Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Rivera

Kompleksy...

Polecane posty

Gość Rivera

Mam pewien problem, o którym tak na prawdę nigdy z nikim nie rozmawiałam. Jestem raczej szczupła i ładna. Wydaję mi się, że jestem fajną osobą. Niestety od pewnego czasu zauważyłam jak bardzo porównuje się do innych. Szczególnie do mojej koleżanki (dobrej koleżanki) ... Gdy z nią jestem moje poczucie wartości ogromnie spada. Jest bardzo ładna, uważana przez wszystkich za świetną osobę. Zawsze jest w centrum zainteresowania. Dodatkowo wiele chłopaków się nią interesuje, bardzo często Ci, którzy mi się podobają. Jest typem osoby, która ma wszystko czego zapragnie, nigdy niczego jej nie brakuje. Chce coś dostać, idzie do rodziców i ma wszystko co chce... Ona uważa, że to wszystko jej się należy (sprawiając wrażenie niewinnej i słodkiej). Jest moją dobrą koleżanką, ale Nie chcę wyjść na egoistkę, ale mówię szczerze... po prostu strasznie mnie to boli. Przy niej czuję się brzydsza, mam wrażenie, że wszystko co robię jest gorsze. Mam wrażenie, że nikt mnie nie lubi, a ją uwielbiają. Czuję się okropnie, a nie chcę się tak czuć. Nie wiem jak mam się zachować. Ostatnio zauważyłam poprawę. Próbuję się nią nie przejmować i myśleć o moich zaletach. Nawet się udaję, ale kompleksy niestety mnie nie opuszczają. Muszę się z kimś tym podzielić. Próbowałam z bliskimi, ale słyszę tylko: Nie przejmuj się, jesteś super... Jakieś rady? może ktoś kiedyś miał podobny problem i już sobie jakoś poradził?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ta porcelanowa
laleczka ma taki wpływ na Ciebie , powinnaś zmienić towarzystwo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rivera
Cóż... zmiana towarzystwa raczej nie jest możliwa. Mam parę dobrych koleżanek i raczej wszystkie trzymamy się razem. Nie mogę się naglę przestać z nią jedną przyjaźnić. Dodatkowo znamy się dobre parę lat i nie chciałabym kończyć tej przyjaźni, gdyż mimo wszystko dużo razem przeszłyśmy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość matimars
kazdy jest taki jaki jest a wiec ja mysle badz soba i nie zmieniaj sie dla innych..kazdy z nas to cos i nie sadze ze ktokolwiek jest lepszy czy gorszy ;-) a wiec ja bym na twoim miejscu nie zwracal uwagi na kolezanke ;-) ona jest inna a ty inna i napewno nie jestes w niczym gorsza od niej;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zazdrość to brzydka cecha
nawet jeśli nazwie się ją "kompleksami"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość annaesperanza
a ile masz lat? aa, no i troche glupio tak przestac ssie z kims przyjaznic tylko dlatego, ze wydaje nam sie , iz ta osoba jest od nas ladniejsza.:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość annaesperanza
''zazdrość to brzydka cecha nawet jeśli nazwie się ją "kompleksami" - to jest normalna cecha, każdy człowiek czasem czegoś komuś zazdrości. Dopóki nie zamienia się w zawiść i nienawiść jest dobrze. Wiec juz nie przesadzaj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rivera
Po części jest to zazdrość, tak... annaesperanza ma rację :) to normalna cecha. Ale u mnie to nie tylko zazdrość. Ciężko to wyjaśnić, ale bywają dni kiedy czuję się na prawdę żle i nie jest to tylko zazdrość...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość annaesperanza
ja wiem co to jest, bo sama (jak miałam 14-15 lat) tez przez to przechodziłam. Miałam najlepsza koleżankę która wszyscy chwalili, uwielbiali a mnie nikt nie zauważał. Taka szara myszka. Az do czasów liceum, wtedy sie zmieniło, wydoroślałam, zaczęłam sie trochę malować, inaczej ubierać. Wzubadzalam zainteresowanie i przez zyskalam na pewnosci siebie. NIe zazdroscilam juz nikomu urody:) zaczelam siebie doceniac taka jaka jestem. Poznalam fajnego chlopaka i wtedy przestalo sie dla mnie liczyc czy jakies tam kolezanki sa ode mnie ladniejsze czy nie. Czlowiek po prostu musi czuc sie potzrebny, dowartosciowany, a nie oszukujmy sie, ale wyglad niestety ale bardzo nam w tym pomaga. Zycze powodzenia, na pewno nadejdzie taki moment w TWoim zyciu kiedy poczujesz sie wrescie szczesliwa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×