce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A to mnie może czymś zaskoczą na miejscu albo dadzą mi trochę czasu. Ja też nie mam rozwarcia ale jednak wolałabym zeby poród się zaczął naturalnie. Dlatego zastanwiam się czy się nie wstrzymać z wizyta w szpitalu. A z bolesnościa tego cewnika to pewnie różnie, każdy ma inny próg bólu. Ja się staram o tym nie myśleć, chociaż przynam, że cięzko myśleć o czymś innym niz o porodzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Milka1988
Ja też o niczym innym nie myślę. Stałam się rozkojarzona i ciężko mi się skupić. Jak pojadę do sklepu bez listy to wrócę z niczym. Jadąc do miasta zapisuję sobie na kartce co mam załatwić. Idąc do lekarza zapisuję o co zapytać. NIGDY czegoś takiego nie miałam. Zawsze byłam właśnie znana jako osoba, która wszystko mieści w głowie i mówiono wręcz "ty to masz głowę" a teraz mój mózg ma fazę uśpienia. Podobno w ciąży normalne i przechodzi po porodzie - mam nadzieję - bo jak wrócę do pracy to się mogą mną rozczarować :) Ana - żebym miała gwarancję, że wszystko będzie w porządku też bym wolała czekać. W końcu poród w terminie to też poród 2 tyg po terminie. Ale z drugiej strony im dalej po terminie tym ryzyko większe, więc nie chcę się na nie narażać - cały czas sobie powtarzam, że trafiłam na dobrego lekarza i muszę mu zaufać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No wsumie racja, ale przynajmniej wiesz, że cos bedą robic, a ja sie boje ze pojde i bede tam lezec z tydzien zanim cos zaczna robic. Z jednej strony nie cche sie ryzykowac zdrowia dziecka a z drugiej lezenie w szpitalu ot tak tez nie jest fajne. Ale przynajmniej wiesz, że u Ciebie to już kwestia paru dni jak będziesz miała maleństwo przy sobie. Ja tej pewności nie mam. Ciągle licze, że samo pójdzie, a czasu coraz mniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Milka1988
Ana ja tam też jeszcze liczę na to, że się samo zacznie :) Na prawdę :) Może strach przed wywołaniem trochę mi dziecko zmobilizuje - w końcu sporo takich historii jest - nawet na tym forum były takie przypadki. Ana - nic się nie denerwuj - czy u mnie czy u Ciebie to już kwestia dni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ana_86 tak moja polozna ktora mieszka na przeciwko i mam nadzieje bedzie odbierac porod w szpitalu, jesli nie to pojedzie ze mna chyba i tak sama zaproponowala. Oczywiscie masaz nie musi zadzialac na kazdego tak jak okxy. ale mowi ze to tez indukcja porodu i lagodniejsza niz g***towne bolesne skurcze po oxy. Milo mnie zaskoczyla. wiec zobaczymy co bedzie. Milka ja sie zastanawiam o co chodzi z cewnikiem, bo nie slyszalam o tym, czyli oni ci tam sol fizj wlewaja i rozwieraja szyjke przy okazji rozumiem? hm... qrde kolejna zwłoka to zobaczenia dzidzi. Naciskaj na oxy moze bedzie ugodowy lekarz na dyzurze. Ja slyszlaam jeszcze o żelach jednakze warto zażądac wczesniej proby alergicznej bo one potrafia uczuclac a wtedy to co sie dzieje w srodku za bolesnosc to nie koniecznie spowodowana skurczami po zelu ale reakcja alergiczna organizzmu;./

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Milka1988
Julkowa - ten cewnik to taka rureczka cieniutka. Wkładają ją do szyjki i na końcu tej rureczki jest balonik który napełnia się roztworem. I właśnie ten balonik rozszerzając się powoduje rozwarcie szyjki. Przeczytałam ciekawe badania, że jest dużo skuteczniejszy niż żel. Nie wiem czy bez żadnego rozwarcia mogą podać od razu oksytocynę właśnie - wydaje mi się, że do tego chociaż minimalne rozwarcie jest potrzebne. No nic zobaczymy - będę dawała znać jak to przebiega.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Milka1988
A co do lekarza na dyżurze to w czwartek i piątek mój lekarz prowadzący ma dyżur, więc chce mnie doglądać osobiście i właśnie sam chce indukować poród - zobaczymy czy się wyrobi :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Milka1988
A co ciekawsze jak w niedzielę byłam na KTG badał mnie inny lekarz, który stwierdził, że mam skróconą szyjkę ale zamkniętą. Dzisiaj mój lekarz stwierdził, że szyjka nie jest dojrzała, jakaś odchylona i ciężko się przez nią dostać do kanału. A właśnie przeciwskazaniem do podania oksytocyny jest niedojrzałość szyjki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej co rano sprawdzam czy Milka już urodziła, jak już urodisz to będę sie nudzić :p . Ja urodziłam 8 dni przed terminem, dzień po wizycie u giną. Zapytał kiedy chce urodzić, powiedziałam ze już, on ze jeszcze nic nie gotowe, ale zaraz cos zaradzi i nie wiem co zrobił przy badaniu, ale zablokować mnie, w drożej do domu miałam już lekkie skurcze a urodziłam dzień po tym badaniu. Powodzenia 3mam kciuki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość eyeris
dziewczyny, pamietajcie, aby jak najwiecej chodzic przy skurczach.to naprawde pomaga. ja mialam wywolywane skurcze-wkladali mi jakis pasek nasaczony oksy i przechodzilam do samego porodu. bol nieziemski, ale obiecalam sobie, ze nie bede faszerowac sie zadnymi przeciwbolowymi, bo chcialam jak najszybciej poradzic sobie z tym porodem(mam na mysli pierwszy porod). jak dostalam partych takich, ze nie bylam w stanie dac kroku, asystentka poloznej zapewniala mnie, ze to pewnie glowka dziecka tylko uciska, bo nie mozliwe, ze tak szybko zaczelabym rodzic, a jednak:) tym sposobem od pojawienia sie skurczy minelo 3:20h do urodzenia dziecka,polozna stwierdzila, ze wg niej powinnam urodzic dopiero za jakies 12h. a co do tej ciazy, mam pytanie do Was...mialyscie tez takie bolesne piersi?mnie bola od 2mcy, a jestem juz 2 dni po terminie. myslalam, ze przestanie bolec blisko porodu, bo jak mialoby malenstwo byc karmione?do tego mala sie nie rusza dzis od rana juz...poczekam jeszcze troche zanim na ktg sie wybiore-licze na to, ze moze to jakis znak..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Milka1988
Nietutejsza - z każdym dniem coraz mniej zapakowanych mam a te które sa juz po nie maja czasu na forum co jest zrozumiałe :) Niedługo i ja ogranicze swoja aktywność :) Wydaje mi sie ze forum jak wszystkie sie rozpakujemy po prostu ucichnie - a szkoda bo fajnie jest sobie ponarzekac albo wymienić sie spostrzeżeniami :))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przepraszam za błędy to przez autokorekte. Miałam na myśli, ze zabolało mnie przy badaniu a w drodze do domu miałam już lekkie skurcze. I to prawda co pisze koleżanka wyżej, ja jak tylko zaczęłam chodzić w trakcie porodu akcja bardzo przyspieszyła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Milka to zrozumiałe, przy końcówce forum pomaga zabić ciagnacy sie wolno czas. A potem tak jak piszesz nie ma sie na nic czasu, ale mam nadzieje ze napiszesz co i jak ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Milka1988
No właśnie poczytalam trochę o tym cewniku i tez sporo osob pisze żeby dużo chodzić bo przyspiesza mimo ze boli brzuch przy ruchu ale z jednej strony lepiej niech boli mocniej a której niz słabiej a długo. Oj tak - zabijacz czasu jest na końcówce potrzebny. Jutro wysprzatam jeszcze raz dom, poprasuje i jakoś zleci. Jezeli będzie taka możliwość i siły bede dawała znać co i jak po aplikacji tego cewnika :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość eyeris
a co z bolesnymi piersiami?? macie takowe? bo jak juz pisalam, od 2mcy mam strasznie bolesne, i to nie mija, powmimo ze juz po terminie jestem.. polecam tez poczytac sobie rozne fajne info na stronce fundacji rodzic po ludzku. maja fachowe artykuly i dobrze opisane pozycje wertykalne. nie rozumiem czemu zawsze kaza rodzic na lozku z nogami w powietrzu, skoro to tylko spowalnia i utrudnia porod...podobno wlasnie rodzac na stojaco, na kolanach czy w kucki jest o wiele szybciej i bezpieczniej, bo bardzo male prawdopodobienstwo pekniecia i rodzi sie zgodnie z silami grawitacji..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość eyeris
Milka nie przejmuj sie cewnikiem,..ciesz sie, ze cos Cie przyblizy do spotkania z malenstwem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Milka1988
eyeris - ja nie mam bolesnych ale zauważyłam ze od kilku dni sa twardsze. Nie wiem czy ma to związek z jakimś naplywaniem pokarmu (mogę strzelać głupotę bo nie wiem). Siara dalej sie wydziela ale to już od kilku tygodni. Nie, juz się nie przejmuje indukcja - czuje bardziej podekscytowanie :) A czytam sporo bo chce być dobrze przygotowana i dopomóc akcji - np. właśnie poprzez chodzenie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Milka-to super. ja tez zawsze wole wiedziec wiecej, niz zrobic na porodowce wielkie oczy-najgorzej panikowac, bo wtedy ani z bolem sobie rady nie mozna dac, ani nie wiadomo czego sie spodziewac.ja dzis tez jakas ekscytacje zaczynam czuc..nie wiem czemu, bo dzidzia nie rusza sie od wczoraj wieczor. maz chce jechac na ktg, a ja odwlekam to do jutra rana..jakas mam nadzieje, ze moze mnie corcia zaskoczy jeszcze tej nocy?ehh...pewnie pisze tak juz przez przeblyski nadzieji, ktore wynikaja z tego, ze dopiero 2 dni po terminie jestem a nie np. 5 co do piersi, to mi wlasnie nie leci siara, ale bola tak, ze czasem nie moge dotknac.szczegolnie sutki i brodawki. tez mi sie zdaje, ze mleko sie produkuje, ale dziwi mnie to, ze nadal bola..jesliby sie dziecko urodzilo, to raczej piersi nie powinny byc juz bolesne, bo utrudnialoby to karmienie...a pytam, bo tu w uk wszystko jest absolutnie normalne w ciazy i nie wymaga sprawdzania:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w nawet w uk jeśli nie czujesz ruchów to nie jest to normalne. Powinnaś zgłosić sie do szpitala najszybciej jak sie da bo może coś jest nie tak. Ja miałam dzisiaj ktg 2godz plus masaż szyjki, następne ktg w piątek mam i masaż pewnie tez. Lepiej zbieraj sie i jedz z mężem na maternity sprawdzić czy z dzieckiem wszystko ok czego ci życzę ale nie ryzykuj czekając tak długo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Milka1988
Ja również bym pojechała na KTG jak najszybciej. Nie jestem z osób które panikuja ale znając aktywność mojego dziecka brak ruchów przez taki czas niewątpliwie by mnie zastanowił i zmartwil i chciałabym to sprawdzić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
kobieto jak możesz to odwlekać do jutra chyba jesteś nie poważna nie rusza sie tyle czasu a ty masz zlew?!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×