Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość duchwdomu

Duch?

Polecane posty

Gość Jednoznaczny
Ciekawy temat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mieszkałam w
Miezkałam w mieszkaniu gdzie pojawiała sie krew na scianie i na podlodze, mam to udokumentowane na fotach i robilam analizy . PO rozpytaniu sasiadow sie okazalo ze facet sie powiesil w tym mieszkaniu. Masz ducha na bank w domu, a raczej kogos kto zginal nagla smiercia i nie odszedl , jak sie sama boisz odprawić dusze m to egzorcyste wezwij

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Olololo
A w jakim to mieście :D Ja kcem dokument nagrać!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość duchwdomu
Witam ponownie. Nie odzywałam się, ponieważ były święta no i czasu nie było:) Miałam ostatnio sytuacje że przyśniła mi się kobieta w czarnej balowej sukni. Nic nie było by w tym dziwnego gdyby nie to że wpuściła psy do pokoju w którym śpimy(drzwi były zamknięte) Jak wstałam to zobaczyłam jak psy siedzą w pokoju. Nie wiem czy to był sen czy rzeczywistość. Psy były zadowolone wchodząc do pokoju machały ogonem. Wczoraj pytam się córki gdzie znowu schowałaś butelki? i nagle coś walnęło z całej siły w łóżko okazało się że wszystkie butelki są pod łóżkiem. Psy nieraz siedzą i obserwują coś jakby zahipnotyzowane były. Zastanawiam się czy wcześniejsi lokatorzy nie bawili się w wywoływanie duchów , dziwna wydaje mi się ta kobieta. Córka pokazywała na łóżeczko mówiąc pani pani , ale wiadomo jak to wyobraźnia dziecka. Zapomniałam wcześniej dodać, że nawet jak było lato to w domu było zimno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a zapytałaś się
o matko mam dreszcze z przerażenia.... ja wierzę w zjawiska nadprzyrodzone, swego czasu mój synek jak miał rok, półtora patrzył się w jeden pkt i się usmiechał, czasem robił papa złapałam go na tym kilka razy jak podrósł i miał ze 2 latak, to pokazywałam mu zdjęcia w albumie, jak doszłam do mojego niezyjacego dziadka (a jego pradziadka), to synek pokazał paluszkiem i powiedział dziadzio, nikt wczesniej mu tych zdjęc nie pokazywał ani nie opowiadał o prawdziadku bo był za mały autentyczna historia, przysięgam zastanawiam się czy pradziadzio przychodził do niego swego czasu i synek do niego sie usmiechał i robił papa do tej pory jak sobie to przypominam to mam ciary

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anekatips
co jakis czas ten sam tekst o duchu wklejasz prowo haahha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość edzior
przerazona jestem... ja ostatnio mialam taka sytuacje ze bylam sama wkuchni i czulam czyjas obecnosc... po prostu jakby ktos za mna stal. ogladalam sie we wszystkie strony ale nikogo nie bylo nie boisz sie autorko? jakos za spokojna jestes, jakby u mnie sie takie rzeczy dzialy to bym osrana chodzila :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość duchwdomu
Oczywiście, że się boje. Chociaż mówią żeby się nie bać bo dajesz duchowi więcej energii. W nocy sama na korytarz nie wyjde zawsze męża budze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość duchwdomu
ok ja rozumiem ale to nie jest moje mieszkanie, wynajmujemy. Chcieliśmy się wyprowadzić ale niestety nie ma ciekawych ofert ani tanich. Modliłam się za te dusze niestety nic się nie zmieniło . Boje się ryzykować z tą kartą tak samo jak z tabliczką ouija.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Psy czuja wszystko
Ja tez mialam kiedys podobny problem ale dotyczylo to mnie nie domu.. i nigdy nikomu tego nie zycze.. wrrr...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość duchwdomu
Psy czuja wszystko- a mogła byś opowiedzieć co Ci sie wydarzyło?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Psy czuja wszystko
Miałam 14 lat teraz mam 22.. wymyslilam sobie bożka z koleżanką.. i oczywiscie w żartach modliłyśmy się do niego.. wszystko było ok .. dopuki nie przysnil mi sie Jan Paweł 2 znaczy wielki obraz z jego podobizną i dwie wielkie swiece .. nagle swiece zgasly a obraz spadł na ziemie.. Od tego czasu zaczeły dziać się ze mną dziwne rzeczy.. budząc się w nocy czułam jak ktoś ściąga ze mnie kłdre innym razem dotyk.. tylko raz zobaczylam czarna postac nad lozkiem lecz twarzy nie widzialam.. pamietam ze trwalo to latami.. przed bierzmowaniem do ktorgo oczywiscie powiedzialam, że nie przystapie .. moja mama bardzo mnie namawiala.. zreszta widziala co sie ze mna dzieje.. mialam 15 lat pamietam jak siedzialam z nia przy stole i zaczela ze mna rozmawiac dlaczego nie chce przystapic.. ze moze teraz nie jestem na to gotowa ale przeciez kiedys bede chciala wziasc slub .. wypowiedziala slowo jezus chrystus wpadlam w taki szał, że musiała mnie uspokajać i trzymać z moim ojczymem.. lecz tego co mowilam zaraz po tym ataku nie pamietałam.. kolejny sen.. syszalam glos do dzisiaj go pamietam ktory powiedzial nie lekaj sie rozwiazania szukaj w kosciele.. oczywiscie nie bralam tego wszystkiego na powaznie.. ale to wszystko wracalo po nocach.. przed biezmowaniem rzeczywiscie wybralam sie do kosciola i do spowiedzi zwierzylam sie ze wszystkiego ksiedzu w mojej parafi .. rozmowa z nim trwala dosc dlugo.. pamietam,że gdy z niego wyszlam czułam się jak nowy człowiek jak po cieżkiej chorobie z której nagle wyzdrowiałam .. aż po tylu latach trudno mi uwierzyć, że to naprawde miało miejsce.. pózniej mój pies jeszcze szczekał i wył godzinami po nocy.. i wtedy zaczełam się modlic ksiadz u ktorego bylam dał mi specjalna modlitwe i z czasem wszystko wrocilo do normy.. ale to co czulam wtedy ja i moi bliscy to koszmar..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość duchwdomu
o kurcze współczuje, najważniejsze że pomogło:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja bym na Twoim miejscu zawołałabym egzorcystę. Jak bym była na Twoim miejscu nasrałabym się, albo zapytaj czego to coś chce jak masz odwagę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×