Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Miłoszsz

jak zerwać zaręczyny?

Polecane posty

Gość Miłoszsz

Po prostu jej to powiedzieć, czy muszę poprosić o zwrot pierścionka?[nie zależy mi na nim]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mama przemka
Powiedz ze jej nie kochasz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Miłoszsz
skłamałbym, ale nie widzę w niej żony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kochanka ojca przemka
To po co sie oswiadczales??;/ co z nia nie teges?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Miłoszsz
Oświadczyłem się, bo ją kocham. Wydawała mi się być cudowną istotą, niestety musiałem zweryfikować swoją opinię. Razem mieszkamy od pól roku, jest super, ale goszcząc w okresie Wielkanocy u jej rodziców ujrzałem ją w innym świetle. Ten weekend również uzmysłowił mi, że to nie jest taka cudowna dziewczyna jak myślałem. Chcę się wycofać z deklaracji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość co takiego zrobila
Hmmm?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Miłoszsz
Jak zamieszkaliśmy razem to ona zaczęła puszczać bąki pod kołdrą ;/ Do tego nie chce ciągnąć laski z połykiem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zona przemka
Udawaj,ze nic sie nie stalo :Dd zartuje :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kozi_pazur
powiedz, ze sie pospieszyles z decyzją o slubie i teraz wiesz, ze nie tego chcesz. Powina to uszanowac, nie jestes niczyja wlasnoscią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Miłoszsz
co zrobiła? niby nic, ale... nie podsłuchując usłyszałem kilka rozmów z domownikami, nie podobało mi się, że swoją schorowaną babcię w rozmowie z matką nazwała starym ścierwem, i kilka innych tekstów pod adresem tej osoby,choć jak wcześniej wiedziałem, to babcia ją i jej rodzeństwo głównie wychowywała. Teraz uderzyła mnie jej postawa w stosunku do do bratowej i jej dziecka. Bękart, idiota , bezmózgowiec często padały [nawet przy mnie]. Nie wnikam w ich rodzinne konstelacje, ale jestem przerażony słownictwem mojej lubej i jej stosunkiem do bliskich.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Miłoszsz
Mieliśmy jechać na odpoczynek, na Mazury, poznać jej rodzinę [ona moją poznała wcześniej], miało być miło, tak ciepło opowiadała o babci, która podjęła trud opieki nad 3 dzieci po śmierci ojca [matka urabiała ręce po łokcie - to jej słowa]. Miałem poznać jej braci, bratową. Owszem, poznałem, bardzo sympatyczna rodzina, tylko moja luba nie wykazała się. Obawiam się, że okazała swoje prawdziwe oblicze. Babcię jakoś przetrawiłem, ale bratanka wyzwać od bękartów, bo bratowa nie chciała z nią rozmawiać na pewne tematy? To za wiele.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zona pastora
Jaka idiotka ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kozi_pazur
a ile się znacie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Miłoszsz
znamy się 3 lata, parą jesteśmy od prawie 2 lat, zaręczyny w tym roku, w walentynki. Od pół roku mieszkamy razem. Ale podpowiedzcie, jak to w miarę kulturalnie rozegrać. oczywiście, głównym powodem zerwania będzie jej stosunek do bliskich. Kocham ją, ale nie wyobrażam sobie dalszego życia z nią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×