Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość tyulokjhtyyjukl

szpitalne jedzenie

Polecane posty

Gość tyulokjhtyyjukl

W związku z tym, że od kilku dni szpitalne jedzenie oraz porównywanie go np do jedzenia w więzieniu stało się dość popularnym tematem chciałam się wypowiedzieć. Zauważcie że to SZPITAL i przebywają tam ludzie chorzy, chorzy ludzie nie mogą codziennie wpieprzać schabowego z ziemniakami i surówką z kapusty. Żołądek chorego nie może być przeciążony, nigdy nie wiadomo co się stanie z chorym, jakie leki czy zabiegi będzie musiał odbyć. Dlatego też dieta jest ostrożna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale problemy....,
a ja uważam że za jedzenie pacjent powinien płacić sam. W końcu poszedł się tam leczyć a nie stołować. Gdyby siedział w domu w tym czasie to musiałby sam kupic sobie papu..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ech, to jeden z moich ulubionych tematów ;) jako pracownika ochrony zdrowia. Też uważam że jedzenie powinno być płatne, niewiele ale płatne. I dostarczane przez firmy kateringowe działające na konkurencyjnych zasadach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To zgodnie z tym wiezien powinien zapracowac sobie na to jedzenie... na ogrzewanie, wode, i telewizje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
składki ubezpieczeniowe po cos sie płaci....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to i ja się wypowiem
mój teść po operacji woreczka żółciowego przez tydzień pobytu w szpitalu schudł 8kg. świetna dieta. kto chce schudnąć- niech się położy do szpitala.:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to i ja się wypowiem
a ja po porodzie jako matka karmiąca dostawałam na śniadanie : 2 kromki bułki, kosteczka masła, jajko na twardo, na obiad zupa mleczna! zabielana odrobiną mleka, łyżka ziemniaków, sos z kurczaka: woda z mąką i odrobiną warzyw, do tego kawałeczek suchego, twardego mięsa z kurczaka. kolacja: zupa mleczna jw.:P tragedia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
płacić za szpitalne jedzenie?? chyba was porąbało z rana. płacę 1000 zł zuzu/ mies do większości lekarzy chodzę prywatnie bo na nfz nie mam co liczyć i jeszcze mam za pobyt w szpitalu płacić ?? :D:D sorry niech mi zniosą zus a będę wszystko sobie sama opłacać i bez łaski !!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fankky, a wiesz dlaczego płacisz 1000 zł zusu? Choćby dlatego że za ścianą mieszka ktoś chory na raka. I Twoje i 5 innych osób składki CAŁEGO ŻYCIA sponsorują mu leczenie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość qazplmedcokn
Moja córka miała wycinane migdały boczne, lekarz zabronił jeść gorącego i kwaśnego, a na kolację córka do kanapek dostała dużego ogórka kiszonego z beczki, paranoja.Oczywiście nie zjadła, bo skoro lekarz zabronił kwasnego, ale po co takie menu ustalają?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
trzeba było zgłosić ten posiłek, widocznie ktoś się pomylił, że dostała kiszonego ogórka. W każdym szpitalu jest wiele diet, podstawowa, lekkostrawna, niskobiałkowa...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jarecka jarkini
Dokładnie Funkyy, Hgg i ludzie o odmiennych poglądach powinni się w dekiel trzasnąć :o:o:o:o:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jarecka jarkini
hgg, to może mi powiesz skąd mieliby wziąć kasę na żarcie ludzie, któzy w szpitalu spędzają miesiąc, dwa, pół roku???? Osobiście leżałam z dziewczyną, która w szpitalu była 4 miesiąc z rzędu, i tak, płaciła sobie sama za jedzenie - codziennie mąż przynosił jej wałówkę z domu, bo gdyby miała polegać przez ten czas na tej szpitalnej, nie wyszłaby stamtąd o własnych siłach. Zdrowo Cię popieprzyło kobieto. Widzę i wiem, że na każdym temacie bronisz służby zdrowia jak lwica, ale teraz to trochę przesadziłaś, nie uważasz? :o 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość retef
Na mnie też płaci sąsiadka zza ściany Hgg 🖐️ Argument z dupy 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja nie bronię ochrony zdrowia, nie bronię systemu, który trzyma się tylko dzięki dobrym ludziom na siłach Ale nie uznaję postawy roszczeniowej "płacę to mi się należy". Bo ktoś kto płaci całe życie składki nie uzbiera nawet na jedną operację np kardiochrurgiczną. Ludzie nie zdają sobie sprawy z kosztów leczenia medycznego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Byłam kilka razy w szpitalu, dwa razy nawet więcej niz miesiąc i na prawdę nie mogę narzekać na jedzenie bo za każdym razem było możliwe do zjedzenia, wiadomo że nie takie jak w restauracji ale wcale nie niedobre i nie było go mało :) tyle że ja nie jestem wybredna...a jak ktoś jest wybrzydzający rzeczywiście powinien sobie załatwiać jedzenie we własnym zakresie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość retef
:o:o:o:o 🖐️)))))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość qazplmedcokn
Hgg - nie zgłaszałam tego posiłku ponieważ zaopatrzyłam się w serki homogenizowane dla dziecka i kakao w kartonikach, ogórka po prostu wyrzuciłam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość qazplmedcokn
A poza tym jeszcze jedno, człowiek jak idzie do szpitala to i tak zabiera ze sobą swoje jedzenie lub rodzina przynosi, więc jak komuś nie smakuje to nie je

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no to już Twoja sprawa, grunt że dziecko nie było głodne ;) Tam gdzie miałam praktyki w szpitalu dziecięcym były ciągłe wojny jedzeniowe bo dawali to, co dzieci lubią- naleśniki, nutelle, jakieś rogaliki, serki czekoladowe. Rodzice byli oburzeni tak niezdrową dietą. Kiedy wprowadzono "normalne" jedzenie, znowu była wojna, że dzieci głodne,a rodzice muszą przynosić we własnym zakresie nutelle i naleśniki ;D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×