Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość pieniądze nie mają wartości

wydałam 50zł a praktycznie nic nie kupiłam :(

Polecane posty

Gość Siq
jako studentka żywię się w biedronce... Na zakupy na 3-4 dni wydaję koło 40 zł plus jeszcze jakieś przekąski na uczelni. Kiedyś na pierwszym roku wystarczyło około 20. Nie mówię oczywiście o chemii. Jedzenie w biedronce nie jest porażająco dobrej jakości. Jest jadalne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w tym miesiącu oszczędzam
Właśnie zostawiłam 100zł w aptece :O oczywiście tych tańszych zamienników nie ma :O A jeszcze muszę dziecku buty kupić,więc trzeba zacisnąć pasa. Zdrowe warzywa? Otóż są-mrożone-mrożenie owoców pozbawia ich wartości ale na warzywa udowodniono mrożenie nie ma żadnego wpływu. Więc kupuję mieszanki warzyw i robię obiad- kasza jaglana z warzywami, mięso, surówka z białej kapusty z marchewką i jabłkiem. Pomidory nie mają smaku? może i te po 4zł nie mają,ale ja kupuję koktajlowe i mają i smak i zapach-ale 4zł płacę za kubek 250g... Cebulę to jemy na surowo-np do kanapek lub surówek. I niestety to kosztuje. Ale muszę jakoś zaoszczędzić bo mamy w tym miesiącu spore wydatki-nowe opony 1200zł, oc 470zł, podatek 300, wieczystość 150, buty dla dziecka min. 100zł, chrzest u siostry-będę chrzestną-2000poleci, więc na czymś trzeba choć trochę zaoszczędzić tylko jak? Moje spaghetti to makaron 2zł puszka pomidorów 2zł warzywa-pół paczki mieszanki chińskiej-3zł czosnek bazylia oregano żółty ser mięso 5zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
laska płacze że w tym miesiącu muszą zaoszczędzić bo buty dla dziecka, opony etc. Poczym pisze że da na chrzest 2tys, bo idzie do siostry to musi się pokazać że jest szarmancką bogaczką :-o potem z dzieckiem będzie jeść cały miesiąc chleb że smalcem, ale grunt że na chrzcinach rodzinie pokazała że jest kasiasta:-D Bez urazy, dla mnie to głupota na maxa! Nawet jak miałam kasę to chrześnicy kupiłam na chrzest złote kolczyki za 150zł. Ciekawe co ty na komunię i ślub dasz? I co przez twoje idiotyczne postaw się a zastaw się będzie musiało jeść twoje dziecko i co na nogi włoży? :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jjjjjjjkkkk
ale jak nie macie pieniedzy tona jakiego grzyba potrzebne wam te cale monte czy soki tymbarka????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w tym miesiącu oszczędzam
Ale z was głupie pindy :O Czy ja gdzieś napisałam że będziemy jeść chleb ze smalcem? nie ma to jak przemądrzałe flądry :O otóż 3000zł koszt chrzcin -czyli z chrzestnym dajemy po 1500zł,bo taki jest zwyczaj u nas w rodzinie. 500zł na ubranie dziecka,męża i mnie-to i tak jak na 3 osoby skromnie. zaraz pewnie będziecie pytać skąd 3 tysiące? otóż 600bierze ksiądz, 2tysiące impreza w restauracji, 150zł tort, 250ubranie dziecka, świeca, szatka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jjjjjjjkkkk
moze jej sie o jedno zero za duzo napisalo:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jjjjjjjkkkk
sorry,ale to ty wyprawiasz siostrze chrzciny???? powalilo cie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bogna:):):)
no własnie, chrzestni wyprawiają chrzciny? głupi zwyczaj. Od tego sa rodzice, a nie rodzice chrzestni. Ja zakupy robie w netto, w biedronce, w tesco, róznie to bywa. ale nie uważam, żeby warzywa albo owoce z biedronki rózniły sie od innych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie jestem przemądrzała flądrą tylko realistką! Ty robisz chrzciny czy siostra?! Paranoja Siostra zażyczyla sobie chrzciny w restauracji, a ty to finansujesz? Trzymajcie mnie :-o jak się nie ma pieniędzy to się robi skromną uroczystość w domu a nie obardza kosztami restauracji chrzestnych! A ty kobieto nie masz na buty i inne wydatki, ale siostrze finansujesz chrzest w restauracji? Jak żyje to nie słyszalam o takiej paranoji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moje zakupy z piatku to:
napoje (cola, sok i woda)- 14 zl mieso na obiad- 25zl przyprawy (nie wszystkie)- 12zl mleko 2l- 5zl pieczywo- 5zl wedlina (plasterki na wage)- 15zl ser (takze plastry na wage)- 18zl warzywa- 20zl kawa- 10zl alkohol- 15zl i tak oto poszlo 140zl, a co ztego zostanie na dluzej? jedynie kawa i przyprawy, bo po weekendzie mleko, wedline, ser, picie, warzywa trzeba bedzie dokupic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rozowy taki oklepany
Dziwny ten zwyczaj, a slub chrzesnicy tez zasponsorujesz i studia? To rodzice sa odpowiedzialni za utrzymanie wlasnego dziecka a nie zwalaja to na innych. Tragedia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w tym miesiącu oszczędzam
A gdzie napisałam,że nie mam? :O napisałam,że muszę zacisnąć pasa i przyoszczędzić,bo dużo wydatków w tym miesiącu. zanim zaczniesz czytać między wierszami to najpierw uważnie przeczytaj to co jest napisane. I wcale nie uważam tego zwyczaju za zły. za chrzciny mojego dziecka także płacili chrzestni. podobnie za mój chrzest,za chrzest siostry czy rodziców. i to nie dlatego,że kogoś nie stać a dlatego,że chrzestny to osoba która ma wspierać w wychowaniu dziecka w wierze i to wsparcie to nie rower na komunię a opłacenie sakramentu i uroczystości. podobnie chrzestni płacą za komunię,bierzmowanie i ślub,a chrześniak opłaca pogrzeb chrzestnych-i tak jest w naszej rodzinie od kilku pokoleń-a przynajmniej od tylu lat wiem że jest. nie ma za to latania z prezentami na gwiazdkę czy urodziny-składa się wtedy życzenia a w święta idzie się z opłatkiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rozowy taki oklepany
A ikomunie, to zacznij juz zbierac kaske. Brac chrzestnych tylko dla kasy tojakas pomylka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w tym miesiącu oszczędzam
Ale jakie branie dla kasy? głupia jesteś? ja opłacam sakrament i nie daję nikomu kasy. a niby kupowanie 9latkowi quada czy dawanie 1000zł na PS3 na komunię jest normalne? no sorry ale co wspólnego z wiarą w Boga mają takie zabawki? a tak jako chrzestni dajemy dziecku możliwość przyjęcia sakramentu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bogna:):):)
a wesele tez będziesz opłacała? nie no naprawde dziwny zwyczaj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chciałabym mieć taką chrzestną
dwa tysiące to my podostawaliśmy z mężem od chrzestnych na ślub.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mylisz pojęcia, chrzestnych się bierze żeby pomogło wychować dziecko w wierzę katolickiej, pamiętali o nim i troszczyli się o nie, a w razie śmierci rodziców zastąpili ich i wychowali jak swoje. Wy sprowadziliście to w swojej rodzinie to finansowania uroczystości, które powinny być w gesti rodziców dziecka, straszne to... Tym bardziej że piszesz, że chrześniaka ma się gdzieś przez większość jego lat dzieciństwa. Przypominacie sobie dopiero jak trzeba grubą forsę wyłożyć :-o Ja już wolę sama organizować uroczystości mojego dziecka, a chrzestna niech wpada do nas i ma kontakt w moim dzieckiem.... A wpada częsti, bo to moja siostra i moje dziecko ją uwielbia. Ciekawe czy ci chrześniacy u was wogóle znają i mają kontakt z chrzestnymi? Wątpie. Zbieraj już na wesele, o ile nie będziesz musiała wziąć kredytu pod zastaw mieszkania :-o bo koszty średnio i przeszło 50tys.:-o masakra!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jjjjjjjkkkk
bardzo bardzo glupi zwyczaj a poza tym co ma oplacanie chrztu do pomocy w wychowywaniu chrzesniaka. czyli u was w rodzinie wybiera sie na chrzesnych tylko kasiastych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość djwljdwlj
dmawkldmk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość trochę dziwny ten zwyczaj
z opłacaniem dziecku sakramentów, od tego są moim zdaniem rodzice, a chrzestni jak już chcą coś ofiarowywać to w miarę swoich finansowych możliwości. Ja na chrzest dałam chrześniakowi 350zł i drobną pamiątkę, na więcej nie było mnie stać i rodzice dziecka dobrze o tym wiedzieli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie moge sie powstrzymac
od napisania tego: ale sie czepilyscie dziewczyny! Co was to obchodzi jakie oni maja tradycje? Czy wam ktos kaze placic za cudze uroczystosci? Moze wam sie to nie podobac, ale to nie wasza sprawa. W kazdej rodzinie jest inaczej. U mnie co prawda nie oplaca sie imprez, ale pewnie znalazlo by sie 10 innych tradycji rodzinnych, ktore moga wydawac sie innym dziwne i glupie. Ja jednak uwazam, ze to niczyja sprawa jak kto zyje i wedlug jakich zasad. Przeciez wam nikt nie kaze placic za te chrzciny wiec nie wiem w czym problem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w tym miesiącu oszczędzam
:D:D:D:D Ty naprawdę nie potrafisz czytać ze zrozumieniem :O a pyszczysz na prawo i lewo :( Gdzie napisałam że nie ma się kontaktu? twoim zdaniem to że nie daje się prezentu to znak braku kontaktu? to właśnie wychodzi jaką jesteś materialistką :O u nas w rodzinie wszyscy łącznie z dalszym kuzynostwem żyjemy w bardzo serdecznych relacjach. nikogo ten zwyczaj nie dziwi-wręcz wszystkim to pasuje. wesela nikomu nie będę wyprawiać bo jak pisałam potem już płacę za sam sakrament-tylko chrzciny opłacam. w wielu miejscach w kraju jest tak że chrzestna ubiera dziecko a chrzestny płaci za chrzest i świecę-i jakoś nikogo to nie dziwi,jak ktoś pisze że da 500zł chrzesniakowi to zaraz się tu zlatuje stado wron i przekrzykują się ile to nie trzeba dać. u nas chrzestny za życia rodziców pomaga dziecku iść w wierze i taką przysięgę składa,a w razie ich śmierci obiecuje dziecko wychować-a póki co wychowują rodzice a chrzestny utrzymuje bliskie relacje i pomaga dziecku w tych ważnych momentach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hjkjakaka
no nam nikt nie kaze placic,ale wyobraz sobie ze cie na chrzesna poprosi taka kolezanka u ktorej jest taki zwyczaj i bedzie jeden wielki KLOPS

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość my name is Nadia
hahahah pierwsze slyszę,ze chrzestni placa za chrzciny:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja tez nie krajowa
ja sie bede teraz pytac jak mnie chrzesna ktokolwiek poprosi,o to kto oplaca chrzciny:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie moge sie powstrzymac
watpie czy w takiej sytuacji kolezanke sie prosi na chrzestna a jesli nawet to chyba mowi sie o tym zwyczaju i mozesz odmowic. Co cie tak oburza? jej dziecku oplacili chrzestni chrzest ona oplaci innemu i wszystko zostaje w rodzinie. Nie rozumiem, ubedzie tobie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie moge sie powstrzymac
watpie czy w takiej sytuacji kolezanke sie prosi na chrzestna a jesli nawet to chyba mowi sie o tym zwyczaju i mozesz odmowic. Co cie tak oburza? jej dziecku oplacili chrzestni chrzest ona oplaci innemu i wszystko zostaje w rodzinie. Nie rozumiem, ubedzie tobie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czytałam że zrozumieniem jak pisałas że opłacanie chrzest, komunię, buerzmowanie i ślub. Sama nie czytasz że zrozumieniem, bo ja nie pisałam o prezentach ale o odwiedzinach chrzestnej, która do nas wpada i ma kontakt z dzieckiem i nie muszą być ku temu powody, tylko chęć kontaktu z dzieckiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nodobra
ale jak to u was jest.Ja np.mam jedno dziecko moja siostra 2 i brat 2 i ja jestem u siostry i u brata chrzesna czyli wychodzi na to,ze ja wyprawiam kilka chrzcin ?a sama bede miala tylko 1 zafundowane? No nic tylko robic sobie dzieci w twojej rodzinie:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×