Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość .Mama gimnazjalisty

Religia w szkole- co robić?

Polecane posty

Gość .Mama gimnazjalisty

Syn zaniósł oświadczenie o tym,że nie będzie chodził na religię. Dyrektorka powiedziała ,że ma chodzić, bo takie oświadczenia to we wrześniu się składa. Jak to właściwie jest z tą religią?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dix ae
niech sie dyrektorka w doope pocaluje, nikt go nie moze zmuszac uczestniczyc w tej szopce zwanej religia jak mnie kiedys w szkole probowali namawiac zebym chodzila to poszlam raz i jak sie wdalam w dyskusje z ksiezulkiem to on sam mnie wyprosil i powiedzial, zebym wiecej nie przychodzila :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
U mnie w LO było można w każdej chwili sie wypisać :p, nie chcesz, to po prostu mowisz, ze nie bedziesz juz chodzić, zeby cie wypisali i tyle... Ale widocznie dyrektorka troche nawiedzona i lubi robić problem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość .Mama gimnazjalisty
Ona nie przyjęła tego oświadczenia. Mam jej wysłać poleconym, czy jak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hfjhsdbgash
dix ae - to tylko swiadczy o tym jaka tepa dzida jestes. Ja rowniez przestalam chodzic na religie i duzo moich znajomych, jednak potrafilismy zachowac sie kulturalnie a nie robic afery zeby "byc cool." Co lepsza jestes bo ksiedza potrafisz obrazic? Sprobuj tak samo z nauczycielem biologii, polaskiego, matmy itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale jak moze nie przyjmować? musi przyjąć. Przeciez religia to nie jest jakiś obowiązkowy przedmiot typu matematyka, zeby robic problem z tego, ze chłopak nie chce uczęszczać...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dix ae
a kto powiedzial, ze obrazalam ksiedza? po prostu kiedy mnie probowali przekonac, zmusic no to poszlam posiedziec ale ja nigdy nie siedze cicho, lubie dyskutowac i wyrazac swoje zdanie. niestety, ksiezulo nie dal rady wiec mnie wyprosil. ja bylam kulturalna ale jemu zabraklo logicznych argumentow, ot co.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dix ae
nie przyjela to jej problem. nie dajcie sie zmuszac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tak sią składa
a ty mamo gimnazjalisty jestes niewierząca?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość .Mama gimnazjalisty
Problem nie dotyczy wiary. Po prostu syn nie może znaleźć z księdzem ,,wspólnego języka" przez co ciągle dostaje minusowe punkty ze sprawowania. Uznaliśmy,że lepiej będzie, aby w takim układzie nie brał udziału w lekcji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość .Mama gimnazjalisty
,,tak sią składa a ty mamo gimnazjalisty jestes niewierząca?" Jestem wierząca, tak samo jak mąż i dzieci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tez wam sie
to cholerne kafe tak yebie???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość .Mama gimnazjalisty
,,dix ae nie przyjela to jej problem. nie dajcie sie zmuszac." Tak się składa,że problem mój. Lecą nieobecności,a tym samym ocena ze sprawowania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tak sią składa
a nie sądzisz,że takie zachowanie uczy syna złych rzeczy? że jak 'nie może znaleźć z kimś wspólnego języka' to po prostu odchodzi? a rodzice mu jeszcze w tym pomagają z języka polskiego czy matematyki tak łatwo już nie odejdzie, traktuje pewnie księdza w odpowiedni sposób, bo wie, że nie musi podchodzić z szacunkiem, bo zawsze rodzice go wypiszą wydaje mi się, że to co robisz jest bardzo niewychowawcze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tak sią składa
skoro jesteście wierzącą rodziną, to tym bardziej dziwi, że wpisujesz się w to jakby nie było, antyklerykalne zjawisko, jakim jest wypisywanie dzieci z lekcji religii inni nie widzą, że jesteście rzekomo wierzący, widzą po prostu skutki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tez wam sie
Tak się składa,że problem mój. Lecą nieobecności,a tym samym ocena ze sprawowania. xxx ale przeciez NIKT nie moze nikogo zmuszac zeby chodzic na religie! brońcie sie, kurna, co to ma znaczyć zeby ta cholerna sukienkowa mafia tak wszystkimi rzadzila????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dix ae
tak sią składa skoro jesteście wierzącą rodziną, to tym bardziej dziwi, że wpisujesz się w to jakby nie było, antyklerykalne zjawisko xxx wierzyc mozna i wcale nie trzeba byc w sidlach kleru

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tak sią składa
'wierzyc mozna i wcale nie trzeba byc w sidlach kleru' mit i mówiąc wprost - diabelskie gadanie- nie ma Boga poza kościołem, który ustanowił każde odejście od Boga, zaczyna się odejściem od kościoła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość .Mama gimnazjalisty
,,tak sią składa a nie sądzisz,że takie zachowanie uczy syna złych rzeczy? że jak 'nie może znaleźć z kimś wspólnego języka' to po prostu odchodzi? a rodzice mu jeszcze w tym pomagają z języka polskiego czy matematyki tak łatwo już nie odejdzie, traktuje pewnie księdza w odpowiedni sposób, bo wie, że nie musi podchodzić z szacunkiem, bo zawsze rodzice go wypiszą wydaje mi się, że to co robisz jest bardzo niewychowawcze" Ujęłam to delikatnie ,,nie może znaleźć wspólnego języka", bo problem jest o wiele głębszy. Mojemu dziecku dzieje się krzywda. To,że go wypisałam to efekt bezradności i bezsilności. Decyzję podjęłam po konsultacji z psychologiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tak sią składa
jaka krzywda? może trzeba zawiadomić prokuraturę? inne dzieci nie są krzywdzone przez tę osobę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość .Mama gimnazjalisty
,,tak sią składa każde odejście od Boga, zaczyna się odejściem od kościoła" Ja nie odchodzę od kościoła. Po prostu nie chcę, aby syn miał jakikolwiek kontakt z tą konkretną osobą. Na religię będzie chodził w naszej parafii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość .Mama gimnazjalisty
,,tak sią składa jaka krzywda? może trzeba zawiadomić prokuraturę? inne dzieci nie są krzywdzone przez tę osobę?" Są , ale inni przyzwalają na chwilę obecną na to. Boją się,że ich dzieci zostaną wyrzucone ze szkoły. Tzn inni rodzice domagali się etyki zamiast religii, ale nic nie zdziałali. Musi być religia. Chciałam zawiadomić, ale mam za mało dowodów.Na zeznania uczniów nie mam co liczyć. Otwarcie powiedzieli,że pomogliby,ale jak pójdą do Sądu to ich ze szkoły wyrzucą. Obiecali,że zrobią anonimowe nagrania na telefonach. Ja jednak nie będę na nie czekać. Wiem jedno,że jeśli uda mi się, aby syn nie chodził ( a tym samym go nie wyrzucą) , inni pójdą w jego ślady.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×