Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość onaaaaaaaaaaaaa

zrozumieć faceta

Polecane posty

Gość onaaaaaaaaaaaaa

Witam Pomóżcie mi zrozumieć tą sytuację bo ja już nie mam sił. Po kilku miesięcznej znajomości on nagle przestaje się odzywać. Mieszkamy daleko od siebie więc kontaktowaliśmy sie telefonicznie i rozmawialiśmy na gg. Na prośbę wytłumaczenia całej sytuacji on pisze, że kocha, tęskni ale nie odpisuje mi wprost o co chodzi????? Pomyślałam, że może poznał kogoś. Jak nie chce ze mną kontaktu - narzucać się nie będę!!!! Po kilku dniach ciszy wysyła smsa że jest smutny ale kocha mnie ??? Odpowiedziałam, żeby sie nie smucił i że możemy porozmawiać jeśli chce. I co??? od kilku dni dalej cisza. Już mnie to meczy bo nie wiem o co w tym wszystkim chodzi???? Co o tym myslicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość łojojojojoj
A życzenia z okazji Dnia Kobiet przesłał Ci? Jeśli nie,to kopnij go w zadek i po kłopocie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość żaby z fontanny
nawet nie próbuj tego zrozumiec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość onaaaaaaaaaaaaa
Witajcie Oczywiście życzenia wysłał i zapytał czy będę wieczorem na gg. Ucieszyłam się że w końcu porozmawiamy i może mi wyjaśni jakoś tą sytuację... Więc czekałam wieczorem. Nie pojawiał się. Poszłam spać. Potem miałam awarię internetu. Dopiero dziś sprawdziłam, że jednak był tylko że późno. Odpisał że już jest. Od tamtego czasu dalej cisza. Zero kontaktu z jego strony. Nie wiem jak to rozumieć. Jeżeli chciałby sie ze mną kontaktować to wysłałby przynajmniej jakiegoś smsa jak kiedyś. A on? Milczy kilka dni potem wysyła jakąś wiadomość jak ja odpiszę to znowu z jego strony kilkudniowa cisza! Zastanawia się czy trzyma mnie w rezerwie i sprawdza czy mi jeszcze zależy? Chciałabym zrozumieć męski tok myślenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Najlepiej zapytaj go wprost o co mu chodzi.Tutaj raczej na nurtujące cie pytania odpowiedzi nie uzyskasz;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość onaaaaaaaaaaaaa
W tym rzecz, że pytałam. Tylko on nie odpowiada. Wręcz nie odzywa się kilka dni a potem znowu szuka kontaktu. Zastanawiam się czy do niego po prostu nie zadzwonić!!! Z drugiej strony nie chcę się mu narzucać. Już sama nie wiem co robić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Więc się nie narzucaj i zacznij wręcz ignorować :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No to kiedy zacznie szukać tego kontaktu, przyatakuj go pytaniami i zażądaj odpowiedzi;) A jak nie to olej dziada i tyle. :))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiec kazdy kolejny z nim konttak zaczynaj na nowo od pytania dlaczego znika? nie ustępuj. Inaczej on liczy ze za kazdym razem nie ma po co wracac do tematu ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość onaaaaaaaaaaaaa
Macie rację spokojnie poczekam aż się odezwie a wtedy poproszę o wyjaśnienie Jak będzie dalej kręcił to niech spada!!! "Nie czyń priorytetu z kogoś, kto ma Cie tylko za opcję... " - dobrze powiedziane! Zaczynam to wdrażać w swoje życie :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ajakzrozumiecmojegoex
a jak zrozumiec mojego ex ? nie jestesmy arazem od ponad pol roku, kontakt staly, wiele razy mowilam by dal mi spokoj a on nie odpuszcza..nawet jesli nie odbieram tel, odrzucam on i tak ciagle dzwoni a twieerdzi ze nie wie czego chce. jasne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×