Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość myszzzzzzzzzzzzza

nie lubie ludzi

Polecane posty

Gość myszzzzzzzzzzzzza

czy ktoś tak ma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chuja jakiegoś zassaj lepiej
a czy ludzie lubią ciebie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Elektronikełe ausf. VIb
ja też nie lubię ludzi i wyjebane mam na to że oni mnie tez nie lubią

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no ja tez nie lgne do nich, chociaz zalezy bo czasami mam takie dni ze jestem straszna przylepa,az nie poznaje siebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość myszzzzzzzzzzzzza
skąd mam wiedzieć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja też nie lubię ludzi, niektórych lubię, ale nie mogłabym z nimi przebywać non stop.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka jedna introwertyczka
pewno , sporo ludzi chyba tak ma , ja z pewnością ,zamiast na głupią impreze czy idiotyczną domówkę z hlaniem ,wolę sobie sama zapalić coś dobrego , włączyć ukochaną muzykę ,przytulić się do mojego przyjaciela - psa i leżeć . Wtedy jestem szczęśliwa .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka jedna introwertyczka
chlaniem , c uciekło i za moment zacznie się dyskusja o moim rzekomym analfabetyzmie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość myszzzzzzzzzzzzza
tak mam od jakiś kilku lat, właściwie od kiedy uświadomiłam sobie że to wszystko jest chore a ja jestem dziwna i inni też dziwnie na mnie reagują

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
w sumie nie dziwię się ludziom w związkach, że tak narzekają na "współwięźnia", nie mieści mi się w głowie np. z kimś mieszkać, żreć, spać, wychodzić, gadać 24/7

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja jestem pewna, że mam inną percepcję niż inni i i tak nie znajdę wspólnego języka, poza tym mam za słabą osobowość by wyciągnąć coś dla siebie ze znajomości, jestem raczej bierna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość myszzzzzzzzzzzzza
ja też nie nadaje się do bycia w związku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gdybym miałabym być w związku, musiałby być to ktoś szalenie atrakcyjny i ciekawy (jeśli chodzi o osobowość) +niesamowicie mnie pociągać, żebym się przemogła do seksu + być moją bratnią duszą, musiałaby być szczególna emocjonalno-duchowa komunikacja między nami. musiałabym go spotkać przypadkowo, randki dla mnie to takie trochę wybieranie ludzi jak w sklepie, poza tym ogólnie jestem nietowarzyska. czyli mam hm nikłe szanse na związek?:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Elektronikełe ausf. VIb
przegrałaś życie jak wszyscy na tym forum

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a niby czemu? ja nie pisałam, że chcę być w związku, tylko z kim ewentualnie mogłabym go stworzyć:D przegrali życie ci, co myślą, że bez związku nie ma życia, do końca życia są niewolnikami innych ludzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aha, no i nie mógłby być ten człowiek zdrowy psychicznie, bo ja nie jestem, więc byśmy się w życiu nie dogadali.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość myszzzzzzzzzzzzza
czyli jesteś chora psychicznie? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no, jestem:( ale w sumie się przyzwyczaiłam, tylko po co zdrowemu facetowi psuć mną życie;) DG1987 - a skąd niby możesz to wiedzieć:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wnioskuje to po twoich wypowiedziach z różnych tematów , między innymi z tego , dodam że nie jestem zdrowy na umyśle :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale ja nie żartuję z tą chorobą, nie jestem "szalona", tylko naprawdę chora. tylko przechodzę teraz afirmację życia:-p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Elektronikełe ausf. VIb
whedif a byłaś u psychiatry czy sama sobie diagnozujesz choroby?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
część sama sobie, częśc mam zdiagnozowaną, ale nie mam ochoty już tu o tym pisać za bardzoe:-p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Elektronikełe ausf. VIb
może też bym się przeszedł do jakiegoś psychiatry, może coś mi zdiagnozuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie pisz o tym , uśmiechnij się ;) ja też nie jestem szalony ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość myszzzzzzzzzzzzza
whedif wydaje mi się że cię lubie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
:) elektro, radzę najpierw psychologa, jeśli nie masz żadnych objawów fizycznych, normalnie śpisz i jesz itd.. chociaż Ty piszesz o tych myślach samobójczych ciągle:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×