Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zenadddda

Moja siostra- nieudacznica!!!

Polecane posty

Gość zenadddda

Chce zacząć od tego ze bardzo kocham swoja siotre, zycie bym za nia oddala, jednak niestety, czym bardziej robi się się starsza robi się gorzej irytujaca. Mialysmy calkiem normalne dzieciństwo. Zadnej patologii. Moja siostra należy do tych osob z bardziej „wrazliwsza psychika i za swoje niepowodzenia w zyciu zwala wine na rodzicow. Mam ochota ja zlapac i potrzasnac- powiedzieć- ze każdy jest kowalem swojego losu, nie jesteś dzieckiem, sama decydujesz o sobie, przestan winnych szukac w kogos- jednak nie da jej się tego powiedzieć bo się obrazi. Kiedy ja najda chwile slabosci, bądź jakas mala sprzeczka- tak potrafi wyprowadzić z równowagi ze koniec. Zgania ze poszla na studia które wogole ja nie interesowaly, a poszla bo kazali jej tak rodzice.. zgania na mame, ze przez nia jest taka ciapa, bo jej wmawiala- ze jest nikim. Z czym się nie zgodze- bo mama jak mama, czasem cos powie za dużo, ale nigdy nam nie mowila ze jesteśmy jakies do kitu. Czasami faktycznie cos palnela za dużo, ale mnie to bardziej kolo ucha się odbijalo- a ja rzekomo wielce dolowalo. Jednak nigdy nie było jakiegos meczenia psychicznego czy podobnych, jak ona sobie to wmawia. Ma faceta, dupka, z którym kiedyś się rozstala i wtedy wyjawila cala prawde- ze ma kompleksy przez niego, ze ja poniza, traktuje jak ozdobe itd. A dziewczyna naprawdę ladna jest i ogółem madra, ulozona.. tylko no coraz bardziej jej odwala.. Niestety zeszli się z powrotem bo stwierdzila ze już nikogo sobie nie znajdzie bo jest stara po 30 ;/ Udaja oni ze u nich jest kolorowo, ale ja widze jak ona się zmienia, a ten bydlak- manipuluje nia jak lalka. I tak jej wbija do glowy- ze jest ciapa przez rodzicow- a tak naprawdę przez jego zachowanie. Jednak ona tego nie widzi- jest slepa, tylko najlepiej zgonic na kogos kto się nie ma prawa obrazac- rodzicow. Moje zycie tez nie należy do ulozonych- ale ja nie wmawiam naszym rodzicielom ze to ich wina. Sama sobie tak wybrałam, poscielilam, jednak dużo mogę zawdzieczac rodzicom i im dziekowac, ze oddali by za nas wszystko.. Jak jej przemowic- ze zaczyna się robic chora i tylko ona jest odpowiedzialna za bagno jakie ma, a nie ktoś inny- bo to jej wybor. W sumie nie musiala isc na studia które rodzice jej wybrali, mogla isc na jakie chciała i zarobić sobie na nie. Ale oczywiście lepiej było isc na drogie prywatne za które płacili rodzice, a teraz narzekac jak jej zle..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zenadddda
Nikt nie moze przebrnac??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zenadddda
Tak pracuje, ale na prace tez narzeka ze malo zarabia, nudna itd.. i oczywiscie to nie jej wina ze siedzi w takiej pracy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dd...
ile dokladnie ma twoja siostra lat, ile ty?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zenaddddaa
ja 38 ona 33 a co

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×