Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Gość Acia87

Nowe starania o dzidzię po ciąży pozamacicznej

Polecane posty

Właśnie, ja też co chwila zaglądam i czekam niecierpliwie na wiadomość 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Niestety, wczoraj wieczorem dostałam okresu.... jak w zegarku 😉 jestem już umówiona na kolejny monitoring. Trzymam kciuki za Was 🤞🤞🤞

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kurcze,  szkoda, jesteś moją nadzieją 😘😘ja niestety nie mam jeszcze zielonego światła... Więc czekam dalej 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Dziewczyny, moja historie już znacie. Jestem w 15 tygodniu ciąży i przed dwoma tygodniami byłam na badaniach prenatalnych. Jest wszytsko dobrze, dzidziuś rośnie i prawidłowo się rozwija. Do czego dążę jest to, że ja po cp dostałam odrazu od mojego ginekologa zielone światło i miesiąc później zaczęliśmy starania. Udało się po 6 miesiącach. A jak się teraz okazuje to każdy inny lekarz pyta się mnie na badaniach czy odczekałam 3 cykle. Zapytałam dlaczego? Dostałam odpowiedź że szybkie zajście w kolejna ciąża może wiązać się z ryzykiem rozwoju płodu. 

Nie jestem specjalistą i tak jak wy chciałam odrazu a teraz wiem że ciało jednak potrzebuje troszeczkę czasu żeby dojść do siebie. 

Trzymam za Was kciuki i czekam na pozytywne wiadomości ❤️

 

Edytowano przez Kag
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kar dziękuję że tutaj zaglądasz i dzielisz się swoimi przeżyciami,  to mi pomaga 😘

Dziewczyny powiedzcie mi,  jestem 2 miesiące po laparoskopi.... Prawie codziennie mam uczucie kłucia... Nie wiem czy to jajniki czy może jajowody. . A co najgorsze boję się ze to zrosty.  😥😥mam wizytę w poniedziałek u nowego ginekologa... Moja w tamtym tygodniu na wizycie powiedziała że wszystko z jajnikami w porządku....no ale martwię się o jajowody. 

Czy Wy też macie takie bóle,  wiem że jesteśmy w podobnym czasie po laparoskopi.  Boje się, że za szybko wróciłam do pracy i coś się dzieje złego 😥

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, Beataa napisał:

Kar dziękuję że tutaj zaglądasz i dzielisz się swoimi przeżyciami,  to mi pomaga 😘

Dziewczyny powiedzcie mi,  jestem 2 miesiące po laparoskopi.... Prawie codziennie mam uczucie kłucia... Nie wiem czy to jajniki czy może jajowody. . A co najgorsze boję się ze to zrosty.  😥😥mam wizytę w poniedziałek u nowego ginekologa... Moja w tamtym tygodniu na wizycie powiedziała że wszystko z jajnikami w porządku....no ale martwię się o jajowody. 

Czy Wy też macie takie bóle,  wiem że jesteśmy w podobnym czasie po laparoskopi.  Boje się, że za szybko wróciłam do pracy i coś się dzieje złego 😥

 Nieee, mnie nic nie boli 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mnie po ooeracji też ciągle ciągło w podbrzuszu ale po kilku tygodniach przeszło. Po zajsciu w ciążę znowu pojawiło się dosyć częste kłucie. Takie na sekundę ale bardzo mocne. Lekarz powiedział mi że to zapewne zrosty ale żebym się nie przejmowała bedzie wszytsko dobrze. Przeszło po kilku tygodniach. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Kag napisał:

Mnie po ooeracji też ciągle ciągło w podbrzuszu ale po kilku tygodniach przeszło. Po zajsciu w ciążę znowu pojawiło się dosyć częste kłucie. Takie na sekundę ale bardzo mocne. Lekarz powiedział mi że to zapewne zrosty ale żebym się nie przejmowała bedzie wszytsko dobrze. Przeszło po kilku tygodniach. 

To czyli pomimo zrostów udało się zajść w ciążę, mam rozumieć?  😊

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Monia powiedz mi proszę, jaki lekarz robił Ci hsg?  Do Białegostoku będę miała najbliżej więc wolę sprawdzonego lekarza. Dużo wcześniej się umawiałaś?  Jak długo trzeba czekać?  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Beataa napisał:

Monia powiedz mi proszę, jaki lekarz robił Ci hsg?  Do Białegostoku będę miała najbliżej więc wolę sprawdzonego lekarza. Dużo wcześniej się umawiałaś?  Jak długo trzeba czekać?  

Robiłam w klinice Bocian. Ja tam chodzę do Grygoruka, ale HSG robił kto inny. Jeśli chcesz się tam umówić to dzwonisz pierwszego dnia cyklu i one Cię umawiają max do 10 dnia tego samego cyklu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak, miałam 3 operacje. 2 razy usuwane cysty z jajników i raz pęknięta cp czyli usunięcie jajowodu. Mam 5 blizn na podbrzuszu i 3 razy cięty pepek. Mój lekarz obiecał mi że zajdę w ciążę i tego się trzymałam. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję bardzo za odpowiedź dziewczyny 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Klaudia! Tak mi przykro 😥😥

Ale to oznacza jedno,  udało Ci się zajść w ciążę po cp,  to dobry znak. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
48 minut temu, Klaudiaklaudiaklaudia napisał:

Pecha ciąg dalszy 😭

ciąża biochemiczna 

Co Ty gadasz..... matko.... to już potwierdzone? Robiłaś betę? Jak to wyglądało wszystko? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cześć dziewczyny,  co u Was?  Robiłyście jakieś badania po tej cp? Niech ten wątek nie gaśnie. 

Klaudia odezwij się do nas,  opowiedz coś więcej.

Pozdrawiam 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, Beataa napisał:

Cześć dziewczyny,  co u Was?  Robiłyście jakieś badania po tej cp? Niech ten wątek nie gaśnie. 

Klaudia odezwij się do nas,  opowiedz coś więcej.

Pozdrawiam 

Cześć, nie oprócz badania drożności nic. Ja jestem w tym cyklu po stymulacji owulacji. Czekamy aż się w końcu pojawi ciąża... a co u Ciebie? Byłaś już w klinice? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mieszkam za granicą. Jeszcze nie byłam w klinice.  W marcu dostałam zielone światło co do starań,  lecz chcę jeszcze poczekać... Będę robić wymazy na ureoplazme, mykoplazmę. Po wynikach zacznę starania. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, Beataa napisał:

Mieszkam za granicą. Jeszcze nie byłam w klinice.  W marcu dostałam zielone światło co do starań,  lecz chcę jeszcze poczekać... Będę robić wymazy na ureoplazme, mykoplazmę. Po wynikach zacznę starania. 

Jasne. Lekarz Ci zalecił te wymazy? Nigdy o nich nie słyszałam, to jakieś bakterie, które utrudniają zajście w ciąże? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bakterie, które mogą powodować cp. Wyczytałam tu na forum o nich,  Moja Pani ginekolog to potwierdziła i też zachęciła do zrobienia takich wymazów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Beataa napisał:

Bakterie, które mogą powodować cp. Wyczytałam tu na forum o nich,  Moja Pani ginekolog to potwierdziła i też zachęciła do zrobienia takich wymazów.

Ooooooo!!! Zaraz o tym poczytam 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 29.03.2021 o 21:34, Moni.B88 napisał:

Co Ty gadasz..... matko.... to już potwierdzone? Robiłaś betę? Jak to wyglądało wszystko? 

Wybaczcie, ze dopiero teraz odpisuje

ale to jakiś koszmar 

zrobiłam sobie bete, przy okazji badań kontrolnych i beta ponad 7, po 4 dniach 1. Ciąża biochemiczna 

dramat

niby się cieszę, bo to jakaś szansa, ze ten drugi ocalały jajowod chyba dziala

tak sobie to tłumacze 

  • Sad 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny ja już o tych bakteriach pisałam.

Koniecznie zróbcie sobie wymazy. Ja dopiero po roku trawiłam do lekarki, która mi je zleciła i odrazu myceoplazma. Dlatego poroniłam i dlatego najprawdopodobniej miałam zrosty w jajowodzie co spowodowało cp

koniecznie zróbcie je. 
Teoretycznie nei ma żadnych objawów, ale co chwile miałam zakażenie grzybicze i bardzo dużo sikalam. Mówiłam to poprzedniej gin, ale tylko tabletki przepisywała. 
a to było spowodowane przez bakterie 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, Klaudiaklaudiaklaudia napisał:

Dziewczyny ja już o tych bakteriach pisałam.

Koniecznie zróbcie sobie wymazy. Ja dopiero po roku trawiłam do lekarki, która mi je zleciła i odrazu myceoplazma. Dlatego poroniłam i dlatego najprawdopodobniej miałam zrosty w jajowodzie co spowodowało cp

koniecznie zróbcie je. 
Teoretycznie nei ma żadnych objawów, ale co chwile miałam zakażenie grzybicze i bardzo dużo sikalam. Mówiłam to poprzedniej gin, ale tylko tabletki przepisywała. 
a to było spowodowane przez bakterie 

A Ty wiesz, ze ja tez od kilku miesięcy zauważyłam, ze często sikam. Nawet z tym dzwoniłam do rodzinnej, bo to strasznie męczące, ale badanie moczu miałam w normie. Muszę zapytać o to badanie u lekarza czy je tam robią. A powiedz mi czy to jakoś specjalnie się leczy te bakterie? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

U każdego ginekologa powinny być takie badani, a już na pewno w klinikach.

U mnie na szczęście wystarczyły dwa antybiotyki naraz( na dwa różne szczepy bakterii, tak zapobiegawczo) oczywiście dla mnei i partnera. Brałam je chyba 10 dni i po antybiotykach jeszcze kolejne 10 dni bez seksu.

Ale jak zaczęłam o tym czytać, to nie które łaski latami się leczą. 

Edytowano przez Klaudiaklaudiaklaudia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, Klaudiaklaudiaklaudia napisał:

U każdego ginekologa powinny być takie badani, a już na pewno w klinikach.

U mnie na szczęście wystarczyły dwa antybiotyki naraz( na dwa różne szczepy bakterii, tak zapobiegawczo) oczywiście dla mnei i partnera. Brałam je chyba 10 dni i po antybiotykach jeszcze kolejne 10 dni bez seksu.

Ale jak zaczęłam o tym czytać, to nie które łaski latami się leczą. 

Umówiłam sobie wizytę na poniedziałek ☺️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A dajcie spokój, byłam u ginekologa ale nie doczekałam się wizyty... miałam umówiona na 16.30 w Eskulapie, mam pakiet medyczny i tam mnie skierowano na szybko... czekałabym chyba do 21! Wyszłam 😂 jutro zadzwonię do tego lab gdzie robią wymazy i może nie potrzebuje wcale na to skierowania i zrobię prywatnie, bo widziałam, ze na stronie są podane ceny - ok 45 zł. Wiec zrobię na własną rękę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×