Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Mis haribo

Zazdrosc ze strony rodziny

Polecane posty

Gość Mis haribo

Juz mam tego dosyc pochodze z biednej rodziny tzn tylko ojciec pracowal rarytasow nie bylo ale nigdy nie glodowalismy. Poprostu nie bylo nas stac na rozne zachcianki , drogie zabawki , ciuchy, wczasy z rodzicami. Moge powiedziec ze mnie udalo sie z tego wyrwac tzn poznalam " zamoznego" chlopaka z wlasna firma za ktorego wyszlam za maz. Mamy dom za miastem , kazdy ma swoj samochod , a na majowke pojechalismy naszym kamperem nad morze. I tu sie pojawia problem ja juz nie wiem co mowic jeszcze moim rodzicom to spoko bo oni sie ciesza , ale brat ? Ktory ma nieslubne dziecko i obecnie jest sam boje cokolowiek powiedziec bo zaraz mi cos dosra z zazdrosci wlacznie z jego synem . Co tym gruchotem pojechali nad morze? Albo ze na zadupiu mieszkam . Kolezanka ktora znam od szkoly tez mnie wk**wia jak ja zaprosilam to mi zwczela liczyc ile wydalam kasy na drzwi w domu no i w ogole jak mi to dobrze. A ona mi tylko gledzi jak bieda u niej - ale na piwo to maja na ratki ktore sa nie do spacenia ze skoku . Masakra ludzie sa starszne zawistni. Tata chce sie pochwalic i pokazuje zdjecia mojej corki mojemu bratu to patrzy no no i sie odwraca i ma to w dupie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uop uop uop uop
Jezu, jaka jesteś żałosna ;]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mis haribo
Dlaczego zalosna?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uop uop uop uop
Bo niezależnie od stanu majątku nie jesteś po prostu sympatyczną osobą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Odcinaj się od takich ludzi, bo zawsze będą mieli o coś pretensje, a i roszczenia z czasem się pojawią. Nie rozumiem jak można robić komuś złośliwości, bo mu się czy powiodło. Gdybym ja miała taką koleżankę, to bym się cieszyła, że ma dobrze w życiu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alamadosc
Zakompleksiona jesteś i żadne pieniądze tego nie zmienią, chyba że terapia. Spróbuj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a już myślałam że napiszesz
"mnie się udało osiągnąć sukces, bo dużo wysiłku włożyłam w naukę, ciężko pracowałam, i teraz mam świetną pracę, która zapewnia godne życie" o ja naiwna!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mis haribo
Jak ktos kto mnie nie zna moze mowic ze jestem niesymaptyczna osoba .Szkołe skonczylam, mam dobra prace nic o mnie wiecie a oceniacie. Dziekuje tylko czarnemu nickowi za zrozumienie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fbhfdhdf
Nie ma to jak 'nowobogaccy' :D Moi sąsiedzi jeszcze niedawno w MOPSie żebrali,a teraz im się powodzi i za wszelką cene chcą pokazać innym na co ich to nie stać. Nawet bezczelnie przyszedł ten sąsiad z wielkim kawałem mięcha do sąsiadów gdzie nawet na głupi chleb nie mają...i wdupczał te mięcho na ich oczach żeby mu pozazdrościli. Albo wymachuje pieniędzmi przed biedniejszymi żeby pokazać jaki to on nadziany. Będe się smiała jak w końcu choroba go dopadnie z obżarstwa i żadne pieniadze wtedy mu nie pomogą. Autorka widać też z tych co się lubią chwalić przed innymi. Zapomniała jak niedawno dopiero co biede cisła a teraz szpanuje przed bratem. Na chuj mu robisz przykrość? Już zapomniałaś jak kiedyś miałaś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pacz
Ludzie wcale innym dobrze nie życzą. Nawet na forum, może to i żarty, ale okropne. Chyba jedyne wyjście to zlewać. Wcale nie czuję abyś była niesympatyczna, nie wiem po co tak piszą? Moe myślą, że wzbudzą kontrowersję, dowalą komuś to przestają myśleć o swoich kompleksach, ubogim wynalętym mieszkaniu i braku pracy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mis haribo
a co ja mu robie akurat ja z nim nie rozmawialam przed wyjazdem tylko mama mu powiedziala ze pojechalismy.No chyba to jest chore ze nic nie mozna mu powiedzic bo mu robie przykrosc. jak ktos ma problemy ze soba i ze swoim zyciem to nic mu nie pasuje. A ja wcale sie nie chwale i sie nie obnosze bo mieszkam daleko od znajomych wiec nie mam kontaktu.a mezatka jestem od 13 lat wiec zadna mi nowobogacka .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fbhfdhdf
Droga autorko przypomnij sobie tak apropo jak po wakacjach musiałaś wysłuchiwać od innych w klasie kto gdzie wyjechał. Ten był tu,tamta tam. Nie było ci wtedy przykro? Dziwisz się bratu? Jest zły że nie może sobie na różne rzeczy pozwolić. Być może on czuje że to ty jesteś bardziej faworyzowana przez rodziców, słucha tylko pochwał,jakie to masz wspaniałe dziecko itp czego nie powiedzą już o nim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lubella997
Tak to jest autorko.Jak my z mężem kupiliśmy mieszkanie,to moja teściowa,zamiast się cieszyć,że jej syn i wnuczka będą mieli swój dom,to powiedziała,że ,,gównażeria sobie nowe drzwi kupuje'',a ona musi się ze starymi męczyć.Zawsze jak sobie coś kupimy do somu porządnego,to mówi,że jej to pachnie wsią,a sama kupuje wszystko używane z targu.Śmieszy mnie taka zazdrość,bo to przecież mój mąż,czyli jej syn.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
autorko, przyszla do Ciebie biedna kolezanka i chwalilaś się kosztem drzwi ???? bo piszesz ze Ci wyliczała :O... to skąd znała cene..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale gadacie. Moja siiostra ma piękny dom i w ogole kupe kasy a ja nie. i wynajmuje mieszkanko z mezem i g.. mamy. Nie jestem zazdrosna, fajnie ze przynajmniej jej sie fartło. Nie wiem kim trzeba byc zeby do wlasnego rodzenstwa zawisc odczuwać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Co z tego? Wy piszecie że źle bratu może być, ale zachowuje się żałośnie jak palant. Moi rodzice kokosów nie zarabiają, po pracy w której i tak zalegają z wypłatami idą robić przy jakichś choinkach w agroturystyce. A siostra mamy ma 3 pięknych córek które wszystko mają, mają nowy dom, wczasy w hiszpanii, egipicie, turcji, włoszech, bośni, moja mama jakoś nie zazdrości, często się z nimi spotykamy, zachowujemy się jak ludzie, jeździmy w góry ja na wczasach 4 lata nie byłam, bo babka chora w domu. I żyję a jeszcze nawet 18-stki nie mam :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×