Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość GłupeknieKobieta

Dlaczego niektórzy faceci

Polecane posty

Gość GłupeknieKobieta

nie odzywają się do kobiety przez np. 3 dni, potem dzwonią, nie rozumieją, że mamy do nich pretensje i mówią typu "przecież wiesz, że żyją", twierdzą że strasznie kochają, przytulają wsród znajomych, ciągle zabierają cie do rodziny, dziadkow, ale sie nie odzywają czesto? WHY?! moj facet byl idealny, ale zerwalam z nim przez to, ze potrafil sie nie odzywac przez pare dni, nie przyjezdzac przez dwa tygodnie, po prostu nie chcialo mu sie starac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
skoro bylo fajnie na co dzien to nie potrafilas tego docenic bo rzadko sie odzywal? jestes kobieta bluszcz, a z takimi nikt nie wytrzyma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość GłupeknieKobieta
tak, dceenrwuje mnie to jak ktos 3,5 dni sie nie odzywa, a potem nagle przyjezdza, twierdzi, ze kocha, kupuje kwiaty i twierdzi ze nic nie doceniam. wolalabym gdyby kupowal mniej, a wiecej dzwonil skoro przyjechac nie moze. co to ma byc. bylam z nim rok i nie wytrzymalam takiego nie odzywania sie, tym bardziej ze moj poprzedni parnter zawsze cos pisal w ciagu dnia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Niebiessskoooka,,
Jak facet jest zakochany to będzie za przeproszeniem do kibla chodził z telefonem. I z calą pewnością bedzie chciał jak najczęściej widziec albo slyszec swoją kobietę. Najbardziej zapracowany facet znajdzie chwilę zeby zadzownic wieczorem i zapytac jak minąl dzien albo wpasc na chwile. Do tej tam wyzej - ty chyba nie miałas zbyt wielu zakochanych w sobie facetów jesli dla ciebie normą jest ze facetowi przez dwa tygodnie jest nie po drodze do ciebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość GłupeknieKobieta
niebieskooka, wlasnie uznalam tak samo. wciąz zaluje, ale to chyba z otępienia milosnego, ale czuje, ze kiedys, jak mi przejdzie to zakochanie, to uznam ze dobrze zrobilam. no bo co to ma byc ze nawet nie ma czasu zazdwonic. i raz bylo tak ze 3 dni pod rzad prosilam o tel;efon, a jemu sie nie chcialo zadzwonic bo mial zly dzien. zawsze wybaczalam bo byl mega przystojny, siwetne calowalam, wszedzie zabieral i wszyscy mi go zazdroscili. ale nie wytrzymalam tego ze potrafil miec takie odchyly zeby olewac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wrzuć na luz
To dlatego tak jest, że telefony w tych czasach są dostępne dla każdego, kiedys były tylko stacjonarne, gdzie i tak wszyscy nie mieli, i nikt się nie zastanawiał, czy partner przyjdzie w sobotę czy nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wrzuć na luz
a teraz jak 10 razy w ciągu dnia się nie odezwie to już źle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Niebiessskoooka,,
Pamiętam doskonale czasy przed telefonią komórkową i ten okres kojarzy mi się właśnie z fortunami jakie faceci wydawali na rachunki telefoniczne i wiecznie zajętymi liniami w domach o co były nieustanne wojny:) Do tego listy, pocztówki A teraz wszystko jest na wyciągnięcie ręki, rozmowy i smsy za grosz, bez minimalnego wysiłku. I w którym miejscu autorka oczekuje ze facet ma dzwonic 10x dziennie. Ja tam autorkę rozumiem, sama jestem w szczesliwym, wieloletnim związku i wiem ze nie ma co się zadawac z bylejakimi facetami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość GłupeknieKobieta
nawte nie oczekuje 10 razy dziennie, ale 1 raz na dzien, tym bardziej ze mam darmowe, to ja moge dzownic!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Skoro każdy (okej z małymi wyjatkami, bardzo małymi) ma w tych czasach internet w domu, telefon komórkowy, rozmowy i smsy za grosze, do tego istnieje komunikacja miejska (a nie jak za czasów mojej babci, że trzeba było maszerować pieszo 10-20 kilometrów by kogoś odwiedzić), to facet POWINIEN znaleźć sposób by chociaż zapytać mnie w ciagu dnia jak sie czuje, czy wszystko u mnie okej. A olewać kogoś 3-5 dni, to już w ogole sobie nie wyobrażam. Tzn, że ma mnie aż tak w dupie, że nie może mi nawet 20 min w ciagu dnia poświecic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość GłupeknieKobieta
to jestem dumna z siebie ze go rzucilam. bo wiekszosc mi mowila ze taki przystojniak i fajny, ze jak go moglam rzucic, ze az mnie to denerwuje. ale wiem ze dobrze zrobilam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość GłupeknieKobieta
tym bardziej w tych czasach kiedy mozna wyslac durnego smsa, nawet jesli by tak straaasznie nie mial czasu, to jeden durny sms moze wyslac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Powiedziałbym wam dlaczego ale i tak moja odpowiedź was nie usatysfakcjonuje i nazajutrz powstanie znów 539 tematów o tej samej idiotycznej treści. Ja się pytam dlaczego wy zadajecie te głupie pytania? Przecież my jesteśmy prości jak budowa cepa ponoć. Jestem ciekaw ile z was powtarzających to głupie przysłowie ma w ogóle pojęcie jak cep wygląda i do czego służy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziewczyna wariata....
mój się od świąt nie odzywa tylko daje sygnałki... ale on ma coś z psychiką więc już nawet nie wnikam, tylko trochę mi przykro.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×