Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Olivia 24

Cesarka i problem z narzeczonym nie zgadzającym się na jej wykonanie

Polecane posty

Gość aaaa on ma racje
Z jednym musze sie z toba zgodzic, ide robic cos pozytecznego .Bo pozytku z rozmowy z kims takim jak ty nie ma.Chociaz mowia,ze smiech to zdrowie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aaaa on ma racje
Maz moj widzi i moja pipke, bo nie tylko robimy to pod koldra i na misjonarza -to sa TWOJE SLOWA teraz juz wiemy ,ze robisz to nie tylko np na misjonarza :) zarowno i te a moze jestem lekarzem lub ginekologiem. Dobra naprawde nie chce mi sie gadac przeciez to zenujace co piszesz jak masz problem to poczytaj rozmowe od poczatku.Chyba ,ze masz proble z czytaniem ze zrozumieniem,bo ze masz problem z pisaniem ze zrozumieniem to juz wiemy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aaaa on ma racje
Ty nie prowadzilas z hgg konwersacji ty nawet nie sluchalas jej tylko pisalas bzduuury i zaprzeczalas. Ja za to widze jakie wnioski wyciagasz ty od wirtualnych lekarzy. Ty najpierw sama wirtualnie jestes lekarzem potem juz maz jest.A watku jakos nie zaczynalas ,ze maz jest lekarzem i i uwaza tak i tak ...Zaczelas to zmyslac ja juz nic Ci nie wychodzilo.Jak juz nikogo nie przekonalo,ze ogladals pipki wiec wszystko wiesz ,znalazl sie i maz lekarz.To naprawde moja ostatnia wypowiedz do Ciebie ,zegnam i dziekuje za rozrywke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość autorko to mam rozumiec
że o cesarce sobie możesz pomarzyć skoro jasnie PAN sie nie zgadza :-O Głupia będziesz jak ustąpisz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jntgmtpm
Autorko pamiętaj Polska to nie UK, tu poród naturalny to koszmar, będziesz wyć z bólu a nawet nikt się tobą nie zainteresuje. Jak możesz załatwiaj cc!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jntgmtpm
Jak kiedys bylam z moim synkiem u neurologa to od razu zapytano mnie o poród, jak odpowiedziałam,że była cesarka, to lekarka powiedziała do małego "o facet to Ty sie komfortowo rodziłeś". Wystarczy posłuchać relacji kobiet, którym na czas nie zrobiono cc i teraz ich dzieci są chore do końca życia, po co tak ryzykowac? Pytam po co? To nie jest jeden czy dwa przypaki. Mnóstwo dzieci mogło być zdrowych gdyby urodzily sie przez cc. Chociazby ostatnio głośno sprawa coreczki tego sportowca Bonka. Możecie mówić, że takie rzeczy dzieją się sporadycznie, ale co jeśli to trafi na nasze dziecko?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Takie rzeczy wcale nie dzieją się sporadycznie, a bardzo często. Sporadycznie to są one nagłaśniane przez media. Zgoda kiedyś x lat temu nie była medycyna tak rozwinięta, mogły się zdarzać takie rzeczy, ale teraz?? w XXI wieku? Liczba dzieci urodzonych z porażeniem, uduszonych, niedotlenionych powinna być bliska 0. Jeśli widać, że są komplikacje od razu cesarka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Położna z powołania,albo i nie
Dziwi mnie ze kobiety dalej chcą płacić za cc. Ale lekarze sie cieszą:) mi tez coś zawsze wpadnie. Lubimy takie naiwne klientki. Piszcie dalej. Ja mam ubaw po pachy. Ale co druga to widzę lekarka tu jest, to prawda ze Polska to chora nacja. Jak już tak wszystko wiecie to po co wogole chodzicie do lekarzy, jak nawet nie potraficie zinterpretowac jego wypowiedzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nikolayev mummy <3
ale sie przekrzykujecie jak te baby na straganie.. kazdy ma swoje poglady i zawsze sie bedzie ich trzymal.. a nazywanie kogos leniwymi bo chca miec cc - zalosne.. sama planowalam cc ale w koncu i tak wyszlo ze rodzilam sn.. balam sie jak cholera. programow typu one born every minute nie ogladalam i jak tylko widzialam w telewizji to od razu zmienialam kanal. jak mi krew pobierali do badania to mdlalam.. nie wiem jak sie dochodzi do siebie po cc moze i jest gorzej i dluzej ale jak ktos woli miec cc to dlaczego nie.. nie chce zeby zadna z was odebrala tego jako przechwalania sie czy wciskania na sile komus swoich pogladow. chce tylko powiedziec jak to bylo u mnie. porod trwal 2h nie popekalam nie mialam szwow, doszlam do siebie bardzo szybko takze jak wyszlam ze szpitala dzien po porodzie to wieczorem juz bylam na zakupach. porod sn to okropny bol i w pewnym moencie chce sie umrzec przynajmniej tak bylo w moim przypadku.. do autorki tematu jezeli panicznie sie boisz to powinnas isc do psychologa i porozmawiac z nim, jezeli dalej bedziesz sie bac to nie sluchaj faceta tylko sie szykuj na cc. i nie sluchaj ze jestes histeryczka. a do reszty pan ktore takie madre i mowia ze jest leniwa bo chce cc, co jezeli dziewczyna wpadnie w depresje poporodowa??! myslicie ze to takie dobre dla niej i maluszka??!! ciaza powinna sie cieszyc a nie byc przerazona!! bo o ile mi wiadomo to stres nie wplywa dobrze na zdrowie dziecka i mamy!! strasznie madre jestescie!! powodzenia przy porodzie czy to bedzie sn czy cc :) i nie przejmuj sie tym co pisza inni ty i tak musisz zdecydowac sama wiec kieruj sie tym co ci mowi serce:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestem facetem i ciekawi
mnie jedna rzecz z porodówki a mianowicie czy położne naprawdę się chichrają po kątach gdy trafi się im rozdarte babsko :D ? Taka męska ciekawość

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Olivia 24
autorko to mam rozumieć ja nie widzę innej opcji jak CC więc na pewno nie odpuszczę . nikolayev mummy Dziękuję :) Na pewno nie przejmuję się, że ktoś ma mnie za leniwca :P Gorzej z narzeczonym...ale mam nadzieję, że nie będę musiała postawić sprawy na ostrzu noża

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Olivia obejrzy film ''Narodzny jakie znamy'' zamin podejmiesz decyzję, gorąco POLECAM wystraszonym mamom ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość onabezogona29
Niestety, położne nie dość że się potrafią śmiać po kątach to jeszcze komentują na korytarzach. Widziałam i słyszałam na własne uszy. Im głośniej kobieta się drze tym więsksze zainteresowanie i komentarze personelu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×