Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość wannabe...

wredna teściowa..co robić??!

Polecane posty

Gość wannabe...

przyszła teściowa nie może tego zrozumieć, że jej syn nie jest już małym dzieckiem.. Przez to mi się bardzo obrywa ! :-/ nie mieszkamy jeszcze razem, więc mój chłopak przyjeżdża do mnie i spędzamy ze sobą mnóstwo czasu, a jego matka dzwoni i mówi mu że jest nienormalny bo jeszcze nie wrócił do domu.. Ja mam 20 lat mój facet 21, więc jesteśmy już na tyle dorośli że możemy sami decydować o swoim życiu.. Co prawda mieszka do maja ze swoimi rodzicami, ale pracuje i dokłada znacznie większą połowę do mieszkania a jego matka i tak o wszystko się wścieka, ostatnio zaczęła robić mu wyrzuty że więcej czasu spędza ze mną niż z nią.. on ma już tego dość ja tego samego! Nie wiem co robić bo ta kobieta we wszystko się wtrąca...nie możemy nawet nigdzie razem wyjechać bo zaraz robi problem.. mój chłopak tłumaczy jej ciągle że nie ma się wtrącać a ona ciągle krzyczy, bo tego rozmową nazwać nie można... Zaczęła też ostatnio już na mnie gadać głupoty(słyszałam jak krzyczała do telefonu chłopaka).. udałam, że tego nie słyszę... rozumiem że się martwi, ale mogłaby trochę zluzowac.. Boję się nawet jej odwiedzić bo ciągle o wszystko się czepia... co robić:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wannabe...
robić:-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wannabe...
nic nie poradzi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wannabe...
????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ty tak na serio ??????????????
nie dziwię się jej. jesteście bardzo młodzi, większośc rodziców tak się zachowuje w stosunku do swoich dzieci, które sa w waszym wieku, a jeśli nie to z rodzicami chyba cos nie tak. Na czym polega twoja dorosłość? Na tym ze dwa lata temu skonczyłaś 18 lat? Chyba mylisz jeszcze dwa słowa: pełnoletność (18 lat) z dorosłość to moja droga dwie zupełnie różne rzeczy.......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Trudna sytuacja. Twój mężczyzna powinien jasno postawić mamie sprawę, ze juz nie jest małym dzieckiem i niańczenia nie potrzebuje. A z reszta jak jest u Ciebie i sie spotykacie to niech wyłącza tel, wtedy jego mama sie nauczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tiaaaa........................
No i widac zes tak calkiem jeszcze ze szkoly nie wyszla, bo polowa to polowa a nie wieksza polowa, a juz znacznie wieksza polowa polozyla mnie na glebe :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wannabe...
odróżniam te dwie rzeczy, ale nie wszyscy którzy skończyli 20 lat są jeszcze dziećmi, to zależy od charakteru.. Ja oczywiście wszystko rozumiem, że mama się martwi, ale nie rozumiem dlaczego... My nawet na imprezy nie chodzimy, bo po prostu tego nie lubimy... zależy nam na tym żeby znaleźć dobra pracę i godnie wspólnie żyć, a jego mama denerwuje się nawet o to, że on zje u mnie obiad... nie rozumiem dlaczego tak jest.. Przecież są jakieś granicę.. mój facet ciągle jej powtarza, że nie ma o co się martwić tym bardziej że mieszkamy od siebie 6 minut drogi.. Jesteśmy ze sobą 2 lata a jego mama nie potrafi przyjąć niczego do wiadomości. to jest smutne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość faciooooo
Niech powie starej żeby się odpierdoliła i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość und kafetełe
21 lat to jeszcze nie bardzo tacy dorośli :D tak mogłabyś powiedzieć mając 28 ale nie 21!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wannabe...
ale nie rozumiem dlaczego aż tak bardzo i o wszystko*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wannabe...
większa połowa znaczy dla mnie jak 3/4 ale jeśli nie zrozumiałas/es to Twój problem :]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×