Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Ćwiartka.25

Problem z teściową- pomocy...

Polecane posty

Boże, współczuję, nie chcę przechodzić tego samego... To nienormalne, jesteśmy młodym małżeństwem z pieniędzmi, powinniśmy korzystać z życia a duszę się z tą kobietą. Postanawiam zmiany! I uwaga, wpadłam na pomysł wyjazdu- jakieś last minute... i tak myśleliśmy o urllopie, mieliśmy skoczyć do moich rodziców... A teściowej nie dam kluczy żeby podlewała kwiaty- damm koleżance :) kolejna aluzja którą powinna zrozumieć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prosze Was............
nie zachowujcie się jak dzieci. Nie wierzę, że będziecie uciekały od problemów...idąc na prawdziwe lub wyimaginowane spotkania. Ktoś kto robi źle, może tego nie wiedzieć, należy mu to uświadomić. Nie wyobrażam sobie sytuacji, w której uciekam od problemu zamiast stawić mu czoła. Wiem, że to bardzo trudne, aż czasami zasycha w gardle, ręce się trzęsą, ale trzeba stawiać na swoim. Normalnie przeprowadzić spokojną i kulturalną rozmowę, że macie inne zajęcia, i że jeśli będzie chciała do Was przyjść niech się z Wami najpierw umówi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gdyby nie było mi jej żal to bym z nią porozmawiała, ale straciła jednego syna, męża, najpierw spróbuję podstępu a jak to nie pomoże przyjdzie czas na rozmowę. Pozdrawiam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość -t45t 54
Jeszcze mi sie przypomniało, ze moja teściowa tez chciała klucze, zeby nie dzownic domofonem i nie budzic dziecka...ale nie reagowałam na jej KILKUKROTNE uwagi na te temat. Współczuje ci, naparwde... mna nadal trzęsie, jak sobie o tym pomysle.Dobrze ze mąż wie o co chodzi i stoi po twojej stronie. Moze kupcie jjej jakies zwierzątko? tylko zeby z ni do was nie przyłazła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czekolada_mleczna
moja teściowa kiedyś do mnie, że dlaczego piorę koszule męża w automacie... bo ona to ręcznie, żeby się nie zniszczyło. to jej powiedziałam, że jak ona ma zdrowie i silę do ręcznego prania to niech pierze, a do mojej pralki niech się nie wtrąca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mkohufbruhde
wiesz tu nie chodzi o to bys zaczela znikac ze swojego domu - tylko zeby tesciowa przestala was nawiedzac. jak wrocisz z wyjazdu uwazasz ze tesciowa nie bedzie przesiadywac???? bedzie chlonna wrazen :D albo niech maz z nia porozmawia albo po prostu jej nie otwieraj. ja bym nawet specjalnie swiatlo czy telewizor wlaczyla, zeby wiedziala ze ktos jest w domu, tylko po prostu nie otwiera. a moze twoja tesciowa zalozy niedlugo nowy temat: moja synowa nie wpuszcza mnie do ich domu ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość miałam podobnie
przychodzi teściowa i nie otwierasz drzwi raz drugi i moze sie odczepi. Nie zawsze musisz być w domu przecież.. a;bo powiedz, ze wlasnie wychodziłaś ;D w koncu przystopuje moze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam ponownie:) Wczoraj zeszłam z włąsnego domu, mój mąż po pracy dojechał na moje spotkanie z koleżanką i spędziliśmy fajny wieczór. Jego mama dzwoniła do mnie, ale udałam że mam wył. dźwięki, on odebrał swój tel i powiedział, że wyszliśmy do znajomych. Doszło do niego jaki to problem, że znowu musi tłumaczyć się mamusi. Rozmawialiśmy w drodze powrotnej, powiedział, że dziś wróci wcześniej z pracy i z nią porozmawia... Czuję, że to i tak ja wyjdę na najgorszą...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oczywiście, że to Ty
wyjdziesz na najgorszą. Dla porównania, odwiedzalam swoją teściową częściej niż jej syn, pozwalałam jej sie wygadać na temat zdradzającego męża. Kiedyś jak przyjechalam na tzw szybką kawę to usłyszałam już w drzwiach -jak to dobrze że jesteś, mam z kim przynajmniej o tym wszystkim porozmawiać i trochę się pośmiać. Jak się później okazało cały czas obrabiała mi dupę. Tak więc radzę zeby mąż dał jej jasno do zrozumienia , ze nie może tak Cibie traktować, a tym bardziej tak nu Was przesiadywać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość t540
I jak po rozmowie z teściowa?udało sie to załatwic bez obrażania?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czekolada_mleczna
mamusia jak raz i drugi pocałuje klamkę to może się nauczy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tojatojatoja19hygy
proponuje przeczytac ksiazke p.t. Dom cudzych marzen Philippy Gregory - idealnie przedstawione stosunki z tesciami i wtracaniem sie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Miki 1221
nie chcialbym byc na waszym miejscu, najlepeij jakby mamuska wrocila do swojego rodzinnego miasta, do rodziny do swojego domu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×