Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość hula wiatr na wrzosach

o pracy

Polecane posty

Gość hula wiatr na wrzosach

Ludzie rozleniwiłam się. Wiem że to koszmarne, ale ostatnie moje lata życia zawodowego to była istna sielanka - pod względem zarobków to nie, ale pod względem wysiłku jakiego wymagała ode mnie praca to tak. Przez ostatnie około 4 lata w niemal każdej pracy większość czasu spędzałam na malowaniu paznokci, przeglądaniu katalogów z kosmetykami, kupowaniu ciuchów które zawsze ktoś przynosił na handel, jedzeniu pizzy, czytaniu książek i byciu on line... najgorsze jest to że jak poszłam na kilka miesięcy do pracy gdzie musiałam się narobić żeby zarobić to po 4 miesiącach wolałam się zwolnić i być na zasiłku aż coś znajdę. No i znalazłam, znowu będę się przez 3/4 swojego czasu pracy obijać. Niby cud miód i orzeszki... tylko boję się że do normalnej, ciężkiej, fizycznej pracy już nigdy się nie będe nadawać. Nie wytrzymuję napiecia związanego z harówką. W pracy świetnie znosze stres, sytuacje wymagające szybkiego podejmowania decyzji i napięcię psychiczne związane z odpowiedzialnością... i tylko do prac które tego ode mnie wymagają sie nadaję a jeśli mam być maszyną do zapieprzania, bez podejmowania decyzji tylko "robić swoje" to wymiękam i nie daję rady... Czy to jest normalne? a ktoś tak :P?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×