Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość nowfghr[]

podpowiedz mi..

Polecane posty

Gość nowfghr[]

hej Wam wszystkim. Chciałabym aby mi ktoś doradził, wysłuchał. Koleżanek, na które mogę liczyć nie mam. Mam tylko chłopaka, z którym jestem od 8 miesięcy. Zacznę w skrócie od początku. Pierwsze 6 miesięcy - idealne. Starał się o mnie, dbał, czułam się prawdziwą kobietą, pomyślałam o czymś a on już to zrobił. Nawet wspólnie zastanawialiśmy się, dlaczego nie sprzeczamy się. No i wywołaliśmy wilka z lasu... już chyba od ponad miesiąca jest coś nie tak. Na początku zaznaczę, że go kocham, i przywiązałam się do niego. Jest dobrym chłopakiem, rzadkością mogłabym napisać. Kwiaty, drobne prezenty, wypady do kina, czasem restauracja, po każdej kłótni to on się odzywał, czasem po wyjściu od niego z domu z powodu kłótni, po godzinie czasu już był u mnie. I to parę razy sie zdarzało. Codziennie się widujemy, może to jest problem u nas, ale nawet jak się nie widzimy to i tak mnie coś zdenerwuje. Mam teraz ciężki okres, dużo na głowie, chyba więcej niż on. Już od jakiegoś czasu ciągle zapomina o tym co mu powiedziałam 3 dni temu, ba! nawet co mu mówiłam dwie godziny temu. Zapomina o tym co danego dnia mam do zrobienia. Strasznie mnie to irytuje, czepiam się go o byle co - o to że jestem dla niego dobra i mu robię czasem kolacje i śniadania. Ostatnio przyjechał do mnei na rowerze, było gorąco więc kupiłam mu piwko i wsadziłam do lodówki, no bo myślałam że z przyjemnością wypije to on na to "po co mi kupiłaś" , "nie wymagam tego od ciebie". Robię tak, bo go kocham, a poza tym lubię sprawiać mu przyjemności. Ostatnio prosiłam go żeby bardziej się mną interesował przez najbliższe dni, prosiłam go trzy dni, i nic... proszę go o to by zaskoczył mnie (wyczuwam rutynę), nic z tego. W piątek spytał co robimy w długi weekend, podrzuciłam mu pewien pomysł, bardzo się ucieszył, po czym 2 dni temu zapytał co robimy w długi weekend. (masakra! serio on nie ma nic na głowie prócz swojej pracy). Ciągle narzeka, że jest zmęczony. Dziś znowu zakończyłam rozmowę, bo już nie wytrzymałam! rano mówiłam mu o jednej rzeczy, o tym co mam jutro, a on dziś się mnie pyta co mam jutro. Rozłączyłam sie, i usłyszałam tylko "znowu to samo" - no znowu! i u mnie i u niego to samo. Wczoraj wytłumaczylam, że w związku dużo daję, i chcę też brać. (jak do ściany) Jedyny plus u niego, jest taki że po kązdej kłótni chce rozmawiać, nie zamyka się w sobie. Nauczył mnie tego, a jestem zupełnie inna - zawsze wolałabym po kłótni nie odzywać się, aby emocje opadły. No ale ok - chce tego to ma. Wie też, że mam problemy ze zdrowiem. Prosiłam go nawet dziś "odzywaj się do mnie" - bez odzewu oczywiście. Zadzwoniłam do niego po jakimś czasie powiedzieć że chciałam go usłyszeć, to powiedział fajnie. Nie czuję w nim w ogóle oparcia, on tylko jest chyba. Mówi ze mnie kocha, ale tylko mówi. A gdzie czyny? że raz na jakis czas mi cukierki kupi? Miałam też myśli, że może ma kogoś innego, ale jak u mnie jest, a codziennie siedzi do późna, nikt do niego nie pisze, a dzwonki ma włączone. Czasem mu sprawdzałam telefon też nic. Więc to chyba odpada. Ja jestem nerwus. Ostatnio mnie wszystko denerwuje co on robi, a to że się nie odezwie albo powie coś przykrego np. z tym ze po co mu piwo kupiłam. Przypomina mi strasznie on mojego ojca który jest straszny dla mojej mamy i wlasnie w moim chlopaku widzę ojca: 1. kiedys, co prawda powiedział że wyprowadziłam go z równowagi - ale powiedział "ja nie wiem czy ja jestem poje... czy Ty". 2. przegrzeźniał mnie kiedyś 3. szarpnął raz gdy nie chciałam z nim rozmawiać i mu uciekałam. 4. zrobił się jakiś bezpośredni i wg. mnie obojętny, choć pisze do mnie z pracy, a po pracy przyjezdza do mnie codziennie. Osoba mi bliska, czyli moja mama, powiedziała żebm zaproponowała mu przerwe na czas ważnych dla mnie spraw (około tygodnia) ale nie wiem czy to dobry pomysł. a co wy o tym myślicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a wiecccccccc
a nic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość weronika @ love
Myślę, że jednak ma kogoś i dlatego się zmienił. To że na telefonie nic nie ma nie znaczy że jest czysty. Może się zakochał w innej a ona go nie chce i jest sfrustrowany, dlatego tak sie wobec ciebie zachowuje? trudno ocenić, ale coś jest na rzeczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość julitka240
Ja osobiście nie umiem Ci pomóc w takiej sytuacji, ale może na daymynews.pl/?forum=milosc-i-zwiazki znalazłby się ktoś kto Ci pomoże. Uważam, że nic Ci nie zaszkodzi, a może ktoś był w podobnej sytuacji i będzie wiedział jak Ci doradzić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kolka yemen
Po ile macie lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×