Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Japońskie pocałunki__

Jest koniec kwietnia, a ja dopiero zaczęłam pisać pracę

Polecane posty

Gość Japońskie pocałunki__

licencjacką. Tzn. już wcześniej miałam już jedną wersję pierwszego rozdziału, ale doszłam do wniosku, że nie podoba mi się ona i od piątku piszę nową. Napisałam przez cały weekend jakieś dziesięć stron i niby okey, ale i tak czuję się okropnie. Boję się, że nie wyrobię się do połowy lipca, a tak bardzo bym chciała. Może doradzicie mi jak mogę pisać szybciej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Japońskie pocałunki__
Czy ktoś jest/był w podobnej sytuacji?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość print1234
A ja magisterską muszę napisać w miesiąc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość osankAa09
ja mam egzamin licencjacki i ciężko mi się zebrać do nauki z 130 pytań nie opracowałam nawet połowy a co dopiero to umieć :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Japońskie pocałunki__
I co na to Twój promotor? Ja się do mojego jutro wybieram, przynajmniej zapytam co i jak, może mi coś doradzi. Jest mi niesamowicie wstyd, ale to wszystko przez moją przesadną dokładność, lęk przed krytyką.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość print1234
miesiąc to dużo czasu, a co dopiero 2,5 miesiąca. Zdążysz :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Japońskie pocałunki__
Myślisz? :) Mnie też wydaje się to dużo czasu, ale trzeba w to wszystko wliczyć jeszcze poprawki zalecone przez promotora itp. Najgorsze jest to, że popełniłam ten błąd, że rzadko konsultowałam się z nim w obawie przez ochrzanem, a tu wygląda na to, że jednak jego pomoc jest niezbędna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×